Tak jednak może wyglądać potworniak jajnika. Prof. Artur Ludwin pokazał materiał usunięty z około 20-centymetrowej zmiany. Nietypowe nagranie ma swoje medyczne wyjaśnienie.
Opublikowany w mediach społecznościowych materiał szybko zwrócił uwagę internautów. Na nagraniu można zobaczyć dużą ilość włosów wydobytych podczas operacji. Lekarz żartobliwie ocenił, że wystarczyłoby ich na „bujną fryzurę”. W komentarzach pojawiło się również określenie „pół wiaderka”.
Choć taki widok może budzić zdumienie, dla ginekologów i patologów nie jest całkowitym zaskoczeniem. Potworniak należy do guzów, które mogą składać się z różnych rodzajów dojrzałych tkanek.
W 20-centymetrowym potworniaku znajdowały się włosy
Nagranie opublikował prof. Artur Ludwin, specjalista ginekologii i położnictwa oraz ginekologii onkologicznej. Lekarz pokazał włosy usunięte wraz z około 20-centymetrowym potworniakiem.
Jak informuje WP abcZdrowie, obecność włosów w takim guzie wynika z jego budowy. Dojrzały potworniak torbielowaty może zawierać skórę wraz z mieszkami włosowymi, a więc strukturami zdolnymi do wytwarzania włosów.
Potworniaki powstają z komórek germinalnych. Mają one zdolność różnicowania się w rozmaite tkanki. Z tego powodu wewnątrz zmiany lekarze mogą znaleźć między innymi tłuszcz, mięśnie, chrząstkę, kości, skórę, włosy, a niekiedy również zęby.
Nie oznacza to, że w jajniku rozwija się częściowo ukształtowany człowiek. Tkanki powstają w sposób chaotyczny i nie tworzą narządów ani prawidłowo rozwijającego się organizmu.
Zęby i kości w potworniaku nie są ewenementem
Jednym z charakterystycznych elementów dojrzałego potworniaka jest tak zwany guzek Rokitansky’ego. To uwypuklenie znajdujące się w ścianie torbieli. Właśnie w tym miejscu mogą występować włosy, fragmenty kości czy zęby.
Przegląd badań opisany w bazie amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia wskazuje, że tkanka tłuszczowa pojawia się w około 67–75 proc. analizowanych dojrzałych potworniaków, natomiast zęby stwierdza się w przybliżeniu w 31 proc. przypadków. Dane te dotyczą jednak badanych zmian, a nie ryzyka wystąpienia potworniaka u całej populacji. Przegląd badań jest dostępny w bazie PMC.
Dojrzałe potworniaki torbielowate, nazywane również torbielami skórzastymi, najczęściej mają charakter łagodny. Każda usunięta zmiana powinna jednak zostać poddana badaniu histopatologicznemu. Dopiero jego wynik pozwala dokładnie określić rodzaj guza.
Potworniak jajnika może długo nie dawać objawów
Część potworniaków wykrywana jest przypadkowo podczas badania USG wykonywanego z zupełnie innego powodu. Niewielkie zmiany mogą przez długi czas nie powodować wyraźnych dolegliwości.
Wraz ze wzrostem guza mogą pojawić się ból podbrzusza, uczucie rozpierania, powiększenie obwodu brzucha albo ucisk w miednicy. Objawy te nie są charakterystyczne wyłącznie dla potworniaka i mogą towarzyszyć wielu innym schorzeniom. Ich wystąpienia nie należy więc samodzielnie interpretować jako rozpoznania nowotworu.
Podstawowym badaniem wykorzystywanym do oceny zmian jajnika jest USG. Obecność tłuszczu, zwapnień i innych charakterystycznych struktur może zasugerować lekarzowi, z jakim rodzajem guza ma do czynienia. W określonych sytuacjach diagnostykę uzupełnia się innymi badaniami obrazowymi.
Nagły ból brzucha może oznaczać skręt jajnika
Jednym z najpoważniejszych powikłań związanych z obecnością guza jest skręt jajnika. Dochodzi do niego, gdy jajnik obraca się wokół podtrzymujących go struktur. Może to ograniczyć dopływ krwi, a bez szybkiego leczenia doprowadzić do uszkodzenia narządu.
Sygnałem alarmowym jest nagły i silny ból w dolnej części brzucha. Mogą mu towarzyszyć nudności oraz wymioty. W takiej sytuacji potrzebna jest pilna ocena lekarska — nie należy czekać, aż dolegliwości same ustąpią.
Potworniak może również pęknąć, choć zdarza się to rzadziej. Dlatego sposób dalszego postępowania powinien zawsze ustalić ginekolog na podstawie wielkości i wyglądu zmiany, zgłaszanych objawów, wieku pacjentki oraz jej planów dotyczących macierzyństwa.
Leczenie potworniaka zależy od konkretnego przypadku
Nie każda zmiana jajnika wymaga identycznego leczenia. W przypadku operacji lekarze mogą w odpowiednich sytuacjach usunąć sam guz, zachowując zdrową część jajnika. Decyzja zależy jednak od obrazu klinicznego oraz podejrzenia dotyczącego charakteru zmiany.
Nagranie prof. Artura Ludwina pokazuje najbardziej niezwykłą cechę potworniaków, ale nie powinno służyć do samodzielnego rozpoznawania choroby. Regularne kontrole ginekologiczne oraz USG pozwalają wykryć wiele zmian, zanim osiągną duże rozmiary albo doprowadzą do powikłań.
Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem.
To też może cię zainteresować: Kuba Badach powiedział, jak wygląda jego małżeństwo z Aleksandrą Kwaśniewską. Wskazał jedną ważną rzecz
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Wsyp szklankę do odpływu i zalej gorącą wodą. Prosty sposób na osad i nieprzyjemny zapach