Jak wskazuje serwis „Świat Gwiazd”, Marta Nawrocka pojawiła się na noworocznym koncercie w stylizacji, która na pierwszy rzut oka wydawała się spokojna i elegancka. Jednak jeden drobny detal w jej ubiorze przyciągnął wzrok internautów i rozbudził dyskusje w sieci. Poproszona o ocenę kreacji ekspertka od wizerunku nie szczędziła komentarzy.

Niezwykły koncert

Noworoczny koncert kolęd i pastorałek w Rykach na Lubelszczyźnie miał w tym roku szczególny wymiar. Zorganizowane 17 stycznia w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela wydarzenie połączyło lokalną społeczność, młodych artystów oraz zaproszonych gości we wspólnym, podniosłym przeżywaniu świątecznego czasu.

Wśród uczestników znalazła się Marta Nawrocka, której obecność została odebrana jako wyraźny sygnał wsparcia dla regionalnych inicjatyw kulturalnych i pielęgnowania tradycji. Rodzinny, ciepły klimat koncertu budowały przede wszystkim występy zespołu Mała Armia Janosika.

Młodzi artyści wzruszali publiczność kolejnymi wykonaniami kolęd i pastorałek, a pierwsza dama z uwagą śledziła każdy występ, nie szczędząc braw i uśmiechów. Jej zachowanie podkreślało bliskość z uczestnikami wydarzenia i autentyczne zaangażowanie w to, co działo się na scenie.

Strój Marty Nawrockiej przykuł uwagę

W tak uroczystej przestrzeni nie mogła jednak umknąć uwadze obserwatorów również stylizacja Marty Nawrockiej. Pierwsza dama postawiła na klasykę i umiar: czarny, zapinany na guziki płaszcz zestawiła z jasnym golfem, a całość dopełniła perłowymi kolczykami. Najwięcej emocji wzbudził jednak jeden detal – biała opaska, która stała się przedmiotem licznych komentarzy w mediach społecznościowych.

Jak zauważa stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro, cytowana przez "Świat Gwiazd", to właśnie nakrycia głowy i ozdoby włosów od lat budzą ambiwalentne reakcje w świecie polityki i dyplomacji. Choć dziś rzadko spotykane, jeszcze kilkadziesiąt lat temu były naturalnym elementem eleganckiego wizerunku kobiet. Ekspertka zwraca uwagę, że opaska – powszechna w modzie codziennej – w kontekście oficjalnym bywa odbierana niemal jak manifest, choć w rzeczywistości pozostaje jedynie dodatkiem.

W ocenie specjalistki cała stylizacja Marty Nawrockiej była spójna i adekwatna do miejsca oraz charakteru wydarzenia. Klasyczne zestawienie czerni i bieli, promowane niegdyś przez Coco Chanel, stanowiło elegancką ramę dla wizerunku pierwszej damy, a zachowawczy fason płaszcza wpisywał się w dyplomatyczny, wyważony styl. Biel – szczególnie w przestrzeni kościoła – niosła ze sobą symbolikę czystości intencji i prostoty, a nie ostentacji.

To też może cię zainteresować: Karol Nawrocki zabrał głos w Davos. Tak mówił o tym, co czeka Europę

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Pola Wiśniewska komentuje kryzys w małżeństwie. Jej słowa mówią wszystko

O tym się mówi: Cichy wróg serca. Nawet 60 proc. Polaków ma ten problem Początek formularza

Dół formularza