Szczególną ostrożność należy zachować wtedy, gdy została już otwarta i wcześniej z niej piliśmy. Wysoka temperatura sprzyja namnażaniu drobnoustrojów, a długie ogrzewanie plastikowego opakowania może zwiększać migrację cząstek tworzywa do napoju.
Woda w nagrzanym samochodzie może szybko stracić jakość
Podczas upałów wnętrze zamkniętego auta nagrzewa się znacznie mocniej niż powietrze na zewnątrz. Temperatura może dochodzić nawet do około 60 stopni Celsjusza. Pozostawiona na desce rozdzielczej lub siedzeniu plastikowa butelka znajduje się więc w warunkach, do których nie została przeznaczona.
Podobna sytuacja występuje na plaży, balkonie albo w ogrodzie, jeśli napój przez kilka godzin stoi bezpośrednio na słońcu. Woda może wówczas zmienić smak i zapach, a samo opakowanie stać się miękkie lub ulec odkształceniu. Takiego napoju lepiej nie przechowywać na później.
Przed pozostawianiem butelek w rozgrzanych samochodach ostrzega również Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kamieniu Pomorskim. Sanepid zwraca uwagę przede wszystkim na możliwość rozwoju drobnoustrojów oraz większe narażenie na mikroplastik.
Największy problem dotyczy otwartej butelki
Fabrycznie zamknięta butelka nie jest tym samym co napój, z którego wcześniej piliśmy. Podczas picia bezpośrednio z opakowania na jego szyjkę i do wody przedostają się drobnoustroje znajdujące się w jamie ustnej oraz na dłoniach.
Jeśli butelka później przez kilka godzin leży w nagrzanym samochodzie, ciepło może stworzyć warunki sprzyjające namnażaniu części bakterii. Woda nadal może wyglądać na czystą, ale jej jakość mikrobiologiczna może już nie być taka sama.
Wypicie takiego napoju może u niektórych osób skończyć się bólem brzucha, nudnościami lub biegunką. Większą ostrożność powinny zachować dzieci, seniorzy, kobiety w ciąży oraz osoby z osłabioną odpornością.
Co dzieje się z plastikową butelką pod wpływem ciepła?
Większość jednorazowych butelek na wodę jest wykonana z tworzywa PET. Wysoka temperatura i promieniowanie słoneczne mogą przyspieszać starzenie się materiału oraz zwiększać uwalnianie drobnych cząstek plastiku i niektórych substancji wykorzystywanych podczas produkcji opakowania.
Nie oznacza to jednak, że każdy łyk wody z nagrzanej butelki jest „trucizną”. Health Canada wskazuje, że badania plastikowych butelek poddawanych działaniu wysokiej temperatury nie wykazały uwalniania substancji chemicznych na poziomie, który stanowiłby potwierdzone zagrożenie dla zdrowia. Jednocześnie naukowcy nadal badają długotrwałe skutki kontaktu człowieka z mikroplastikiem. Światowa Organizacja Zdrowia podkreśla, że w tej dziedzinie wciąż istnieje wiele niewiadomych.
Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest więc ograniczenie niepotrzebnego narażenia. Szczególnie nie warto pić wody z butelki, która wielokrotnie się nagrzewała, została zdeformowana albo ma nietypowy smak lub zapach.
Jak przechowywać wodę podczas upałów?
Butelki najlepiej zabierać z samochodu przy każdym wysiadaniu. Podczas dłuższej podróży wodę można trzymać w torbie termicznej, z dala od szyb i bezpośredniego działania promieni słonecznych. Dobrym rozwiązaniem jest również czysty bidon termiczny wykonany ze stali nierdzewnej.
Butelki wielorazowe trzeba regularnie myć, zwracając szczególną uwagę na ustnik, zakrętkę i uszczelki. To właśnie w tych miejscach najłatwiej gromadzą się zanieczyszczenia. Jednorazowych opakowań PET nie należy natomiast używać przez wiele dni, zwłaszcza gdy są regularnie wystawiane na działanie wysokiej temperatury.
W czasie upałów odpowiednie nawodnienie jest niezwykle ważne. Nie trzeba rezygnować z noszenia wody, lecz warto zadbać o jej prawidłowe przechowywanie. Świeża woda trzymana w chłodnym i zacienionym miejscu będzie znacznie lepszym wyborem niż napój, który przez wiele godzin leżał w rozgrzanym samochodzie.
To też może cię zainteresować: Oszuści atakują przez popularną aplikację. Podanie kodu może skończyć się utratą konta
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Mateusz Morawiecki chce powiązać emerytury z dziećmi. Tak miałby działać nowy system