Na zwolnionych grządkach można jeszcze wysiać warzywa liściaste, rzodkiewkę oraz zioła, które dobrze znoszą chłodniejsze noce. To także odpowiedni moment na przygotowanie upraw ozimych i sadzenie części roślin, które zakwitną dopiero wiosną. Trzeba jednak zwracać uwagę nie tylko na kalendarz, lecz także na prognozy pogody i termin pierwszych przymrozków.
Co można siać we wrześniu?
Wybór roślin powinien zależeć od regionu, temperatury oraz długości jesieni. W cieplejszych częściach Polski okres wegetacyjny może trwać znacznie dłużej niż na północnym wschodzie kraju czy w rejonach podgórskich.
Podstawowa zasada jest prosta: przed zakupem nasion należy sprawdzić podany na opakowaniu czas potrzebny roślinie do osiągnięcia dojrzałości. Im bliżej pierwszych przymrozków, tym większe znaczenie mają odmiany wczesne i odporne na chłód. Ekspertka ogrodnicza Nicole Johnsey Burke podkreśla, że w chłodniejszym klimacie we wrześniu najlepiej wybierać szybko rosnące warzywa liściaste oraz rzodkiewkę. Gardenary wymienia również sałatę, szpinak, kolendrę i cebulę uprawianą na szczypior.
Rzodkiewka może dać jeszcze jeden zbiór
Rzodkiewka jest jednym z najlepszych warzyw do późnego siewu. W zależności od odmiany może być gotowa do zbioru po około 30–40 dniach. Chłodniejsze noce jej nie przeszkadzają, a jesienią roślina jest mniej narażona na szybkie wybijanie w pędy kwiatostanowe.
Nasiona najlepiej wysiewać na słonecznym stanowisku, w lekkiej i przepuszczalnej ziemi. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne. Przesuszenie może sprawić, że korzenie staną się twarde, ostre i mniej smaczne.
Jeśli prognozy zapowiadają szybkie ochłodzenie, grządkę można osłonić białą agrowłókniną. Taka ochrona ograniczy skutki niewielkich przymrozków i pomoże utrzymać wyższą temperaturę gleby.
Szpinak dobrze radzi sobie z chłodem
We wrześniu warto również wysiać szpinak. Roślina najlepiej rozwija się przy umiarkowanych temperaturach, dlatego początek jesieni może być dla niej korzystniejszy niż upalne lato. Młode liście można zbierać na bieżąco, a część odmian pozostawiona na grządce może przezimować i ponownie rozpocząć wzrost wiosną.
Szpinak nie lubi jednak ciężkiej, podmokłej ziemi. Przed siewem podłoże należy spulchnić i oczyścić z chwastów. W czasie bezdeszczowej pogody konieczne będzie delikatne podlewanie, ponieważ kiełkujące nasiona nie powinny wyschnąć.
Sałata, roszponka i inne warzywa liściaste
Na wrześniowych grządkach można wysiewać sałaty zimowe, roszponkę, rukolę oraz mieszanki młodych liści. Rośliny te nie potrzebują tyle ciepła co pomidory, ogórki czy fasola. Część z nich nadaje się również do uprawy w donicach ustawionych na balkonie albo w nieogrzewanej szklarni.
Roszponka wyróżnia się dużą odpornością na chłód. Przy łagodnej pogodzie jej liście można zbierać nawet późną jesienią. Sałata rośnie szybciej, ale jest bardziej wrażliwa na silne spadki temperatury. W jej przypadku przydatna może być osłona z agrowłókniny lub niewielki tunel.
Także Royal Horticultural Society zaleca we wrześniu siew rzodkiewki, szpinaku, sałat zimowych i warzyw uprawianych na młode liście.
Zioła, które wolą jesień od upałów
Początek września może być dobrym terminem na wysianie kolendry. Roślina ta źle reaguje na wysoką temperaturę i podczas letnich upałów szybko zakwita. Jesienią dłużej tworzy aromatyczne liście.
W osłoniętym miejscu można spróbować również siewu koperku, pietruszki naciowej lub rzeżuchy. Rezultat będzie jednak zależał od pogody. W chłodniejszych regionach pewniejszym rozwiązaniem pozostaje uprawa w tunelu, szklarni albo pojemniku, który w razie potrzeby można przenieść do jasnego pomieszczenia.
Czosnek ozimy – z sadzeniem nie trzeba się spieszyć
Wrzesień to czas przygotowywania grządek pod czosnek ozimy, ale nie wszędzie należy sadzić go już na początku miesiąca. Ząbki muszą zdążyć się ukorzenić przed zimą, lecz nie powinny wypuścić długich pędów przed nadejściem mrozów. W wielu regionach Polski właściwy termin przypada dopiero na październik.
Do sadzenia najlepiej wybierać zdrowe ząbki odmian przeznaczonych do uprawy ozimej. Czosnek potrzebuje słonecznego miejsca i przepuszczalnej gleby. Nie powinien trafiać na stanowisko, na którym niedawno rosły cebula, por lub inne rośliny z tej samej rodziny. Jesienne sadzenie jest korzystne, ponieważ okres chłodu pomaga roślinie prawidłowo wytworzyć główki. RHS wskazuje jesień jako najlepszy termin rozpoczynania tej uprawy.
We wrześniu warto pomyśleć również o wiosennych kwiatach
Pierwszy miesiąc jesieni to dobry czas na sadzenie cebul krokusów, narcyzów i hiacyntów. Powinny znaleźć się w przepuszczalnym podłożu, zanim ziemia stanie się zimna i nadmiernie wilgotna. Większość cebul sadzi się na głębokości odpowiadającej mniej więcej dwu- lub trzykrotnej ich wysokości.
Z tulipanami można natomiast poczekać dłużej. Eksperci Royal Horticultural Society zalecają sadzenie ich późną jesienią, często dopiero w listopadzie. Późniejszy termin może ograniczyć ryzyko rozwoju części chorób grzybowych.
Największy błąd? Kierowanie się wyłącznie datą
Wrześniowe terminy siewu mają charakter orientacyjny. Ta sama roślina wysiana tego samego dnia może dać dobry plon na zachodzie Polski, a nie zdążyć urosnąć w chłodniejszym rejonie kraju. Dlatego przed rozpoczęciem prac warto sprawdzić prognozę długoterminową, przewidywany termin pierwszego przymrozku oraz czas dojrzewania konkretnej odmiany.
Nie należy również wysiewać we wrześniu do gruntu warzyw ciepłolubnych, takich jak ogórki, pomidory, cukinie czy papryka. W polskich warunkach szybko spadająca temperatura i coraz krótszy dzień sprawiają, że rośliny te najczęściej nie zdążą wydać plonu.
Odpowiednio dobrane rzodkiewki, szpinak, roszponka i sałaty mogą natomiast przedłużyć sezon ogrodniczy o kilka tygodni. Wrzesień nie jest więc końcem uprawy – to początek krótszego, ale wciąż wartościowego etapu w warzywniku.
To też może cię zainteresować: Te fryzury najlepiej sprawdzają się po 60. roku życia. Dodają objętości i odświeżają wygląd
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Szefowa TVN ujawniła kulisy odejścia Macieja Dowbora. Padła deklaracja o jego przyszłości