Chodzi o bon senioralny, jednak nie będzie to zasiłek przekazywany rodzinie ani dodatkowa wypłata do emerytury. Co więcej, najnowsza wersja programu znacząco różni się od jego pierwotnych założeń.

Ustawa wprowadzająca bon senioralny zaczęła obowiązywać 7 sierpnia 2026 roku. Nadal trwają jednak prace nad rozporządzeniem, które ma określić szczegółowy sposób przyznawania pomocy. Pierwsze usługi mają zostać uruchomione w czwartym kwartale 2026 roku.

To nie będzie 2150 zł wypłacane rodzinie

Pierwotny projekt bonu senioralnego zakładał wsparcie o maksymalnej wartości 2150 zł miesięcznie. Wniosek miało składać pracujące dziecko lub wnuk osoby, która ukończyła 75 lat. To właśnie te założenia opisywano między innymi w publikacji BiznesINFO.

Ostatecznie przyjęte przepisy wyglądają jednak inaczej. Aktualna ustawa nie gwarantuje rodzinie przelewu w wysokości 2150 zł. Bon będzie świadczeniem niepieniężnym, realizowanym w postaci konkretnych usług świadczonych w miejscu zamieszkania seniora.

Pieniądze zostaną przekazane gminom, które zorganizują potrzebną pomoc. Ani senior, ani jego bliscy nie będą mogli wypłacić środków lub przeznaczyć ich na dowolne wydatki.

Z bonu będą mogły skorzystać osoby po 65. roku życia

Jedną z najważniejszych zmian jest obniżenie kryterium wieku. Zgodnie z obowiązującą ustawą o osobach starszych i koordynacji opieki długoterminowej o bon będzie mogła ubiegać się osoba, która ukończyła 65 lat.

Senior musi mieć niezaspokojone potrzeby związane z wykonywaniem podstawowych czynności życia codziennego. Znaczenie będzie miała także jego sytuacja finansowa. Średni miesięczny dochód z trzech miesięcy poprzedzających złożenie wniosku nie może przekraczać 3410 zł.

Próg ten ma być corocznie waloryzowany. Bon będzie przysługiwał osobie mieszkającej w Polsce, która spełnia warunki obywatelstwa wskazane w ustawie.

W odróżnieniu od wcześniejszego projektu nie będzie wymagane, aby dokumenty składało pracujące dziecko lub wnuk. Według przygotowywanego rozporządzenia z wnioskiem ma występować sam senior.

Jaką pomoc będzie można otrzymać?

Zakres wsparcia zostanie dostosowany do indywidualnych potrzeb starszej osoby. Pomoc może obejmować przygotowywanie posiłków, ubieranie się, poruszanie po domu, utrzymywanie porządku oraz wykonywanie podstawowych czynności higieniczno-pielęgnacyjnych.

Osoba realizująca bon będzie mogła również pomagać seniorowi w korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych. Nie oznacza to jednak zastąpienia pielęgniarki, lekarza ani rehabilitanta. Program ma finansować przede wszystkim pomoc w codziennym funkcjonowaniu, a nie specjalistyczne leczenie.

Wsparcie może dotyczyć także utrzymywania kontaktów z otoczeniem oraz aktywizacji ruchowej i intelektualnej. Chodzi o to, aby senior mógł jak najdłużej pozostać we własnym mieszkaniu i zachować możliwie dużą samodzielność.

Gmina sprawdzi sytuację seniora

Samo spełnienie kryterium wieku i dochodu nie będzie oznaczało automatycznego przyznania pomocy. Gmina oceni poziom niezaspokojenia codziennych potrzeb seniora. Sprawdzane mogą być między innymi trudności z poruszaniem się, przygotowywaniem jedzenia, utrzymywaniem higieny, przyjmowaniem leków oraz prowadzeniem gospodarstwa domowego.

Jeżeli senior zostanie zakwalifikowany do programu, zawrze z gminą nieodpłatną umowę. Dokument określi zakres oraz wymiar przyznanych usług. Liczba godzin pomocy będzie więc zależała od rzeczywistej sytuacji danej osoby, dostępnego finansowania i możliwości organizacyjnych samorządu.

Szczegółowe zasady mają zostać wprowadzone w rozporządzeniu dotyczącym Programu Bonu Senioralnego. Na 26 sierpnia 2026 roku dokument nadal pozostaje projektem, dlatego nie wszystkie procedury zostały ostatecznie zatwierdzone.

Nie wszyscy otrzymają nowe wsparcie

Bon senioralny nie będzie można dowolnie łączyć z każdą inną formą pomocy. Z programu zasadniczo nie skorzystają osoby pobierające świadczenie wspierające ani seniorzy objęci niektórymi usługami opiekuńczymi, asystencją osobistą lub całodobową opieką instytucjonalną.

Wyłączenie może dotyczyć również sytuacji, gdy na seniora ustalono prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego albo zasiłku dla opiekuna. Ustawa przewiduje jednak wyjątek w przypadku niektórych usług świadczonych doraźnie przez okres nieprzekraczający jednorazowo 14 dni.

Program nie ruszy jednocześnie w każdej gminie

Bon senioralny ma być wdrażany stopniowo. Pierwszeństwo w otrzymaniu finansowania uzyskają gminy, które dotychczas nie zapewniały publicznych usług opiekuńczych. Następne w kolejności będą samorządy oferujące takie wsparcie nie więcej niż dziesięciu osobom, a później gminy, w których prognozowany jest największy wzrost liczby seniorów.

Na realizację programu przewidziano 100 mln zł w 2026 roku, 400 mln zł w 2027 roku oraz 500 mln zł w 2028 roku. W pierwszym roku wsparcie będzie dotyczyło jedynie ostatnich miesięcy 2026 roku.

Wcześniejsze zapowiedzi mówiły o rozpoczęciu przyjmowania wniosków 1 września. Aktualne przepisy nie ustanawiają jednak jednego, ogólnopolskiego terminu naboru dla wszystkich mieszkańców. Dokładne daty będą zależały od przyjęcia rozporządzenia, podziału środków oraz przygotowania poszczególnych gmin. Seniorzy zainteresowani pomocą powinni więc śledzić komunikaty swojego urzędu miasta, urzędu gminy, ośrodka pomocy społecznej lub centrum usług społecznych.

To też może cię zainteresować: Kremacja nie wyklucza katolickiego pogrzebu. Jest jednak ważny wyjątek

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. Wnuk odwiedzał mnie w każdą niedzielę. Pewnego dnia przypadkiem usłyszałam jego rozmowę z ojcem