Temperatury powyżej zera w wielu regionach Polski oznaczają nie tylko odwilż, ale także wyraźny wzrost wilgotności powietrza. To właśnie wtedy w mieszkaniach zaczynają parować okna, a w powietrzu pojawia się nieprzyjemne uczucie „ciężkości”. Wilgoć dostająca się do wnętrz może pogarszać jakość powietrza i sprzyjać powstawaniu pleśni, dlatego warto zareagować szybko.
Na szczęście w wielu przypadkach nie trzeba sięgać po drogie urządzenia. Wystarczy prosty domowy sposób, który można przygotować w kilka minut.
Odwilż zimą sprzyja wilgoci w mieszkaniach
Zimą problem wilgoci często nasila się właśnie podczas dodatnich temperatur. Ciepłe, wilgotne powietrze z zewnątrz styka się z chłodnymi szybami, a para wodna zaczyna się na nich skraplać. To pierwszy sygnał, że poziom wilgotności w pomieszczeniu jest zbyt wysoki, informuje Super Express.
Specjaliści podkreślają, że optymalna wilgotność powietrza w domu powinna mieścić się w przedziale 40–60 procent. Gdy przekracza ten poziom, mogą pojawić się problemy zdrowotne, zwłaszcza u alergików i astmatyków. Zbyt wilgotne powietrze sprzyja także rozwojowi pleśni i grzybów, które często zaczynają się właśnie od okolic okien.
Zaparowane szyby to sygnał ostrzegawczy
Jeśli rano na oknach pojawiają się krople wody, nie warto tego ignorować. To znak, że wilgoć nie ma gdzie się rozproszyć i osiada na najchłodniejszych powierzchniach. Długotrwałe utrzymywanie się takiego stanu może prowadzić do zawilgocenia ram okiennych, a w skrajnych przypadkach do uszkodzeń tynku i ścian.
Zanim problem się pogłębi, warto sięgnąć po proste, domowe rozwiązania, które skutecznie pochłaniają nadmiar wilgoci.
Postaw to na parapecie, a różnicę zauważysz już następnego dnia
Jednym z najłatwiejszych sposobów na ograniczenie wilgoci jest przygotowanie domowego osuszacza powietrza. Wystarczy zajrzeć do kuchennej szafki. Soda oczyszczona oraz nieugotowany ryż mają silne właściwości pochłaniania wilgoci. Soda działa szybciej, ryż wolniej, ale oba składniki są skuteczne.
Do niewielkiej miski wsyp kilka łyżek sody oczyszczonej lub ryżu i ustaw ją na parapecie, tuż przy zaparowanych szybach. Dla wzmocnienia efektu można dodać zmieloną, nieparzoną kawę. Oprócz absorbowania wilgoci nada ona pomieszczeniu przyjemny zapach, co jest dodatkowym atutem w sezonie zimowym.
Już po jednej nocy wiele osób zauważa, że ilość pary na szybach wyraźnie się zmniejsza, a powietrze staje się lżejsze.
Wilgoć nie tylko przy oknach? Zawieś osuszacz na karniszu
Jeśli problem dotyczy nie tylko okien, ale całego pomieszczenia, domowy osuszacz można zawiesić wyżej. Wystarczy wsypać sodę lub ryż do bawełnianego woreczka, związać go sznurkiem lub wstążką i zawiesić na karniszu przy pomocy żabek. Taka metoda sprawdzi się zwłaszcza w sypialni lub salonie, gdzie wilgoć często gromadzi się nocą.
Warto pamiętać, by co kilka dni wymieniać zawartość woreczków lub misek, ponieważ nasycony składnik przestaje działać.
Mały nawyk, który robi dużą różnicę zimą
Domowe sposoby na wilgoć nie zastąpią wentylacji czy regularnego wietrzenia, ale mogą skutecznie ograniczyć problem w okresach odwilży. Początek lutego 2026, z dodatnimi temperaturami i dużą wilgotnością, to idealny moment, by wprowadzić takie rozwiązania.
Prosty trik z sodą, ryżem lub kawą może pomóc zapanować nad zaparowanymi oknami, poprawić komfort oddychania i zmniejszyć ryzyko pojawienia się pleśni — bez kosztów i bez skomplikowanych działań.
To też może cię zainteresować: Luty 2026 otworzy nowy rozdział. Te trzy znaki zodiaku wejdą w zupełnie inny etap życia
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Syn namówił mnie na wcześniejszą emeryturę i obiecał wsparcie finansowe": Zamiast pomocy synowa urządziła mi prawdziwe piekło