Takie objawy często tłumaczymy niewłaściwą pielęgnacją. Czasami jednak mogą one wskazywać na niedobór ważnego składnika. Szczególną uwagę warto zwrócić na poziom żelaza, ale sam wygląd płytki nie wystarczy do postawienia diagnozy.
Paznokcie mogą wiele powiedzieć o stanie organizmu
Płytka paznokcia składa się przede wszystkim z warstw keratyny. Jej kondycja zależy między innymi od prawidłowego odżywiania, nawodnienia, wieku oraz codziennego kontaktu z wodą i detergentami. Paznokcie rosną powoli, dlatego ślady zaburzeń lub przebytych chorób mogą pojawić się dopiero po kilku tygodniach.
Paznokcie dłoni rosną przeciętnie o około 3 mm miesięcznie, a całkowite odnowienie płytki trwa kilka miesięcy. Oznacza to, że zauważona obecnie zmiana może mieć związek z tym, co działo się w organizmie znacznie wcześniej.
Jak opisuje portal abcZdrowie, łamliwość, rozwarstwianie oraz pojawienie się bruzd mają wiele możliwych przyczyn. Nie każda zmiana oznacza niedobór witamin lub rozwijającą się chorobę.
Niedobór żelaza może odbić się na paznokciach
Jednym ze składników, którego niedobór może wpływać na wygląd paznokci, jest żelazo. Pierwiastek ten uczestniczy w transporcie tlenu, dlatego jego niewystarczająca ilość może pośrednio osłabiać wzrost i strukturę płytki.
Paznokcie mogą wówczas stać się kruche, cienkie i bardziej podatne na rozdwajanie. Charakterystycznym, choć występującym rzadziej objawem, są paznokcie łyżeczkowate. Ich środkowa część staje się wklęsła, natomiast brzegi lekko unoszą się ku górze. Amerykańska Akademia Dermatologii wskazuje, że taka zmiana może mieć związek z niedoborem żelaza i wymaga ustalenia przyczyny problemu. Informuje o tym AAD.
Nie należy jednak oceniać poziomu żelaza wyłącznie na podstawie wyglądu dłoni. Łamliwość paznokci jest objawem nieswoistym i może pojawiać się również wskutek starzenia, częstego moczenia rąk, działania środków chemicznych, urazów albo chorób tarczycy.
Podłużne i poprzeczne rowki nie oznaczają tego samego
Znaczenie może mieć kierunek widocznych bruzd. Delikatne linie biegnące od nasady do końca paznokcia często pojawiają się wraz z wiekiem. Mogą być także efektem przesuszenia płytki lub regularnego kontaktu z detergentami. Zwykle nie są powodem do niepokoju, jeśli nie towarzyszą im inne objawy.
Większej uwagi wymagają głębokie bruzdy poprzeczne, określane jako linie Beau. Mogą powstać wtedy, gdy wzrost paznokcia został na pewien czas zahamowany. Przyczyną bywa ciężka infekcja, wysoka gorączka, poważny zabieg, intensywne leczenie lub znaczne obciążenie organizmu.
Według MedlinePlus poprzeczne linie mogą pojawić się po chorobie albo urazie, natomiast długotrwałe narażenie dłoni na wilgoć sprzyja rozwarstwianiu i kruchości paznokci.
Biotyna nie zawsze rozwiąże problem
Po zauważeniu osłabionych paznokci wiele osób od razu sięga po preparaty z biotyną. Tymczasem jej niedobór występuje stosunkowo rzadko. Co więcej, dowody potwierdzające skuteczność suplementacji u osób bez stwierdzonego niedoboru są ograniczone.
Amerykański Narodowy Instytut Zdrowia podkreśla, że badania dotyczące wpływu biotyny na kruche paznokcie obejmowały niewielkie grupy pacjentów. Nie ma więc podstaw, aby traktować ją jako uniwersalny sposób na wszystkie problemy z płytką. Informacje publikuje NIH.
Wysokie dawki biotyny mogą również zaburzać wyniki niektórych badań laboratoryjnych. Dotyczy to między innymi oznaczania hormonów tarczycy oraz troponiny wykorzystywanej w diagnostyce problemów kardiologicznych. Przed wykonaniem badań należy powiedzieć lekarzowi o przyjmowanych suplementach. Na ryzyko nieprawidłowych wyników zwraca uwagę również amerykańska FDA.
Najczęściej winna jest codzienna pielęgnacja
Krucha płytka nie musi oznaczać problemu wewnątrz organizmu. Bardzo często przyczyną jest wielokrotne moczenie i wysuszanie dłoni. Negatywnie mogą działać także silne detergenty, zmywacze zawierające aceton oraz nieprawidłowe zdejmowanie manicure hybrydowego lub żelowego.
Pomocne może być zakładanie rękawic ochronnych podczas sprzątania, delikatne skracanie paznokci oraz regularne natłuszczanie płytki i skórek. Jeżeli zmiany dotyczą tylko jednego paznokcia, należy wziąć pod uwagę miejscowy uraz lub infekcję.
Kiedy warto skonsultować się z lekarzem?
Niepokój powinny wzbudzić zmiany, które szybko się nasilają, obejmują wiele paznokci albo powodują ból. Konsultacji wymagają również wyraźne pogrubienie i kruszenie płytki, jej odwarstwianie oraz utrzymujące się przebarwienia.
Szczególnie ważna jest ocena nowej, ciemnej smugi pojawiającej się na jednym paznokciu. Takiej zmiany nie należy próbować leczyć samodzielnie, ponieważ powinna zostać zbadana przez dermatologa.
Przy podejrzeniu niedoboru żelaza lekarz może zalecić morfologię krwi oraz oznaczenie ferrytyny, która pomaga ocenić zapasy tego pierwiastka. Suplementację najlepiej rozpocząć dopiero po potwierdzeniu niedoboru i ustaleniu jego przyczyny.
Wygląd paznokci może być wskazówką, ale nigdy nie zastępuje badań. Krucha i rowkowana płytka częściej jest efektem wieku, przesuszenia lub kontaktu z chemią niż niedoboru. Jeśli jednak zmianom towarzyszą osłabienie, bladość, zawroty głowy albo nadmierne wypadanie włosów, warto skonsultować się z lekarzem.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. Na emeryturze przyznałem, że mam dorosłego syna z inną kobietą. Żona zadała mi tylko jedno pytanie
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. Brat przez dziesięć lat nie odwiedzał naszej mamy. Po jej odejściu pierwszy pojawił się u notariusza