Na grobie Krzysztofa Litwina, aktora znanego z kultowego serialu „Czterej pancerni i pies”, pojawiło się ostrzeżenie o możliwości ponownego wykorzystania miejsca pochówku. Okazało się, że wygasł okres ochronny grobu. Wiadomość poruszyła wielbicieli artysty i krakowskie środowisko kulturalne. Rozpoczęły się działania mające zapobiec likwidacji mogiły. Teraz wiadomo już, jak zakończyła się cała sprawa.
Krzysztof Litwin przez lata bawił i wzruszał polskich widzów. Występował w popularnych filmach i serialach, a jego talent ceniono również w legendarnym krakowskim kabarecie Piwnica pod Baranami.
Aktor zmarł 8 listopada 2000 roku. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Niespełna 26 lat po jego śmierci miejsce spoczynku artysty znalazło się w centrum zainteresowania mediów.
Niepokojące ostrzeżenie na grobie Krzysztofa Litwina
Wszystko zaczęło się od fotografii wykonanej na Cmentarzu Rakowickim.
Na nagrobku aktora zauważono kartkę pozostawioną przez Zarząd Cmentarzy Komunalnych. Wynikało z niej, że wygasła nienaruszalność grobu, a nieuregulowanie opłaty może skutkować przeznaczeniem miejsca do kolejnego pochówku.
Informacja szybko rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych.
Internauci zaczęli apelować o pomoc w zachowaniu grobu aktora. Nie było bowiem jasne, czy bliscy wiedzą o konieczności wniesienia opłaty.
Szczególnie poruszające było to, że zagrożone miejsce pochówku należało do artysty, którego twórczość znało kilka pokoleń Polaków.
Wkrótce sprawą zainteresowały się osoby związane z krakowskim środowiskiem artystycznym.
Występował w „Czterech pancernych i psie”. Widzowie zapamiętali go na lata
Krzysztof Litwin urodził się 19 czerwca 1935 roku w Krakowie. Był nie tylko aktorem, lecz także malarzem, grafikiem i artystą kabaretowym.
Ogromną popularność przyniosły mu role w polskich produkcjach filmowych i telewizyjnych.
Widzowie pamiętają go między innymi jako Zenka z serialu „Czterej pancerni i pies” oraz sierżanta Walczaka z „Przygód psa Cywila”.
Występował także w „Lalce”, „Pieczonych gołąbkach” i wielu innych produkcjach.
Szczególne miejsce w jego życiu zajmowała Piwnica pod Baranami, z którą związany był od lat 50.
Bogdan Micek, dyrektor artystyczny krakowskiego kabaretu, wspominał w rozmowie z „Super Expressem”, że Litwin był niezwykle wszechstronnym twórcą.
Co ciekawe, skomponował muzykę do pierwszego hymnu Piwnicy pod Baranami, chociaż nie znał nut.
Ruszyła akcja ratowania grobu. Nastąpił nieoczekiwany zwrot
Po pojawieniu się informacji o możliwej likwidacji miejsca pochówku Bogdan Micek postanowił działać.
Skontaktował się z Zarządem Cmentarzy Komunalnych, aby poprosić o wstrzymanie ewentualnych czynności.
Wtedy okazało się, że problem został już rozwiązany.
Osoba z rodziny Krzysztofa Litwina opłaciła przedłużenie ochrony grobu.
– W międzyczasie znalazła się jednak osoba z rodziny Krzysztofa, która opłaciła prolongatę – przekazał Micek w rozmowie z „Super Expressem”.
Oznacza to, że miejsce spoczynku aktora zostało zabezpieczone i nie jest już zagrożone likwidacją z powodu nieuregulowanej opłaty.
Wiadomość przyniosła ulgę osobom, które zaangażowały się w nagłośnienie sprawy.
Czy grób można zlikwidować po 20 latach? Przepisy przewidują taką możliwość
Historia Krzysztofa Litwina przypomniała o zasadach dotyczących miejsc pochówku w Polsce.
Zgodnie z ustawą o cmentarzach i chowaniu zmarłych grób ziemny co do zasady nie może zostać ponownie wykorzystany przed upływem 20 lat.
Po tym okresie dalszą ochronę miejsca można zapewnić przez zgłoszenie sprzeciwu wobec ponownego pochówku i wniesienie odpowiedniej opłaty.
Nie oznacza to jednak, że po upływie 20 lat każdy grób jest automatycznie likwidowany. Przepisy przewidują również wyjątki dotyczące określonych rodzajów grobów.
W przypadku mogiły Krzysztofa Litwina najważniejsze jest to, że należność została już uregulowana.
Grób Krzysztofa Litwina został uratowany. Pamięć o aktorze pozostaje żywa
Joanna Gałuszka ze Związku Artystów Scen Polskich w Krakowie podkreśliła, że środowisko artystyczne stara się pielęgnować pamięć o twórcach, którzy zapisali się w historii polskiej kultury.
Historia grobu aktora pokazuje, że nawet miejsca spoczynku znanych i cenionych postaci wymagają czasem dodatkowej uwagi.
W tym przypadku nagłośnienie sprawy wywołało szybką reakcję, a niepokojąca sytuacja zakończyła się pomyślnie.
Grób Krzysztofa Litwina na Cmentarzu Rakowickim został zachowany. Wielbiciele artysty nadal mogą odwiedzać miejsce jego spoczynku i wspominać człowieka, który pozostawił po sobie dziesiątki niezapomnianych ról.
To też może cię zainteresować: Pilny komunikat GIF. Popularny lek wycofany z aptek w całej Polsce
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Tyle emerytury dostaje Iwona Pavlović. Gwiazda "Tańca z gwiazdami" ujawniła kwotę. "Wiedziałam, że będzie niska"