Największe szkody odnotowano w departamencie Aude, gdzie potężne tornado uderzyło w liczącą około tysiąca mieszkańców miejscowość Pomas. Żywioł zerwał dachy, niszczył samochody i odciął tysiące gospodarstw od energii elektrycznej.

Tornado uderzyło w Pomas

Do najgroźniejszego zdarzenia doszło w poniedziałek 24 sierpnia około godz. 17.20. Tornado przeszło przez kilka miejscowości w departamencie Aude, położonym w południowej części Francji. Najbardziej ucierpiało Pomas, znajdujące się między Carcassonne a Limoux.

Mieszkańcy relacjonowali, że sytuacja zmieniła się w ciągu kilku minut. Silny wiatr zrywał elementy dachów, wybijał okna i przewracał drzewa. Na ulicach pojawiły się fragmenty konstrukcji budynków, co znacznie utrudniało pracę służbom ratunkowym.

Pierwsze informacje o zniszczeniach wraz z nagraniami wirującego leja szybko obiegły internet. Jak informował Onet, gwałtowne burze spowodowały również przerwy w dostawach prądu i poważne utrudnienia komunikacyjne.

Zmieniono bilans osób poszkodowanych

Pierwsze komunikaty mówiły o 41 osobach rannych, z których 15 wymagało przewiezienia do szpitala. We wtorek rano lokalne władze zaktualizowały jednak te dane.

Według najnowszych informacji przekazanych przez Associated Press i Reutersa rannych zostało 39 osób. Stan dwóch z nich określono jako krytyczny. Służby nie otrzymały natomiast żadnych zgłoszeń dotyczących osób zaginionych.

Rozbieżność wynika z aktualizowania danych po zakończeniu pierwszych działań ratunkowych i weryfikacji informacji z poszczególnych miejscowości. Bilans może ulegać dalszym zmianom.

Około 300 domów zostało uszkodzonych

Skala strat jest ogromna, szczególnie w stosunku do wielkości Pomas. W całym rejonie tornado miało uszkodzić około 300 budynków mieszkalnych. Z części domów wiatr zerwał dachy, inne obiekty zostały naruszone w stopniu uniemożliwiającym bezpieczny powrót mieszkańców.

Władze rozpoczęły kontrole konstrukcji budynków. Dla osób, które nie mogły wrócić do swoich domów, przygotowano awaryjne miejsca noclegowe w Pomas oraz w pobliskim Limoux.

Na miejscu pracowało ponad 120 strażaków i ratowników. Do poszkodowanego regionu skierowano również zespoły z sąsiednich departamentów. Służby usuwały powalone drzewa, zabezpieczały uszkodzone dachy i sprawdzały najbardziej zniszczone budynki.

Nagranie tornada obiegło sieć

Jedno z najbardziej przejmujących nagrań powstało w miejscowości Verzeille. Widać na nim wyraźnie uformowany lej przemieszczający się pod ciemną chmurą burzową. Wokół wiru unoszą się fragmenty porwane przez wiatr.

Materiały zarejestrowane przez mieszkańców pokazują także zniszczone samochody, wybite szyby i zerwane dachy. Nagrania potwierdzają, że tornado przemieszczało się przez zamieszkany teren, pozostawiając za sobą szeroki pas uszkodzeń.

W pobliskiej miejscowości Arquettes-en-Val stacja meteorologiczna zarejestrowała porywy wiatru dochodzące do 117 km na godz. Wynik ten dotyczy pomiaru wykonanego poza samym wirem i nie musi odzwierciedlać największej prędkości wiatru wewnątrz tornada.

Tysiące gospodarstw zostało bez prądu

W poniedziałkowy wieczór energii elektrycznej nie miało około 2800 gospodarstw w dziesięciu miejscowościach departamentu Aude. We wtorek rano liczba ta zmniejszyła się do około 1400, jednak ekipy techniczne nadal pracowały nad usuwaniem awarii.

Gwałtowne burze doprowadziły także do zamknięcia części dróg. Powalone drzewa i szczątki budynków blokowały przejazd, a niektóre trasy pozostawiono do dyspozycji służb ratunkowych.

Problemy pojawiły się również na kolei i lotniskach. Opóźnienia oraz odwołane połączenia odnotowano między innymi w Bordeaux, Marsylii, Nicei, Tuluzie, a nawet w położonym znacznie dalej na północ Paryżu.

To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Nowi sąsiedzi regularnie zostawiali śmieci pod moimi drzwiami": Kamera pokazała, że chodziło o coś więcej niż złośliwość

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. Synowa uznała, że trzypokojowe mieszkanie jest mi niepotrzebne. Znalazła kupca, choć niczego nie zamierzałam sprzedawać