Jak donosi serwis „Świa Gwiazd”, najnowsza rozmowa Justyny Dobrosz-Oracz z byłym politykiem PiS Januszem Kowalskim wywołała prawdziwą burzę w sieci. Fragment wywiadu błyskawicznie obiegł media społecznościowe, a jedno zdanie, które padło na wizji stało się symbolem całej sytuacji.

Jest jedną z najbardziej znanych i lubianych dziennikarek

Justyna Dobrosz-Oracz od lat budzi skrajne emocje swoim stylem prowadzenia rozmów. Dla jednych jest przykładem bezkompromisowego dziennikarstwa, dla innych – zbyt bezpośrednia i konfrontacyjna. Tym razem ponownie znalazła się w centrum uwagi po wywiadzie z Januszem Kowalskim.

Rozmowa od początku miała napięty charakter. Dziennikarka poruszyła temat związany z Zondacrypto i konsekwentnie dopytywała swojego gościa o szczegóły. Polityk unikał jednoznacznych odpowiedzi, co tylko podsycało atmosferę w studiu. W pewnym momencie Dobrosz-Oracz wyraźnie podkreśliła swoją rolę, mówiąc: „Może mi pan odpowiedzieć? Ja w każdej sprawie pytam. I każdego. Jeżeli jest zarzut, to pytam”.

To jednak nie uspokoiło sytuacji. Wręcz przeciwnie – emocje sięgnęły zenitu, a Janusz Kowalski nie krył irytacji. W kulminacyjnym momencie padły słowa, które natychmiast obiegły internet: „Pani jest bezczelna”.

Justyna Dobrosz-Oracz/YouTube @TVP Info
Justyna Dobrosz-Oracz/YouTube @TVP Info

To nagranie podbija sieć

Nagranie z tej wymiany zdań szybko stało się viralem. Internauci ruszyli do komentowania, dzieląc się na dwa obozy. Wielu stanęło po stronie dziennikarki, chwaląc jej determinację i dociekliwość. Wśród opinii pojawiały się m.in. takie głosy: „Uwielbiam Panią, pięknie Pani ich zamiata”.

Inni zauważali, że rozmowa z politykiem przypomina rozmowę „z dzieckiem w przedszkolu”.
„Jak z dzieckiem w przedszkolu”. „Po co jeszcze z nim gadać” – dopytywała kolejna z komentujących osób. Nie brakowało jednak także krytycznych komentarzy, wskazujących na zbyt agresywny ton rozmowy ze strony dziennikarki.

Cała sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak duże emocje wywołują dziś wywiady polityczne i jak cienka bywa granica między dociekliwością a konfrontacją. Jedno jest pewne – styl Justyny Dobrosz-Oracz nie pozostawia widzów obojętnymi, a każda taka rozmowa natychmiast staje się szeroko komentowanym wydarzeniem.

To też może cię zainteresować: Kontrole w domach w całej Polsce. Brak tego wpisu może kosztować nawet 5 tys. zł

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Zrób to z pelargoniami w maju. Latem balkon może tonąć w kwiatach

O tym się mówi: Nowe informacje w sprawie Łukasza Litewki. Prokuratura zabrała głos