Jak podaje serwis „Goniec”, hoć podczas oficjalnych uroczystości uwaga skupia się przede wszystkim na działalności pierwszej damy, media od pewnego czasu zwracają uwagę także na drobny detal jej wyglądu. Chodzi o niewielki tatuaż umieszczony nad kostką lewej nogi. Według ekspertów wybrany motyw może mieć związek z rodzinnym Pomorzem i stanowić osobisty symbol.
Dyskretna kotwica z możliwym odniesieniem do rodzinnych stron
Tatuaż przedstawia kotwicę – jeden z najczęściej wybieranych motywów kojarzonych z morzem i żeglarstwem. Specjaliści zajmujący się sztuką tatuażu zwracają uwagę, że taki wzór często symbolizuje przywiązanie do nadmorskich korzeni, stabilność lub ważny etap w życiu.
Ponieważ zarówno Marta Nawrocka, jak i prezydent Karol Nawrocki pochodzą z Pomorza, pojawiły się przypuszczenia, że właśnie do tego regionu nawiązuje niewielka ozdoba.
Czy tatuaż pierwszej damy budzi kontrowersje?
W ostatnich latach tatuaże przestały być postrzegane wyłącznie jako element subkultury i coraz częściej są akceptowane również w życiu publicznym. W przypadku Marty Nawrockiej wzór jest na tyle niewielki i dyskretnie umieszczony, że podczas oficjalnych wydarzeń praktycznie pozostaje niewidoczny.
Zdaniem osób związanych z branżą tatuażu trudno mówić o naruszeniu zasad dobrego stylu. Niewielki symbol nie dominuje wizerunku pierwszej damy i nie wpływa na sposób pełnienia przez nią reprezentacyjnej roli.
Prezydent również ma tatuaże
Okazuje się, że znacznie bogatszą kolekcję tatuaży posiada prezydent Karol Nawrocki. Na co dzień pozostają one ukryte pod garniturem, jednak można je zobaczyć na starszych zdjęciach i nagraniach z okresu, gdy trenował sport.
Według medialnych doniesień na jego ciele znajdują się motywy związane z patriotyzmem i religią, a także wzory nawiązujące do piłki nożnej. W przeszłości miał nosić herb angielskiego klubu Chelsea, który później został zastąpiony patriotycznym motywem z polskim orłem i biało-czerwoną flagą. Na ciele prezydenta widoczny jest również fragment modlitwy oraz tatuaż związany z gdańską Lechią.
Politycy z tatuażami to nie wyjątek
Tatuaże u osób pełniących najwyższe funkcje państwowe nie należą dziś do rzadkości. Wśród znanych światowych przywódców posiadających takie ozdoby wymieniany jest premier Kanady Justin Trudeau, który nosi wzór inspirowany kulturą rdzennych mieszkańców. Tatuaż ma także król Danii Fryderyk X, którego motyw rekina nawiązuje do służby w marynarce wojennej.
Ciekawostką historyczną jest również fakt, że symbolem kotwicy miał być ozdobiony przedramię byłego premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla. Pokazuje to, że tatuaże od dawna pojawiały się także wśród osób zajmujących najwyższe stanowiska państwowe, choć dawniej rzadziej były eksponowane publicznie.
To też może cię zainteresować: Kamil Stoch podjął ostateczną decyzję. Nie będzie powrotu
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Tak dziś wygląda grób Stanisławy Celińskiej. Zniknęło coś ważnego
O tym się mówi: Te objawy na nogach łatwo zlekceważyć. Mogą świadczyć o chorych tętnicach