Jak podaje serwis „Super Express”, były prezes TVP od pół roku ma nową pracę. Jacek Kurski od sześciu miesięcy pracuje w Parlamencie Europejskim, gdzie z rekomendacji frakcji EKR, kierowanej przez Mateusza Morawieckiego, ma zapewnione co najmniej 50 tys. zł miesięcznie. Jak zapewnia biuro prasowe, były prezes TVP spędza w pracy minimum osiem godzin dziennie, a światła w jego biurze gasną dopiero około 22.35.

Jacek Kurski nadal w PiS

W grudniu nazwisko Jacka Kurskiego znów wywołało polityczną burzę. Były prezes TVP, dziś już nie na pierwszej linii partyjnego frontu, uderzył publicznie w Mateusza Morawieckiego, wyciągając mu dawną współpracę z Donaldem Tuskiem i gotowość współpracy z nim w przyszłości.

W PiS zawrzało – pojawiły się nawet głosy, że takie wystąpienia powinny zakończyć się usunięciem z partii. „Szeregowy członek nie może atakować kierownictwa. Z historii wiemy, że to źle się kończy” – grzmiał europoseł Waldemar Buda, cytowany przez dziennik. Ostatecznie jednak Kurski w PiS pozostał, a jego pozycja zawodowa okazała się stabilniejsza, niż mogło się wydawać.

Jacek Kurski/screen YouTube @TVP Info
Jacek Kurski/screen YouTube @TVP Info

Kurski z nową pracą

Od września ubiegłego roku były szef TVP pracuje w Brukseli na zlecenie frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Z ustaleń wynika, że pełni rolę doradcy polskich europosłów m.in. w Komisji Specjalnej ds. Europejskiej Tarczy Demokracji, podkomisji praw człowieka oraz delegacji odpowiedzialnej za relacje z USA.

Do jego zadań należy analiza dokumentów, przygotowywanie rekomendacji i tzw. speaking points, a także selekcja i komentowanie kluczowych raportów oraz publikacji z prasy anglojęzycznej poświęconych tematyce amerykańskiej i transatlantyckiej. Kurski bierze również udział w seminariach, wysłuchaniach publicznych i wydarzeniach organizowanych przez EKR.

Za swoją pracę Kurski dostaje niemałe pieniądze. Były prezes TVP jest zatrudniony na stanowisku „Temporary Agent AD10”, co oznacza podstawową pensję na poziomie ok. 50 tys. zł miesięcznie. To jednak dopiero początek – dochodzą dodatki związane z pracą za granicą, mieszkaniem, utrzymaniem i edukacją dziecka. W praktyce całkowite wynagrodzenie może sięgać nawet 70 tys. zł brutto miesięcznie.

Jacek Kurski/ screen youtube
Jacek Kurski/ screen youtube

Biuro EKR zapewnia, że choć godziny pracy są elastyczne, Kurski przepracowuje co najmniej osiem godzin dziennie, a biuro opuszcza zwykle dopiero około 22.35. W 2025 roku miał już wykorzystać maksymalny limit godzin pracy.

To też może cię zainteresować: Marcelina Ziętek zrobiła niespodziankę Piotrowi Żyle. Wszyscy liczą na kolejny krok

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Prezydent Karol Nawrocki proponuje zmiany w emeryturach. Eksperci przestrzegają

O tym się mówi: Potwierdziło się. Zapadła kluczowa decyzja w sprawie Kamila Stocha. Czy fani mają powody do zadowolenia