Jak podaje serwis „Super Express”, po odejściu Barbary Bursztynowicz widzowie jeszcze nie zdążyli otrząsnąć się z emocji, a już nadciąga kolejny cios. Z „Klanu” znika następna kluczowa bohaterka – Bożenka, postać, która od lat budzi skrajne reakcje fanów. Ta decyzja produkcji ma zaskoczyć wszystkich i na nowo wstrząsnąć losami kultowej rodziny.
Kolejne złe wieści dla widzów Klanu
Ledwie widzowie „Klanu” mieli czas na przełknięcie gorzkiego rozstanie z Elżunią graną przez Barbarę Bursztynowicz, a teraz spada na nich kolejny cios. Po 27 latach z serialem żegna się Bożenka, w którą wciela się Agnieszka Kaczorowska. I choć przez lata zarzekała się, że nie odejdzie, kulisy tej decyzji są bardziej burzliwe, niż ktokolwiek przypuszczał.
Jak donosi serwis „Super Express”, zmęczenie, prywatne dramaty i coraz bardziej niewygodne sceny – tak wyglądało zaplecze jednego z najgłośniejszych wątków ostatnich miesięcy. Bohaterka uwikłana w zdradę męża, emocjonalne rozterki i moralne dylematy zaczęła niebezpiecznie przypominać życie samej aktorki. A to, jak słyszymy, przelało czarę goryczy.
Do tego doszły bezlitosne komentarze internautów, którzy nie odpuszczali i wprost mieszali fikcję z rzeczywistością. Rozwód z Maciej Pela tylko podgrzał atmosferę, a medialne doniesienia o nowych relacjach – m.in. z Marcin Rogacewicz – dolały oliwy do ognia. W efekcie granie Bożenki przestało być komfortowe.
Jak Bożenka zniknie z „Klanu”
Scenarzyści znaleźli jednak wyjście z tej sytuacji. Zamiast wielkiego finału będzie… nagłe zniknięcie. Bożenka po prostu spakuje się i bez słowa wyjedzie do siostry do Hamburga. Bez pożegnań, bez wielkich scen – i bez gwarancji powrotu.
Za kulisami mówi się, że to nie definitywne „żegnaj”, a raczej pauza. Sama Kaczorowska chce teraz złapać oddech i skupić się na innych projektach. Pytanie tylko, czy widzowie jeszcze kiedyś zobaczą Bożenkę w zupełnie nowej odsłonie – bez łez, zdrad i ciężkiego bagażu emocji.
To też może cię zainteresować: Znana jest przyczyna odejścia Haliny Kowalskiej. Aktorka zmagała się z ciężką chorobą
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Groźny upadek Kacpra Tomasiaka. Skoczek zabrał głos
O tym się mówi: Samolot uderzył w wóz strażacki. Nowe ustalenia, ujawniono nagranie kontrolerów