Jak informuje serwis „Super Express”, Joanna Krupa, uznawana za jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie, po latach otwarcie mówi o zabiegu medycyny estetycznej, który – jak twierdzi – negatywnie wpłynął na wygląd jej twarzy. Modelka zdradza, że po zabiegu laserowym jej skóra straciła naturalny tłuszcz i apeluje do innych kobiet o ostrożność. O to, co mogło się wydarzyć i jakie są możliwe konsekwencje takich procedur, zapytaliśmy specjalistę medycyny estetycznej.

Joanna Krupa zdradziła sekret młodego wyglądu

Joanna Krupa od lat uchodzi za ikonę urody i jest często wskazywana jako wzór zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Modelka i jurorka programu „Top Model”, mimo 46 lat, prezentuje wygląd, który wielu osobom kojarzy się z dużo młodszym wiekiem. W rozmowie z naszym dziennikarzem opowiedziała o swoich codziennych nawykach pielęgnacyjnych oraz doświadczeniach z medycyną estetyczną.

Serwis „Super Express” postanowił zapytać modelkę o jej sekret. Krupa chętnie podzieliła się tą tajemnicą. Okazuje się, że codziennie rano robi jedną rzecz. Jaką? „Co rano zanurzam twarz w wodzie z lodem. To wiele daje” – zdradziła modelka dziennikarzowi dziennika.

Jak podkreślają specjaliści, kontakt skóry z zimnem może poprawiać mikrokrążenie, zmniejszać widoczność porów i sprzyjać lepszemu wchłanianiu substancji aktywnych zawartych w kosmetykach. To prosta metoda, po którą sięga coraz więcej osób.

Joanna Krupa / YouTube: tvnpl
Joanna Krupa/Youtube @tvnpl

Nie zawsze udane doświadczenia z medycyną estetyczną

Joanna Krupa nie ukrywa jednak, że nie wszystkie jej decyzje związane z poprawą wyglądu przyniosły oczekiwane efekty. Modelka otwarcie mówi o zabiegach, których dziś żałuje, i przestrzega przed pochopnym sięganiem po inwazyjne rozwiązania.

„Miałam w życiu wiele pomyłek. Próbowałam laserów, ale one bardzo zniszczyły mi skórę. Zjadły mi tłuszcz na twarzy! Spaliło mi to mój "baby fat" (tłum.: dziecięcy tłuszcz). Więc lasery i inne takie rzeczy, młode dziewczyny, uciekajcie od tego, to jest masakra. Tylko kasę biorą. Ja stosuję tylko zimną wodę z lodem i osocze z własnej krwi. Myślę, że te dwie rzeczy są super. Pobudzają kolagen i stymulują skórę” – opowiada.

Joanna Krupa/Youtube @tvnpl
Joanna Krupa/Youtube @tvnpl

Co o tym sądzicie?

To też może cię zainteresować: Wokół Michaela Schumachera znów jest głośno. Były kolega mówi wprost o zdrowiu legendy

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Tego o Agacie Dudzie nie wiedzieliśmy. Sekret wyszedł na jaw po 10 latach

O tym się mówi: Pączki u Magdy Gessler droższe niż zwykle. Ile kosztują w tym roku