Jak podaje portal "Wirtualna Polska", Aleksandr Łukaszenka udzielił wywiadu dla Associated Press, w którym przyznał, że nie spodziewał się przeciągnięcia w czasie "operacji specjalnej". Zapewnił również, że sprzeciwia się wykorzystaniu broni jądrowej na Ukrainie.

Aleksandr Łukaszenka o wojnie na Ukrainie

W rozmowie z AP białoruski przywódca podkreślił, że nie wie, czy Rosja planuje użycie broni jądrowej na Ukrainie, ale on stanowczo sprzeciwia się sięganiu po tego rodzaju rozwiązania. Uznał, że jest to "nie do przyjęcia, ponieważ jest tuż obok nas".

Łukaszenka bronił "operacji specjalnej" na Ukrainie, mówiąc, że "Kijów ją prowokował". Wyraził również zdumienie tym, że trwa ona już 10 tygodni. Podobnie jak Rosjanie, spodziewał się, że będzie to operacja błyskawiczna.

Białoruski dyktator dodał, że on i jego kraj opowiadają się za pokojem. Podkreślił, że stara się robić wszystko, żeby "nie było wojny". Komentatorzy zwracają uwagę, że Łukaszenka, w przeciwieństwie do Kremla użył wprost określenia "wojna", a nie "operacja specjalna", jak swoją agresję określa Rosja.

Aleksandr Łukaszenka/YouTube @Damian Olszewski - Praktycznie o pieniądzach
Aleksandr Łukaszenka/YouTube @Damian Olszewski - Praktycznie o pieniądzach

Relacje z Rosją

Białoruski przywódca przyznał, że Rosja i Białoruś mają ze sobą bardzo otwarte i przyjacielskie relacje. Zapewnił, że stoi po stronie Putina i Federacji Rosyjskiej, w przeciwieństwie do 50 innych państw, jakie opowiedziały się po stronie Ukrainy.

Łukaszenka stwierdził, że Putinowi nie zależy na konfrontacji z NATO. Podkreślił, że wszyscy powinni zrobić wszystko, aby nie doprowadzić do takiego rozwoju wypadków, bo wojsko z pewnością zareaguje na wszelkie konfrontacyjne działania.

Aleksandr Łukaszenka/YouTube @Biełsat Pl
Aleksandr Łukaszenka/YouTube @Biełsat Pl

Co sądzicie o słowach białoruskiego dyktatora?

To też może cię zainteresować: Zgubiony na polu walki telefon, pomógł ustalić tożsamość rosyjskich żołnierzy, działających w Buczy. Co o nich wiadomo

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Joanna Kurowska przechodzi kolejne trudne rozstanie. Znowu pożegnała bliską osobę

O tym się mówi: Wysokość emerytury pobieranej przez Polkę, wprawia w osłupienie. O takim świadczeniu wiele może tylko pomarzyć