Jedni szukają najbardziej okazałych kwiatów, inni kierują się przede wszystkim ceną. Tymczasem eksperci od pielęgnacji roślin zwracają uwagę na szczegół, który łatwo przeoczyć podczas zakupów. Wystarczy na chwilę zajrzeć pod doniczkę, aby uniknąć nieudanego wyboru. To szczególnie ważne, jeśli zależy nam, by kwiaty zachowały piękny wygląd nie tylko 1 listopada, ale również przez kolejne jesienne dni.
Zbliża się Wszystkich Świętych, a wraz z nim czas porządkowania i dekorowania grobów. Na targowiskach, w kwiaciarniach i supermarketach pojawiają się setki chryzantem. Żółte, białe, bordowe czy fioletowe — wybór jest ogromny, a ceny potrafią znacząco się różnić.
Wielu kupujących popełnia jednak podobny błąd. Zachwyceni dużymi, kolorowymi kwiatami nie sprawdzają, w jakim stanie znajduje się sama roślina.
Tymczasem nawet najpiękniejsza chryzantema może szybko stracić swój urok, jeśli jej korzenie nie mają odpowiednich warunków do rozwoju.
Na szczęście istnieje prosty sposób, aby ograniczyć ryzyko takiego zakupu.
Odwróć doniczkę przed zakupem chryzantem. Zwróć uwagę na jedną rzecz
Zanim wybierzemy chryzantemę, warto ostrożnie przechylić doniczkę i obejrzeć jej spód. To właśnie tam znajduje się jeden z najważniejszych szczegółów świadczących o odpowiednich warunkach uprawy.
Chodzi o otwory odpływowe, przez które nadmiar wody może wydostawać się z doniczki.
Jeżeli pojemnik nie ma takich otworów albo zostały one szczelnie zasłonięte, roślina może mieć poważny problem.
Chryzantemy potrzebują wilgotnego podłoża, ale bardzo źle znoszą długotrwałe przebywanie w mokrej, pozbawionej dostępu powietrza ziemi.
Kiedy nadmiar wody nie ma gdzie odpłynąć, zaczyna gromadzić się wokół korzeni. Z czasem może dojść do ich niedotlenienia, osłabienia rośliny, a nawet rozwoju zgnilizny.
W efekcie kwiaty, które podczas zakupu wyglądały doskonale, mogą zacząć więdnąć znacznie szybciej, niż oczekiwaliśmy.
Dlatego najlepiej wybierać chryzantemy w doniczkach wyposażonych w drożne otwory drenażowe.
Zobaczysz to pod doniczką? Lepiej dokładniej obejrzyj kwiaty
Otwory odpływowe to niejedyny element, na który warto zwrócić uwagę.
Czasami przez dno doniczki można zauważyć wystające korzenie. Niewielka liczba zdrowych korzeni nie musi oznaczać niczego niepokojącego.
Jednak jeśli tworzą one gęstą, splątaną masę, może to świadczyć o tym, że roślina zbyt długo pozostawała w ciasnym pojemniku.
Szczególnie niepokojące są korzenie miękkie, rozpadające się lub wydzielające nieprzyjemny zapach. Mogą wskazywać na problemy związane z nadmiarem wilgoci.
Warto również delikatnie dotknąć ziemi.
Podłoże powinno być lekko wilgotne, ale nie całkowicie przemoczone. Jeśli z doniczki wydostaje się dużo wody, a ziemia przypomina mokrą gąbkę, lepiej przyjrzeć się innemu egzemplarzowi.
Dzięki takiej krótkiej kontroli możemy uniknąć zakupu kwiatów, które już w sklepie mają niekorzystne warunki.
Nie wybieraj chryzantem tylko po wielkości kwiatów. To częsty błąd
Przed 1 listopada największą uwagę przyciągają chryzantemy obsypane pięknymi, rozwiniętymi kwiatami. Wyglądają efektownie i od razu nadają się do postawienia na grobie.
Nie zawsze są jednak najlepszym wyborem, szczególnie jeśli kupujemy je z kilkudniowym wyprzedzeniem.
Warto przyjrzeć się pąkom.
