Bank musi sprawdzić, komu przysługują środki. Znaczenie mają dokumenty spadkowe, rodzaj konta oraz dyspozycje pozostawione przez jego właściciela. Są jednak sytuacje, w których wypłata jest możliwa bez potwierdzania dziedziczenia.

Konto po śmierci właściciela. Co powinien wiedzieć małżonek?

W wielu domach oszczędności trafiają na rachunek prowadzony tylko na nazwisko jednej osoby. Dopóki oboje małżonkowie żyją, takie rozwiązanie może wydawać się wygodne. Po śmierci właściciela konta pojawia się jednak konieczność wykazania prawa do wypłaty.

Jak opisuje BiznesINFO, po otrzymaniu informacji o zgonie bank blokuje zwykłe dysponowanie indywidualnym rachunkiem. Sam fakt pozostawania w małżeństwie nie oznacza, że można od razu wypłacić całe saldo.

Inaczej należy rozpatrywać konto wspólne. Nie można zakładać, że śmierć jednego ze współposiadaczy zawsze oznacza zablokowanie połowy pieniędzy. Dalsza obsługa rachunku zależy od umowy i zasad banku. Możliwość korzystania z konta trzeba przy tym odróżnić od rozliczeń ze spadkobiercami.

Jakie dokumenty są potrzebne do wypłaty spadku z banku?

Akt zgonu potwierdza śmierć właściciela rachunku, ale nie wskazuje, kto po nim dziedziczy. Do udowodnienia praw spadkowych wobec banku służy przede wszystkim prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza. Takie zasady wynikają z art. 1027 Kodeksu cywilnego.

Ważne jest również to, ilu jest spadkobierców. Dokument potwierdzający dziedziczenie nie daje jednej osobie prawa do przejęcia wszystkich oszczędności. Jeśli spadek przypada kilku osobom, powstaje wspólność majątku spadkowego. Do rozliczenia pieniędzy może być potrzebne ustalenie sposobu ich podziału, w tym dział spadku. Podstawę tych zasad stanowi art. 1035 Kodeksu cywilnego.

Przed wizytą warto więc poprosić bank o listę dokumentów wymaganych w konkretnej sprawie.

Zwrot kosztów pogrzebu bez czekania na sprawę spadkową

Osoba, która zapłaciła za pogrzeb właściciela rachunku, może wystąpić do banku o zwrot poniesionych wydatków z jego środków. Nie musi być spadkobiercą, ale powinna przedstawić rachunki potwierdzające koszty.

Wypłata nie jest nieograniczona: nie może przekroczyć kosztów pogrzebu odpowiadających zwyczajom przyjętym w danym środowisku. Wypłacona w ten sposób kwota nie wchodzi do spadku. Przewiduje to art. 55 Prawa bankowego.

Dyspozycja na wypadek śmierci może ułatwić dostęp do pieniędzy

Właściciel indywidualnego rachunku oszczędnościowego, oszczędnościowo-rozliczeniowego lub lokaty oszczędnościowej może za życia złożyć pisemną dyspozycję wypłaty określonej kwoty po swojej śmierci. Może wskazać małżonka, dzieci i dalszych zstępnych, rodziców i dalszych wstępnych albo rodzeństwo.

Środki wypłacone zgodnie z taką dyspozycją nie wchodzą do spadku. Obowiązuje jednak łączny limit: dwudziestokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez nagród z zysku, ogłoszonego przez GUS za miesiąc poprzedzający śmierć właściciela konta. Nie jest to zatem jedna stała kwota dla wszystkich rodzin.

Dyspozycja ta nie dotyczy rachunków wspólnych. Nie stosuje się do nich również opisanej wyżej szczególnej procedury zwrotu kosztów pogrzebu. Rozróżnienia te wynikają z art. 56–57 Prawa bankowego.

To też może cię zainteresować: 215,84 zł miesięcznie bez progu dochodowego. Kto może dostać zasiłek

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Grzyb ceniony przez smakoszy kosztuje fortunę. W Polsce jest wyjątkową rzadkością