Z rządowego projektu budżetu wynika, że podniesione zostaną kwoty bazowe wykorzystywane do obliczania pensji między innymi prezydenta, premiera, ministrów i parlamentarzystów. Karol Nawrocki może otrzymywać ponad 31 tys. zł brutto miesięcznie, natomiast wynagrodzenie Donalda Tuska ma zbliżyć się do 23 tys. zł brutto.

Projekt budżetu przewiduje podwyżkę kwot bazowych

Rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2027 rok. Jedno z jego założeń przewiduje podwyższenie o 3 proc. kwot bazowych, od których zależą wynagrodzenia wielu osób zatrudnionych w sektorze publicznym.

Dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe kwota bazowa ma wzrosnąć z 1935,26 zł do 1993,32 zł. Sama różnica wynosi nieco ponad 58 zł, ale ostateczne wynagrodzenia obliczane są za pomocą ustawowych mnożników. Właśnie dlatego miesięczne pensje polityków mogą wzrosnąć o kilkaset złotych.

Projekt zakłada podwyżki kwot bazowych także dla członków korpusu służby cywilnej, żołnierzy zawodowych oraz funkcjonariuszy. Szczegóły budżetu przedstawiło Ministerstwo Finansów.

Należy jednak podkreślić, że przedstawione wartości wynikają z projektu. Dokument zostanie jeszcze skierowany do Rady Dialogu Społecznego, Rady Fiskalnej, a następnie będzie przedmiotem prac parlamentarnych. Kwoty nie są więc jeszcze ostatecznie zagwarantowane.

Ile może zarabiać Karol Nawrocki w 2027 roku?

Wynagrodzenie prezydenta składa się z pensji zasadniczej, dodatku funkcyjnego oraz dodatku za wysługę lat. Każdy z tych elementów obliczany jest według określonych zasad.

Pensja zasadnicza stanowi iloczyn kwoty bazowej i mnożnika 9,8. Dodatek funkcyjny obliczany jest natomiast przy wykorzystaniu mnożnika 4,2. Do tych kwot może zostać doliczony dodatek stażowy wynoszący maksymalnie 20 proc. pensji zasadniczej.

Przy obecnej kwocie bazowej maksymalne wynagrodzenie głowy państwa wynosi około 30,9 tys. zł brutto miesięcznie. Karol Nawrocki nie ma jednak jeszcze pełnego dodatku za wysługę lat. Jego rzeczywista pensja może być więc niższa od wartości maksymalnej.

Nawrocki rozpoczął pracę w Instytucie Pamięci Narodowej w styczniu 2009 roku. Uwzględniając jego staż, Money.pl szacuje obecną pensję prezydenta na około 30,5 tys. zł brutto.

Po podwyższeniu kwoty bazowej maksymalne wynagrodzenie głowy państwa mogłoby wzrosnąć do około 31,8 tys. zł brutto. W przypadku Karola Nawrockiego, po uwzględnieniu stażu pracy, byłoby to około 31,4 tys. zł brutto miesięcznie.

Oznaczałoby to podwyżkę wynoszącą około 915 zł brutto miesięcznie. W całym roku prezydent mógłby otrzymać ponad 377 tys. zł brutto, nie licząc ewentualnych innych należności wynikających z pełnienia urzędu.

Tyle może otrzymywać Donald Tusk

Wynagrodzenie premiera obliczane jest nieco inaczej. Składa się z pensji zasadniczej oraz dodatku funkcyjnego. W przeciwieństwie do wynagrodzenia prezydenta w przedstawionym wyliczeniu nie uwzględnia się dodatku stażowego.

Pensja zasadnicza szefa rządu stanowi kwotę bazową pomnożoną przez 8,68. Dodatek funkcyjny wyliczany jest przy zastosowaniu mnożnika 2,8.

Obecne wynagrodzenie premiera wynosi około 22 215 zł brutto miesięcznie. Jeżeli zaproponowana w budżecie kwota bazowa zacznie obowiązywać, pensja Donalda Tuska wzrośnie do około 22 883 zł brutto.

Miesięczna podwyżka wyniosłaby zatem około 667 zł brutto. W skali roku szef rządu mógłby otrzymać blisko 274,6 tys. zł brutto.

Różnica między szacowanymi miesięcznymi wynagrodzeniami prezydenta i premiera wyniosłaby około 8,5 tys. zł brutto. Wynika ona przede wszystkim z odmiennych mnożników oraz dodatku za wysługę lat przysługującego głowie państwa.

Ministrowie również mogą otrzymać więcej

Podwyższenie kwoty bazowej przełoży się również na pensje członków Rady Ministrów. Wynagrodzenie ministra składa się z pensji zasadniczej, dodatku funkcyjnego oraz możliwego dodatku stażowego.

Do obliczenia pensji zasadniczej stosowany jest mnożnik 7,84, natomiast w przypadku dodatku funkcyjnego – 2,10. Minister z pełnym, 20-procentowym dodatkiem za wysługę lat może obecnie otrzymywać około 22 271 zł brutto miesięcznie.

W 2027 roku kwota ta może wzrosnąć do około 22 939 zł brutto. Oznacza to podwyżkę o blisko 668 zł miesięcznie. Faktyczna wysokość wynagrodzenia konkretnego ministra będzie zależała między innymi od jego stażu pracy.

Wzrosnąć mogą także uposażenia posłów i senatorów

Zmiana obejmie również parlamentarzystów, chociaż ich wynagrodzenia nie są bezpośrednio obliczane przy zastosowaniu własnych mnożników. Uposażenie posła i senatora jest powiązane z wynagrodzeniem podsekretarza stanu.

Obecnie poseł może otrzymywać łącznie około 18 207 zł brutto miesięcznie, jeśli uwzględni się uposażenie oraz dietę parlamentarną. W 2027 roku łączna kwota może wzrosnąć do około 18 754 zł.

Podwyżka wyniosłaby w takim przypadku około 547 zł miesięcznie. Na tę różnicę składałby się wzrost uposażenia o około 417 zł oraz diety o nieco ponad 130 zł.

Podwyżka ma nieznacznie przewyższyć prognozowaną inflację

Rząd proponuje podwyższenie kwot bazowych o 3 proc. Jednocześnie prognozowana średnioroczna inflacja w 2027 roku ma wynieść 2,8 proc. Nominalny wzrost wynagrodzeń byłby więc nieznacznie wyższy od zakładanego wzrostu cen.

Nie oznacza to jednak, że wszyscy objęci systemem kwot bazowych otrzymają taką samą sumę. Ostateczna podwyżka zależy od mnożników właściwych dla danego stanowiska oraz od ewentualnego dodatku stażowego.

Jeżeli projekt budżetu zostanie przyjęty w obecnym kształcie, największą kwotową podwyżkę spośród opisywanych osób otrzyma prezydent. Jego miesięczne wynagrodzenie może wzrosnąć o ponad 900 zł brutto. Premier i ministrowie zyskają około 667–668 zł, natomiast parlamentarzyści około 547 zł miesięcznie.

To też może cię zainteresować: Pięć znaków zodiaku będzie na szczycie przez cały wrzesień. Otworzą się przed nimi nowe możliwości

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Karol Nawrocki w ogniu krytyki. Rodzice mogą odczuć skutki jego decyzji