Dobrym rozwiązaniem może być roślina, która ma zarówno rozwinięte kwiatostany, jak i sporo pąków czekających na otwarcie.
Dlaczego to takie ważne?
Ponieważ kolejne kwiaty mogą stopniowo się rozwijać, dzięki czemu dekoracja dłużej zachowa atrakcyjny wygląd.
Z kolei chryzantemy, na których wszystkie kwiaty są już w pełnym rozkwicie, mogą szybciej zacząć przekwitać.
Trzeba jednak pamiętać, że późną jesienią duże znaczenie ma temperatura. Przy silnych przymrozkach nierozwinięte pąki nie zawsze zdążą się otworzyć.
Dlatego przy zakupie tuż przed Wszystkimi Świętymi najlepiej szukać kompromisu między liczbą rozwiniętych kwiatów a obecnością nowych pąków.
Sprawdź również liście. Ich wygląd może zdradzić kondycję chryzantemy
Stan liści często mówi o roślinie więcej, niż mogłoby się wydawać.
Zdrowa chryzantema powinna mieć jędrne, dobrze wybarwione liście. Zwróćmy uwagę przede wszystkim na ich dolne partie, ponieważ tam łatwiej przeoczyć pierwsze oznaki problemów.
Żółknące, więdnące lub masowo opadające liście mogą świadczyć o niewłaściwym podlewaniu, chorobach albo ogólnym osłabieniu rośliny.
Niepokój powinny wzbudzić także ślady pleśni oraz rozległe plamy na liściach.
Oczywiście pojedynczy uszkodzony listek nie oznacza, że chryzantema jest chora. Jeżeli jednak większość rośliny wygląda niezdrowo, lepiej zrezygnować z zakupu.
Jak sprawić, żeby chryzantemy długo stały na cmentarzu? Pamiętaj o tych zasadach
Nawet najlepsza roślina potrzebuje odpowiednich warunków, by przetrwać zmienną listopadową pogodę.
Chryzantemy lubią jasne stanowiska i umiarkowaną wilgotność. Należy chronić je zarówno przed długotrwałym przesuszeniem, jak i przed zalewaniem korzeni.
Jeżeli doniczka stoi w ozdobnej osłonce, warto sprawdzić, czy na jej dnie nie zbiera się woda. Szczególnie po intensywnych opadach może to mieć duże znaczenie.
Ważna jest również ochrona przed wiatrem i niską temperaturą.
Nie wszystkie odmiany chryzantem jednakowo dobrze znoszą przymrozki. Niektóre mogą przetrwać niewielkie spadki temperatury, podczas gdy delikatniejsze odmiany szybko tracą atrakcyjny wygląd.
Jeśli prognozy przewidują silniejszy mróz, warto rozważyć wybór bardziej odpornej odmiany lub ustawienie doniczki w osłoniętym miejscu.
Pomocne może być również regularne usuwanie przekwitłych kwiatów, które nie tylko pogarszają wygląd rośliny, ale też mogą sprzyjać gromadzeniu wilgoci wśród pozostałych kwiatostanów.
Jeden prosty gest może uchronić przed nieudanym zakupem
Kupowanie chryzantem na Wszystkich Świętych nie musi być trudne. Wystarczy poświęcić kilka dodatkowych chwil, aby dokładniej obejrzeć wybrane rośliny.
Zamiast kierować się wyłącznie kolorem, wielkością kwiatów i ceną, warto sprawdzić także kondycję liści, wilgotność podłoża oraz stan doniczki.
Najważniejsze? Zajrzyj na jej spód i upewnij się, że znajdują się tam drożne otwory odpływowe.
To drobiazg, o którym wiele osób zapomina, a który ma istotne znaczenie dla zdrowia korzeni.
Dzięki świadomemu wyborowi zwiększamy szansę, że chryzantemy będą pięknie zdobiły groby najbliższych podczas Wszystkich Świętych i zachowają świeżość również w kolejnych dniach.
To też może cię zainteresować: Kuba Badach nie kryje wielkiej radości. Mąż Kwaśniewskiej przekazał wspaniałe wieści. Posypały się gratulacje
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Tak wygląda grób Zbigniewa Wodeckiego przed Wszystkimi Świętymi. Jeden szczegół szczególnie wzrusza