Pracownicy placówki znaleźli dwumiesięczną dziewczynkę. Niemowlę było zadbane i odpowiednio ubrane, a obok niego pozostawiono rzeczy potrzebne do opieki oraz kartkę zawierającą najważniejsze informacje. Dziewczynka przebywa obecnie w szpitalu. Lekarze przekazali wiadomości o jej stanie zdrowia.
Do zdarzenia doszło w Oknie Życia działającym przy ulicy Orlej w Białymstoku. Gdy jego drzwiczki zostały otwarte, specjalny system natychmiast powiadomił dyżurujących pracowników. Maleństwo szybko znalazło się pod opieką dorosłych, a następnie zostało przewiezione na badania.
Dwumiesięczna dziewczynka została znaleziona w Oknie Życia
Przy niemowlęciu znajdowała się kartka z jego imieniem, datą urodzenia oraz informacjami dotyczącymi zdrowia i sposobu karmienia. Pozostawiono również ubrania, pieluchy i wózek. Wszystko wskazywało na to, że przed umieszczeniem w bezpiecznym miejscu dziecko było właściwie pielęgnowane.
Dziewczynka została przewieziona do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Jak poinformowało Polskie Radio Białystok, niemowlę zostało dokładnie przebadane i pozostaje pod obserwacją specjalistów.
Rzeczniczka szpitala Aneta Łukowska przekazała lokalnym mediom, że stan dziewczynki jest dobry. Dziecko ma być spokojne, pogodne i prawidłowo reagować na otoczenie. Chętnie również przyjmuje pokarm.
Rodzice mają czas na zmianę decyzji
Z informacji przekazanych przez lokalne media wynika, że rodzice dziewczynki mają sześć tygodni na ewentualną zmianę swojej decyzji. Jeżeli będą chcieli odzyskać dziecko, konieczne będzie potwierdzenie rodzicielstwa i przejście odpowiedniej procedury.
Jeśli w wyznaczonym czasie rodzice nie zgłoszą się po córkę, rozpoczną się działania zmierzające do zapewnienia jej dalszej opieki. Początkowo może zostać wskazana rodzina zastępcza, a w późniejszym czasie dziecko może otrzymać szansę na adopcję.
Na razie najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo niemowlęcia. Dziewczynka znajduje się pod opieką lekarzy i osób odpowiedzialnych za jej codzienne potrzeby. Jej dalszy los będzie zależał od decyzji rodziców oraz właściwego sądu.
Okno Życia w Białymstoku działa od kilkunastu lat
Białostockie Okno Życia zostało utworzone w 2009 roku. Po przerwie wznowiło działalność w Pogotowiu Opiekuńczym przy ulicy Orlej 6A. Jest przeznaczone dla rodziców, którzy z różnych przyczyn nie mogą sprawować opieki nad nowo narodzonym dzieckiem.
Jak wyjaśnia Urząd Miejski w Białymstoku, otwarcie okna uruchamia sygnał odbierany przez dyżurnego wychowawcę. Pracownik natychmiast sprawdza pomieszczenie, a po znalezieniu dziecka wzywa pogotowie ratunkowe. Niemowlę trafia następnie do szpitala na niezbędne badania.
Okno jest ogrzewane i wentylowane, dzięki czemu dziecko może bezpiecznie oczekiwać na przybycie opiekuna. Jego konstrukcja pozwala na anonimowe pozostawienie niemowlęcia bez narażania go na wychłodzenie lub inne niebezpieczeństwo.
To też może cię zainteresować: "Czy obiecałem, że się z tobą ożenię? Nie potrzebuję ani ciebie, ani tego dziecka!": Po piętnastu latach partner wyrzucił mnie z mieszkania
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Oddaliśmy synowi mieszkanie, a sami przenieśliśmy się do domku. Kiedy je sprzedał, uznał, że może zabrać nam również ostatni dach nad głową