Sejm zdecydował o ograniczeniu uprawnień skarbówki do sprawdzania rachunków obywateli. Nowe przepisy mają utrudnić urzędnikom dostęp do informacji o oszczędnościach i przelewach osób, którym nie postawiono żadnych zarzutów. W wielu przypadkach konieczna będzie zgoda sądu. Jest jednak pewien szczegół, który może zaskoczyć przedsiębiorców. Nie wszyscy zostaną bowiem objęci taką samą ochroną.
Konto bankowe to dla większości Polaków podstawowe narzędzie zarządzania pieniędzmi. Wpływa na nie wynagrodzenie, emerytura czy renta, a historia transakcji może ujawniać wiele informacji o codziennym życiu.
Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że Krajowa Administracja Skarbowa ma prawo występować do banków o szczegółowe dane dotyczące rachunków.
Od 2022 roku urzędnicy mogą korzystać z tego uprawnienia również wobec osób, którym nie przedstawiono zarzutów.
Teraz zasady mają zostać zaostrzone.
22 października 2026 roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej oraz Prawa bankowego.
Skarbówka sprawdziła konta niemal 8 tys. osób. Nie trzeba było stawiać zarzutów
Obowiązujące obecnie przepisy weszły w życie 1 lipca 2022 roku, jako część zmian związanych z Polskim Ładem.
Wcześniej dostęp do informacji bankowych w ramach określonych postępowań był powiązany ze statusem osoby podejrzanej.
Po zmianie przepisów KAS uzyskała możliwość występowania o dane dotyczące osób fizycznych także przed przedstawieniem im zarzutów.
Chodzi między innymi o informacje dotyczące salda rachunku, historii transakcji, wysokości wpływów i wydatków oraz odbiorców przelewów.
Według danych przytoczonych przez „Gazetę Wyborczą” w ciągu ostatnich czterech lat skarbówka sprawdziła rachunki bankowe niemal 8 tys. osób.
Tak szerokie uprawnienia budziły zastrzeżenia Rzecznika Praw Obywatelskich.
Marcin Wiącek wskazywał, że dostęp do wrażliwych informacji finansowych stanowi istotną ingerencję w prywatność.
Koniec swobodnego sprawdzania kont? Sejm przyjął nowe przepisy
Uchwalona nowelizacja ma przywrócić większą kontrolę nad dostępem fiskusa do danych bankowych.
Najważniejsza zmiana polega na tym, że urzędnicy nie będą mogli w określonych postępowaniach uzyskiwać informacji o rachunku osoby bez zarzutów wyłącznie na podstawie własnego żądania.
Jeżeli dana osoba uzyska status podejrzanego o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, KAS nadal będzie mogła występować do banku o informacje na zasadach przewidzianych w ustawie.
Inaczej ma wyglądać sytuacja osób, którym nie postawiono zarzutów.
W ich przypadku dostęp do danych objętych tajemnicą bankową będzie wymagał postanowienia właściwego sądu okręgowego.
Oznacza to, że urzędnik będzie musiał uzasadnić potrzebę uzyskania informacji, a sąd oceni, czy istnieją ku temu podstawy.
Nie będzie więc wystarczało samo zainteresowanie skarbówki konkretnym rachunkiem.
Sąd zdecyduje o dostępie do pieniędzy? Jest ważny szczegół
Nowe przepisy przewidują dodatkowy mechanizm kontroli, ale nie oznaczają, że właściciel konta będzie uczestniczył w rozpatrywaniu wniosku.
Sąd ma podejmować decyzję na posiedzeniu niejawnym.
Oznacza to, że osoba, której dotyczą sprawdzane informacje, nie będzie obecna podczas rozpatrywania wniosku urzędników.
Eksperci zwracają uwagę, że skuteczność nowego rozwiązania będzie zależała od tego, jak szczegółowo sądy będą analizować argumenty przedstawione przez KAS.
Pojawiają się obawy, że część wniosków może być rozpatrywana zbyt formalnie.
Z drugiej strony już sam obowiązek przygotowania uzasadnienia i uzyskania zgody niezależnego sądu może ograniczyć liczbę przypadków nieuzasadnionego sięgania po dane bankowe.
Warto również pamiętać, że nowelizacja nie odbiera skarbówce wszystkich uprawnień kontrolnych. Urzędnicy nadal będą mogli uzyskiwać informacje o rachunkach na podstawie innych przepisów, między innymi w związku z kontrolą lub postępowaniem podatkowym.
Przedsiębiorcy mogą być zaskoczeni. Nowe zasady nie chronią wszystkich jednakowo
Choć uchwalone przepisy mają zwiększyć ochronę prywatności, eksperci wskazują na istotną lukę.
Dotyczy ona przedsiębiorców.
Nowelizacja nie wprowadza analogicznych zabezpieczeń dla rachunków firmowych.
Nie przewidziano również powszechnego obowiązku informowania przedsiębiorców o każdym przypadku pozyskiwania przez fiskusa danych dotyczących ich kont.
Prawnicy zwracają uwagę, że brak takiej informacji może utrudniać kontrolę nad tym, w jaki sposób urzędy korzystają ze swoich uprawnień.
Zwraca na to uwagę między innymi mecenas Elżbieta Buczek z kancelarii Dubois i Wspólnicy.
W jej ocenie informowanie o pozyskiwaniu danych bankowych powinno być standardem w państwie prawa.
Eksperci podkreślają jednocześnie, że dostęp do informacji finansowych przedsiębiorców może być uzasadniony potrzebą przeciwdziałania przestępstwom gospodarczym i nieprawidłowościom podatkowym.
Spór dotyczy więc przede wszystkim granic kontroli i odpowiedniej ochrony prywatności.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie? Jest jeszcze jeden warunek
Sejm przyjął ustawę 22 października 2026 roku zdecydowaną większością głosów.
Za nowelizacją zagłosowało 418 posłów, nikt nie był przeciw, a 18 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu.
Nie oznacza to jednak, że nowe zasady już obowiązują.
Ustawa musi jeszcze przejść przez Senat, a następnie trafić do podpisu prezydenta.
Zgodnie z uchwalonym rozwiązaniem nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Na 28 października 2026 roku nie można więc wskazać ostatecznej daty rozpoczęcia ich stosowania.
Co zmiany oznaczają dla zwykłych Polaków?
Dla osób posiadających prywatne rachunki bankowe nowelizacja może oznaczać większą ochronę informacji o oszczędnościach i codziennych wydatkach.
Nie chodzi jednak o całkowite zablokowanie fiskusowi dostępu do kont.
Najważniejsza różnica polega na wprowadzeniu dodatkowej kontroli sądowej w sytuacjach, gdy osoba nie ma statusu podejrzanego.
Przeciętny klient banku nie musi z tego powodu składać żadnego wniosku ani zmieniać sposobu korzystania z rachunku.
Nowelizacja dotyczy uprawnień urzędników, a nie nowych obowiązków właścicieli kont.
Jeśli zakończy się proces legislacyjny, skarbówka będzie musiała przestrzegać bardziej rygorystycznych zasad pozyskiwania informacji bankowych w objętych zmianą postępowaniach.
Dla wielu Polaków może to być istotny krok w kierunku większej ochrony prywatności finansowej. Ostateczny efekt zależeć będzie jednak od stosowania nowych przepisów w praktyce.
To też może cię zainteresować: Nie żyje wybitna śpiewaczka. Polska kultura straciła niezwykłą artystkę
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Po odejściu męża sądziłam, że straciłam miłość życia. Przy jego trumnie obca kobieta wyszeptała słowa, które zniszczyły tę iluzję