Jak przypomina portal "Pudelek", Tomasz Lis rzucił się w wir pracy. Dziennikarz wystartował z nowym publicystycznym kanałem na YouTube i założył wydawnictwo, którego pierwsza publikacja będzie nosiła tytuł "Tomasz Lis na żywo". Nieoczekiwanie Lis zaczął także mówić o swoich byłych żonach.

Tomasz Lis nie stroni od wywiadów

Tomasz Lis udzielił wywiadu Żurnaliście. Odniósł się w nim do swoich byłych żon. Stwierdził między innymi, że zdarzało mu się rozpatrywać rozwód z pierwszą żoną w kategoriach "porażki", choć wskazując winnych, powołał się na ludową mądrość, że "zawsze odpowiedzialne za koniec małżeństwa obie strony, czyli żona i teściowa".

Nie zabrakło też wzmianek o jego drugiej żonie - Hannie Lis. Wrócił wspomnieniami do tekstu, jaki ukazał się na portalu "Dziennik" w 2008 roku, w którym jego byłej żonie zarzucano brak wiedzy i profesjonalizmu. Stwierdził, że był to "jeden z dwóch najbardziej obrzydliwych tekstów, które przeczytał o sobie i byłej żonie", a wszystko, co się w nim znalazło było "kłamstwem".

"Miałem pozwać jakąś pańcię, przepraszam, i kłócić się z nią w sądzie przez 4 lata?" - zapytał Lis w rozmowie z Żurnalistą. Dodał również, że tekst był stekiem kalumni wymyślanych przez osoby, które "wyrzucił z pracy" i "miały jakiś spór" z Hanną Lis.

Tomasz Lis/YouTube @Tomasz Lis.
Tomasz Lis/YouTube @Tomasz Lis.

Konfrontacja

Żurnalista poruszając ten wątek, przyznał, że poprosił o komentarz dziennikarkę. Hanna Lis miała powiedzieć, że chciała pozwać autorkę tekstu, ale "miała hamulcowego". Dziennikarz przyznał, że nie pamięta, czy jego żona faktycznie chciała procesu.

"Natomiast prawdą jest ewidentnie, że ja uważałem, że ładowanie się w ten proces nie ma sensu" - powiedział Lis.

Hanna Lis/YouTube @ Jastrząb Post
Hanna Lis/YouTube @ Jastrząb Post

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Słoweński skoczek skradł serca fanów skoków narciarskich. O geście Anze Laniska wobec Dawida Kubackiego mówią wszyscy

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. Nigdy nie kochałam swojego męża. Kiedyś moja macocha wydała mnie za mąż na siłę i zrujnowała mi całe życie

O tym się mówi: Piotr Żyła opowiedział o poważnych problemach ze zdrowiem, jakie go dotknęły. "Nigdy nie byłem tak chory"