Chodzi przede wszystkim o dodatkowe opłaty niezwiązane bezpośrednio z pochówkiem, takie jak opłata za wjazd, ustawienie nagrobka albo wykonanie prac kamieniarskich. Osoby, które poniosły takie koszty, mogą sprawdzić, czy istnieją podstawy do wystąpienia o zwrot. Nie oznacza to jednak, że wszystkie opłaty cmentarne w Polsce zostały unieważnione.
Ważne wyroki w sprawie opłat cmentarnych
Spór dotyczy zakresu uprawnień samorządów zarządzających cmentarzami komunalnymi. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 14 marca 2024 roku, sygn. III OSK 1704/22, oraz z 20 września 2024 roku, sygn. III OSK 242/23, wskazał, że gmina nie może dowolnie tworzyć nowych kategorii należności.
W ocenie NSA samorząd może ustalać opłaty związane z pochowaniem zwłok oraz przewidziane przepisami opłaty pozwalające zachować miejsce po upływie 20 lat. Nie daje to jednak nieograniczonego prawa do pobierania pieniędzy za każdą czynność wykonywaną na terenie nekropolii. Treść jednego z najważniejszych orzeczeń przedstawia wyrok NSA o sygnaturze III OSK 1704/22.
Podobne rozstrzygnięcia zapadały później w wojewódzkich sądach administracyjnych. W marcu 2025 roku WSA w Warszawie stwierdził nieważność całej uchwały dotyczącej regulaminu oraz cennika Cmentarza Komunalnego w Radomiu. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą VIII SA/Wa 81/25.
Najnowszym przykładem jest wyrok WSA w Białymstoku z 14 kwietnia 2026 roku. Sąd stwierdził nieważność sześciu punktów cennika obowiązującego na cmentarzu komunalnym w Suwałkach. Orzeczenie o sygnaturze II SA/Bk 72/26 jest jednak nieprawomocne, o czym informuje oficjalny Biuletyn Informacji Publicznej WSA w Białymstoku.
Jakie należności mogą budzić wątpliwości?
W dotychczasowych sprawach kwestionowano między innymi opłaty za wjazd pojazdu na teren cmentarza, ustawienie lub wymianę pomnika, nadzorowanie prac kamieniarskich, zmianę dysponenta grobu, korzystanie z niektórych elementów infrastruktury oraz dodatkową obsługę administracyjną.
Wątpliwości dotyczą również pobierania dodatkowej należności za dochowanie kolejnej osoby do grobu, który został już opłacony na dany okres. Każdy przypadek powinien być jednak oceniany na podstawie konkretnego cennika, uchwały samorządu i rodzaju grobu.
Samo umieszczenie opłaty w cenniku nie przesądza jeszcze, że ma ona odpowiednią podstawę prawną. Jednocześnie nie każda należność pobierana przez zarządcę jest automatycznie bezprawna. Legalne pozostają opłaty bezpośrednio związane z pochówkiem oraz udostępnieniem miejsca grzebalnego.
Opłata po 20 latach nie zawsze jest nielegalna
Szczególne znaczenie ma rodzaj grobu. Zgodnie z art. 7 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych grób ziemny nie może zostać ponownie wykorzystany przed upływem 20 lat. Po tym okresie można zgłosić sprzeciw wobec ponownego użycia miejsca i wnieść opłatę przewidzianą za pochowanie zwłok.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku grobów murowanych przeznaczonych dla więcej niż jednej osoby oraz grobów urnowych. Przepisy dotyczące ponownego wykorzystania miejsca po 20 latach nie stosują się do nich w taki sam sposób. Właśnie dlatego sądy kwestionowały cykliczne opłaty za „przedłużenie” prawa do niektórych grobów murowanych.
Nie można zatem przyjąć prostej zasady, że każda opłata pobierana po 20 latach jest nielegalna. Konieczne jest ustalenie rodzaju grobu oraz dokładnego tytułu płatności.
Czy zwrot pieniędzy nastąpi automatycznie?
Wyrok dotyczący uchwały konkretnej gminy nie powoduje automatycznego zwrotu pieniędzy wszystkim rodzinom w Polsce. Orzeczenie odnosi się przede wszystkim do wskazanego cmentarza komunalnego i zakwestionowanego aktu prawa miejscowego.
Osoba, która chce odzyskać wpłaconą kwotę, powinna najpierw ustalić, za co dokładnie zapłaciła i na jakiej podstawie pobrano należność. Pomocne będą potwierdzenie przelewu, faktura, paragon, pokwitowanie z administracji cmentarza, kopia cennika oraz regulamin obowiązujący w dniu wpłaty.
Następnie można skierować do zarządcy pisemne wezwanie do zwrotu, wskazując wysokość żądanej kwoty, datę płatności i powód uznania opłaty za pozbawioną podstawy prawnej. Jeśli zarządca odmówi, pozostaje dochodzenie roszczenia przed sądem powszechnym. Trzeba przy tym uwzględnić termin przedawnienia, który zależy od charakteru konkretnego roszczenia.
Orzecznictwo nie jest całkowicie jednolite
Część sądów przyjmuje restrykcyjne stanowisko i uznaje, że gminy mogą pobierać jedynie należności bezpośrednio związane z pochówkiem. Pojawiały się jednak również odmienne rozstrzygnięcia. Przykładem jest wyrok WSA w Lublinie z 10 kwietnia 2025 roku, sygn. III SA/Lu 644/24, w którym sąd nie podzielił części argumentów ograniczających możliwość ustalania opłat przez samorząd. Treść orzeczenia opublikowano w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego.
To kolejny powód, dla którego każda sprawa wymaga osobnego sprawdzenia. Samo powołanie się na głośny wyrok z innego miasta może nie wystarczyć do uzyskania zwrotu.
Warto również pamiętać, że opisywane orzeczenia dotyczą przede wszystkim cmentarzy komunalnych i uchwał przyjmowanych przez samorządy. Nie można ich automatycznie odnosić do wszystkich cmentarzy parafialnych lub wyznaniowych, które mogą funkcjonować na innych zasadach.
Osoby posiadające stare dowody wpłat nie powinny ich wyrzucać. Faktura, pokwitowanie albo wyciąg bankowy mogą okazać się najważniejszym dokumentem, jeśli lokalna uchwała zostanie prawomocnie unieważniona lub pojawi się możliwość dochodzenia zwrotu.
To też może cię zainteresować: Ten błąd w upał może skończyć się na SOR. Polacy robią go nagminnie
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Miałam opuścić własne mieszkanie, żeby syn mógł je wynajmować": Wtedy zrozumiałam, kim dla niego jestem