Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na formację Donalda Tuska chciałoby zagłosować 35,84 proc. badanych. Tak wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. PiS uzyskało 26,89 proc., co oznacza niemal 9 punktów procentowych straty do KO.
To badanie pokazuje nie tylko przewagę Koalicji Obywatelskiej, ale też coraz większe napięcie na scenie politycznej. PiS traci, Konfederacja utrzymuje mocną pozycję, a część mniejszych ugrupowań balansuje na granicy progu wyborczego. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy PSL i Polski 2050, które w tym sondażu znalazły się poniżej 5 proc.
KO rośnie, PiS notuje spadek
Największym zwycięzcą badania jest Koalicja Obywatelska. W porównaniu z poprzednim sondażem partia Donalda Tuska zyskała 2,87 punktu procentowego i osiągnęła wynik 35,84 proc. To obecnie najlepszy rezultat w całym zestawieniu i wyraźny sygnał, że KO przejmuje inicjatywę w partyjnej rywalizacji.
Prawo i Sprawiedliwość znalazło się na drugim miejscu z wynikiem 26,89 proc. Dla partii Jarosława Kaczyńskiego to nie tylko strata do KO, ale również spadek o 2,11 punktu procentowego względem poprzedniego badania. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami wynosi obecnie 8,95 punktu procentowego.
Konfederacja trzecia, Lewica nad progiem
Trzecie miejsce w sondażu zajmuje Konfederacja Wolność i Niepodległość. Ugrupowanie może liczyć na 11,74 proc. głosów. Choć oznacza to niewielki spadek o 0,71 punktu procentowego, wynik nadal daje Konfederacji pozycję trzeciej siły politycznej.
Czwarte miejsce przypadło Nowej Lewicy, którą wskazało 7,18 proc. badanych. To ugrupowanie zanotowało drugi największy wzrost w zestawieniu, poprawiając wynik o 0,53 punktu procentowego.
Nad progiem wyborczym znalazły się także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna oraz Partia Razem. Pierwsza z nich uzyskała 5,54 proc., a druga 5,45 proc. poparcia. To wyniki minimalnie przekraczające próg, ale politycznie bardzo istotne, bo pokazują rozdrobnienie zarówno po prawej, jak i po lewej stronie sceny politycznej.
PSL i Polska 2050 poniżej progu
Największy niepokój badanie może budzić u mniejszych partnerów obecnego obozu rządzącego. PSL uzyskało 4,25 proc., a Polska 2050 zaledwie 2,31 proc. To wyniki poniżej progu wyborczego, które w praktyce oznaczałyby brak samodzielnej reprezentacji w Sejmie, gdyby taki rezultat powtórzył się w wyborach.
Ten fragment sondażu jest szczególnie ważny, bo pokazuje, że wzrost Koalicji Obywatelskiej może odbywać się kosztem jej koalicjantów. KO przejmuje część wyborców centrum, podczas gdy Polska 2050 i PSL mają coraz większy problem z utrzymaniem własnej rozpoznawalności politycznej.
Politolog komentuje: „Efekt Czarnka” nie nastąpił
Wyniki badania skomentował dr Bartłomiej Machnik, politolog Akademii WSB. Jego zdaniem Koalicja Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość znajdują się dziś w zupełnie innych sytuacjach. KO miała w dużej mierze przejąć elektorat swoich koalicjantów, zwłaszcza wyborców związanych wcześniej z Polską 2050.
PiS ma natomiast problem po prawej stronie. Według eksperta partia Jarosława Kaczyńskiego musi rywalizować nie tylko z KO, ale także z Konfederacją Mentzena i Bosaka oraz środowiskiem Grzegorza Brauna. To właśnie te ugrupowania mają od kilku tygodni zyskiwać kosztem Prawa i Sprawiedliwości. Dr Machnik ocenił również, że nie nastąpił oczekiwany przez część prawicy „efekt Czarnka”.
PiS traci monopol na prawicowego wyborcę
Największym problemem PiS nie jest wyłącznie dystans do KO. Równie istotne jest to, że po prawej stronie sceny politycznej pojawia się coraz silniejsza konkurencja. Konfederacja utrzymuje dwucyfrowe poparcie, a Konfederacja Korony Polskiej przekracza próg wyborczy.
To oznacza, że prawicowy elektorat nie skupia się już tak mocno wokół jednej partii. Dla PiS to poważne wyzwanie strategiczne. Nawet jeśli ugrupowanie utrzymuje drugie miejsce, musi jednocześnie bronić się przed odpływem wyborców do bardziej radykalnych lub antysystemowych formacji.
KO ma powody do zadowolenia, ale koalicja ma problem
Dla Koalicji Obywatelskiej sondaż jest bardzo korzystny. Wynik powyżej 35 proc. i niemal dziewięciopunktowa przewaga nad PiS pokazują, że partia Donalda Tuska wyraźnie dominuje w tym badaniu. Jednak z punktu widzenia całego obozu rządzącego sytuacja nie jest już tak jednoznaczna.
PSL i Polska 2050 znalazły się poniżej progu, co może oznaczać, że wyborcy skupiają się wokół najsilniejszego ugrupowania, zamiast wspierać mniejszych partnerów. W krótkiej perspektywie wzmacnia to KO, ale w dłuższej może rodzić pytania o przyszłość koalicyjnej równowagi.
Sondaż pokazuje nowy układ sił
Najnowsze badanie Pollster dla „Super Expressu” wyraźnie pokazuje trzy procesy: Koalicja Obywatelska rośnie, Prawo i Sprawiedliwość traci, a mniejsze partie walczą o przetrwanie nad progiem wyborczym. Szczególnie mocno widać to w przypadku Polski 2050 i PSL, które w tym zestawieniu wypadają słabo.
Gdyby taki wynik powtórzył się przy urnach, największym zwycięzcą byłaby Koalicja Obywatelska. Największy alarm powinien natomiast zabrzmieć w PiS, PSL i Polsce 2050. Dla jednych problemem jest odpływ wyborców na prawo, dla drugich ryzyko wypadnięcia z Sejmu.
Na razie to tylko sondaż, ale jego polityczny wydźwięk jest jasny: przewaga KO nad PiS rośnie, a walka o głosy wchodzi w nową fazę.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Uwiodłam teścia tylko po to, by zemścić się na mężu": Nie obchodziło mnie, że ta prawda zniszczy naszą rodzinę
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Harowałam, żeby dzieci miały co jeść": Mąż w tym czasie zdradzał mnie z inną