W wieku 91 lat zmarł Józef Gąsienica Sobczak – legendarny biathlonista, czterokrotny olimpijczyk i trzykrotny medalista mistrzostw świata. Informację o jego śmierci przekazał Urząd Gminy Kościelisko, podkreślając, że odszedł jeden z najwybitniejszych sportowców w historii regionu i całego polskiego sportu zimowego.

Cztery igrzyska i pionierskie lata biathlonu

Józef Gąsienica Sobczak należał do pokolenia, które budowało fundamenty polskiego biathlonu. Reprezentował Polskę na zimowych igrzyskach olimpijskich aż czterokrotnie: w Cortinie d’Ampezzo (1956), Squaw Valley (1960), Innsbrucku (1964) oraz Grenoble (1968). Karierę zaczynał jako biegacz narciarski, jednak to właśnie biathlon stał się dyscypliną, w której zapisał się w historii.

Medale, które przeszły do historii

Na mistrzostwach świata sięgnął po trzy medale – dwa srebrne i jeden brązowy. Srebrne krążki zdobył w 1966 roku w Garmisch-Partenkirchen: w biegu indywidualnym na 20 km oraz w sztafecie 4×7,5 km. Rok wcześniej, w 1965 roku w norweskim Elverum, wywalczył brązowy medal w rywalizacji drużynowej na 20 km wraz z Józefem Rubisiem, Tadeuszem Kwapieniem i Andrzejem Mateją. Był to pierwszy medal mistrzostw świata w historii polskiego biathlonu.

„Juha” z Kościeliska – wierny górom i barwom narodowym

Znany pod pseudonimem „Juha”, urodził się 9 lipca 1934 roku w Kościelisku. Przez całą karierę sportową był związany z Wojskowym Klubem Sportowym Zakopane. Startował zarówno w biegach narciarskich, jak i w biathlonie, w którym należał do światowej czołówki. Był też dwukrotnym mistrzem Polski w biegu sztafetowym 4×10 km oraz wielokrotnym medalistą mistrzostw kraju.

Autorytet także poza trasą

Poza sportem angażował się w życie społeczne Podhala i kultywował góralskie tradycje. W komunikacie gminy Kościelisko podkreślono, że jego kariera i oddanie dla barw narodowych przyniosły mu uznanie w kraju i za granicą, a on sam był inspiracją dla kolejnych pokoleń młodych sportowców.

Odznaczenia i trwałe dziedzictwo

Józef Gąsienica Sobczak był odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe. Jego śmierć zamyka ważny rozdział w historii polskiego sportu zimowego, ale dorobek i pionierska rola w biathlonie pozostaną trwałą częścią sportowego dziedzictwa.

To też może cię zainteresować: Rodzinny sekret Kaczyńskich ujrzał światło dzienne. Mało kto o tym wiedział. Chodzi o Martę Kaczyńską

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: "Wróciłam z Wielkiej Brytanii, licząc na spokojną starość": W domu odkryłam, że syn i synowa roztrwonili wszystkie pieniądze, które im wysyłałam