Jak informuje serwis „Goniec”, decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o powołaniu sędziego Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I Prezesa Sądu Najwyższego wywołała szeroką i zaskakująco ostrą reakcję w przestrzeni publicznej. Sprawa szybko przestała być jedynie formalnym ogłoszeniem kadrowym, a stała się początkiem polityczno-medialnej burzy, w którą włączyli się zarówno politycy, jak i komentatorzy z różnych stron sceny politycznej.

Jest nowy prezes Sądu Najwyższego

Informację o nominacji przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podkreślając, że głowa państwa dokonała wyboru samodzielnie spośród kandydatów przedstawionych przez Sąd Najwyższy. Jak zaznaczono, Nawrocki miał świadomość krytycznych opinii krążących wokół części nazwisk, jednak zdecydował się na wskazanie właśnie Zbigniewa Kapińskiego.

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji w debacie publicznej pojawiały się sygnały niezadowolenia ze strony części środowisk politycznych. Jarosław Kaczyński w swoim wpisie zwracał uwagę na kontrowersje związane z przeszłością niektórych sędziów biorących udział w dawnych postępowaniach lustracyjnych. Choć nie padały wprost nazwiska, komentarz został odebrany jako wyraźny sygnał krytyczny wobec kierunku, w jakim zmierzała decyzja prezydenta.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się Sławomir Cenckiewicz, który w mediach społecznościowych wprost odniósł się do samej nominacji. W jego ocenie decyzja Nawrockiego była poważnym błędem, a argumenty przedstawiane w jej obronie uznał za niewystarczające. Jego wpis szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych głosów w tej sprawie, szczególnie że pochodził od osoby kojarzonej dotąd z obozem konserwatywnym.

Karol Nawrocki/YouTube @Karol Nawrocki
Karol Nawrocki/YouTube @Karol Nawrocki

Tak zareagowała telewizja Republika

Największe emocje wzbudziła jednak reakcja Telewizji Republika, gdzie w programie publicystycznym temat nominacji był szeroko omawiany. Na ekranie pojawiały się mocne, ocenne komunikaty dotyczące decyzji prezydenta, a zaproszeni goście nie szczędzili ostrych słów. Wśród nich szczególnie wybrzmiała wypowiedź Przemysława Wiplera, który określił powołanie Kapińskiego na stanowisko I Prezesa SN jako „błąd o poważnych konsekwencjach” i „decyzję politycznie skrajnie nieprzemyślaną”.

Co istotne, krytyczne głosy nie ograniczyły się do jednej strony sporu politycznego. W debacie pojawiło się wyraźne napięcie wewnątrz szeroko rozumianego obozu prawicy, który dotąd w wielu kwestiach prezentował spójne stanowisko. Tym razem część komentatorów i polityków zaczęła publicznie kwestionować wybór dokonany przez prezydenta, co dodatkowo podbiło medialny wydźwięk sprawy.

Logo Republiki/YouTube @TV Republika
Logo Republiki/YouTube @TV Republika

To też może cię zainteresować: Łatwogang spotkał się z Maksiem, Adasiem i ich rodzicami. Tego nie dało się oglądać bez wzruszenia

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Tyle wynosi emerytura Marcina Gortata. Kwota robi ogromne wrażenie

O tym się mówi: Marcelina Ziętek i Piotr Żyła pokazali wspólne zdjęcie. Tym kadrem ucięli spekulacje