"Druga matka" Williama i Harry'ego

Jak podaje portal "Plejada", na dworze królewskim pojawiła się, gdy William miał sześć miesięcy. Od tego momentu aż do własnej śmierci była obecna w codziennym życiu chłopców. Najpierw pomagała księżnej Dianie w wychowywaniu synów jako niania, później stała się ich "drugą matką", gdy musieli pożegnać się na zawsze z prawdziwą rodzicielką. Olga Powell to bardzo ważna dla książąt osoba. Miała mocno konserwatywne poglądy i potrafiła ukarać niegrzecznych chłopców klapsem, co nie zawsze podobało się ich matce. Jednak kobieta kochała swoich podopiecznych jak własne dzieci, kórych nie miała.

To właśnie Olga powiedziała Williamowi znane później słowa: Kocham Cię, ale Cię nie lubię. Cały personel dworu królewskiego wspomina ją bardzo miło. Miała wielkie poszanowanie u królowej Elżbiety i księcia Karola, a Diana Spencer była jej niezwykle bliska.

Była naprawdę świetną nianią, kobietą prawie z innego świata, bardzo zdecydowaną i miała swoje zasady. Pamiętam, jak wiele razy mówiła Williamowi: "Kocham cię, ale cię nie lubię". Pamiętam, jak pewnego razu zrzuciła na mnie opiekę nad chłopcami, mówiąc: "Ken, zaopiekuj się nimi, dobrze? A jeśli będą sprawiali ci kłopoty, daj im dobrą szkołę". Ken Wharfe, były ochroniarz księżnej Diany

Olga Powell zmarła rok po ślubie Williama i Kate.

Książę William i Harry. Źródło: plejada.pl

To również może Cię zainteresować: POGODA. CZY WARSZAWĘ CZEKA JUŻ ZIMA

Zobacz także: KRAKÓW: POLICJA PROSI O POMOC W SPRAWIE SKRADZIONYCH ROWERÓW