Wokalista zespołu „Diwers Dance” został poważnie ranny. Mężczyzna ucierpiał w wypadku samochodowym, który miał miejsce ostatnio w okolicy Paradyża w województwie łódzkim.

Wypadek spowodowała wbiegająca na jezdnie sarna

Wypadek wydarzył się, kiedy zespól wracał z jednego z koncertów. Podczas jazdy z pobliskiego lasu, wprost pod kola busa, wskoczyła sarna. Kierowca próbował wykonać manewr, który pozwoliłby na ominięcie zwierzęcia, niestety bezskutecznie. Srebrny Opel Vivaro, którym podróżował zespól, rozbił się. Z samochodu niewiele pozostało.

W wypadku najbardziej ucierpiał lider zespołu „Diwers Dance” – Artur Tarczyński. Mężczyzna podczas podroży zasnął i nie miał zapiętych pasów. Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

W Wypadku, który spowodowało wbiegające zwierzę, nie ucierpiał jedynie zespól. Podczas hamowania w tył pojazdu uderzyły inne auta, co w efekcie spowodowało wypadek z udziałem kilku samochodów.

Lider zespołu trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami

Artur Tarczyński wskutek wypadku doznał wstrząśnienia mózgu. Artysta złamał także nos i wybił obojczyk. Dodatkowo na ciele muzyka znajdują się liczne siniaki i zadrapania, cały jest także opuchnięty. Pozostali członkowie zespołu wyszli z wypadku cało.

Lider zespołu disco polo podzielił się na swoim Facebooku zdjęciem ze szpitala. Widać na nim artystę lezącego w szpitalnym łóżku.

Z powodu wypadku zespól musiał odwołać wszystkie zbliżające się koncerty. Nie wiadomo, kiedy wokalista opuści szpital, dlatego też wszystkie zaplanowane na najbliższą przyszłość koncerty, zostały odwołane.

Warto sobie przypomnieć: ZENEK MARTYNIUK ZAMIESZANY W "CIEMNE INTERESY"? NIEZWYKŁE WYZNANIE ŚWIADKA KORONNEGO

Portal "Życie" pisał również o: KAROL STRASBURGER JEST W ZŁYM STANIE PSYCHICZNYM? NAPŁYWAJĄ NOWE INFORMACJE NA TEMAT ŚWIEŻO UPIECZONEGO OJCA