Dziennikarka nie zaakceptowała treści wyświetlonej na dole ekranu i na żywo poprosiła realizatorów o szybką reakcję. Kontrowersyjny pasek odnosił się do wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka.
Danuta Holecka rozmawiała z Przemysławem Czarnkiem
Do opisywanego zdarzenia doszło 17 sierpnia podczas programu „Gość Dzisiaj” emitowanego na antenie TV Republika. Danuta Holecka rozmawiała z Przemysławem Czarnkiem. Jednym z poruszonych tematów było przemówienie Karola Nawrockiego wygłoszone podczas obchodów Święta Wojska Polskiego.
Prezydent, mówiąc o patriotycznym wychowaniu, wspomniał między innymi o „wielkich obrońcach Monte Cassino”. Sformułowanie szybko wywołało komentarze, ponieważ żołnierze 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez generała Władysława Andersa uczestniczyli w szturmie na pozycje niemieckie. Klasztoru bronili wówczas Niemcy.
Do wypowiedzi Karola Nawrockiego odniósł się później Cezary Tomczyk. Wiceminister obrony narodowej stwierdził, że prezydent najprawdopodobniej się pomylił. Jednocześnie przypomniał wcześniejszą burzę wokół słów minister Barbary Nowackiej oraz reakcje części prawicowych polityków.
Kontrowersyjny napis pojawił się na ekranie
Fragment wypowiedzi Cezarego Tomczyka został odtworzony w programie TV Republika. Przemysław Czarnek został poproszony o jej skomentowanie. Polityk PiS nie krył krytycznego stosunku do słów wiceministra i określił je jako „nieprawdopodobnie bezczelne”.
W czasie rozmowy na dole ekranu pojawił się pasek: „Tomczyk, niczym chihuahua, znów atakuje prezydenta RP”. Porównanie przedstawiciela rządu do psa zwróciło uwagę Danuty Holeckiej. Prowadząca postanowiła zareagować bezpośrednio na antenie.
Dziennikarka nie czekała do zakończenia programu ani na przerwę reklamową. Zwróciła się do osób odpowiedzialnych za realizację transmisji i poprosiła o usunięcie kontrowersyjnego napisu.
Danuta Holecka zażądała usunięcia paska
„Tę belkę, którą mamy, proszę zdjąć. W Republice nie obrażamy nikogo” – powiedziała prowadząca. Dodała, że na antenie można krytykować i przedstawiać fakty, ale nie powinno się przekraczać granicy prowadzącej do obrażania innych osób.
Holecka podkreśliła również, że nie akceptuje takich sformułowań, ponieważ sama nie chciałaby być w podobny sposób traktowana. Jak wynika z relacji Wirtualnych Mediów, po jej interwencji napis zniknął z ekranu.
Kontrowersyjna belka została zastąpiona inną, dotyczącą Koalicji Obywatelskiej oraz pieniędzy przeznaczonych dla powodzian. Rozmowa Danuty Holeckiej z Przemysławem Czarnkiem była następnie kontynuowana.
Przemysław Czarnek ostro o Cezarym Tomczyku
Gość programu nie wycofał się jednak z krytyki wiceszefa MON. Przemysław Czarnek stwierdził, że nie jest w stanie komentować słów Tomczyka, a jego wypowiedź ocenił jako bezczelną. Polityk uznał również, że porównywanie pomyłki Karola Nawrockiego ze słowami Barbary Nowackiej nie jest uzasadnione.
Sam Cezary Tomczyk, komentując przemówienie prezydenta, początkowo próbował złagodzić sytuację. Zaznaczył, że Karol Nawrocki jest historykiem i najprawdopodobniej po prostu się pomylił. Później jednak zarzucił prawicy stosowanie innych standardów wobec polityków rządu, nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi minister edukacji.
To właśnie ten komentarz stał się głównym tematem dyskusji w studiu. Ostatecznie największe zainteresowanie wywołała jednak nie polityczna wymiana zdań, ale niespodziewana reakcja prowadzącej.
Interwencja Holeckiej odbiła się szerokim echem
Zachowanie Danuty Holeckiej było szeroko komentowane, ponieważ dziennikarka zdecydowała się publicznie zakwestionować treść przygotowaną przez redakcję własnej stacji. Cała sytuacja rozegrała się na żywo, dlatego jej reakcja od razu znalazła się w nagraniach udostępnianych w internecie.
Prowadząca wyznaczyła granicę pomiędzy ostrą krytyką polityczną a personalnym porównaniem, które mogło zostać odebrane jako obraźliwe. Jak opisywał Wprost, polecenie zostało wykonane niemal natychmiast.
Nietypowa sytuacja pokazała również, jak duże znaczenie podczas programów nadawanych na żywo mają paski informacyjne. Ich treść może zmienić odbiór całej rozmowy, a w tym przypadku stała się ważniejszym tematem niż sama dyskusja polityczna.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Siostra wychodziła za mąż i potrzebowała mieszkania": Rodzina uznała, że najłatwiej będzie pozbyć się babci
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Właściciele działek i ogródków powinni przygotować się na zmiany. Nowe zasady mogą zaskoczyć