Ukończenie 65. roku życia może oznaczać nie tylko kolejne urodziny, ale również wyraźną podwyżkę świadczenia wypłacanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Według medialnych doniesień wzrost emerytury może sięgać nawet około 900 zł miesięcznie. Co szczególnie istotne, w wielu przypadkach ZUS przeprowadza ponowne obliczenie automatycznie, bez konieczności składania wniosku. Nie wszystkie seniorki mogą jednak liczyć na dodatkowe pieniądze. Decydujące znaczenie ma sposób, w jaki wcześniej naliczono ich emeryturę.
W Polsce kobiety mogą przechodzić na emeryturę po ukończeniu 60 lat. Nie oznacza to jednak, że wysokość przyznanego świadczenia pozostanie niezmienna przez resztę życia.
Oprócz corocznej waloryzacji istnieją również mechanizmy pozwalające na ponowne obliczenie emerytury. Jeden z nich dotyczy kobiet, które pobierają tak zwaną okresową emeryturę kapitałową.
W ich przypadku osiągnięcie 65. roku życia może oznaczać istotną zmianę w sposobie naliczania pieniędzy z ZUS.
Jak informuje Interia, różnica pomiędzy dotychczasowym a nowym świadczeniem może w niektórych przypadkach wynosić około 900 zł miesięcznie. Nie jest to jednak jednakowa podwyżka dla wszystkich uprawnionych.
ZUS przelicza emerytury kobiet po 65. roku życia. Kto dostanie więcej pieniędzy?
Najważniejsza zmiana dotyczy emerytek, które po ukończeniu 60 lat zaczęły pobierać dwa świadczenia: emeryturę z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz okresową emeryturę kapitałową.
To rozwiązanie związane z reformą systemu emerytalnego i funkcjonowaniem otwartych funduszy emerytalnych, czyli OFE.
Aby kobieta mogła otrzymać okresową emeryturę kapitałową, musiała spełnić określone warunki. Przede wszystkim powinna należeć do OFE, mieć ustalone prawo do emerytury na nowych zasadach oraz posiadać odpowiednio wysokie środki na subkoncie w ZUS.
Wysokość zgromadzonych pieniędzy ma tutaj szczególne znaczenie.
Zgodnie z przepisami suma na subkoncie, ustalana przy przyznawaniu emerytury, musi wynosić przynajmniej dwudziestokrotność dodatku pielęgnacyjnego obowiązującego w odpowiednim okresie.
Jeśli kobieta spełniała wymagania, mogła otrzymywać okresową emeryturę kapitałową razem z podstawową emeryturą z ZUS.
Sytuacja zmienia się po ukończeniu 65 lat.
Wtedy prawo do okresowej emerytury kapitałowej co do zasady wygasa, a ZUS ponownie ustala wysokość emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Kobiety urodzone w 1961 roku powinny zwrócić uwagę na swoje świadczenia
W 2026 roku 65. urodziny obchodzą kobiety urodzone w 1961 roku.
To właśnie ten rocznik znajduje się obecnie w centrum zainteresowania w związku z ponownym przeliczaniem emerytur.
Seniorki, które przeszły na emeryturę w wieku 60 lat i otrzymywały okresową emeryturę kapitałową, mogą zostać objęte mechanizmem ponownego ustalenia wysokości świadczenia.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie Polki urodzone w 1961 roku automatycznie otrzymają podwyżkę.
Istotne jest to, czy dana osoba była objęta odpowiednimi zasadami systemu emerytalnego, należała do OFE oraz uzyskała prawo do okresowej emerytury kapitałowej.
W latach reformy systemu emerytalnego kobiety urodzone między 1949 a 1968 rokiem mogły podejmować decyzję dotyczącą przystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego.
Dlatego dwie emerytki urodzone w tym samym roku mogą znajdować się w zupełnie innej sytuacji.
Jedna może otrzymać emeryturę wyliczoną ponownie po ukończeniu 65 lat, podczas gdy druga nie będzie objęta tym konkretnym mechanizmem.
Skąd bierze się nawet 900 zł podwyżki? ZUS stosuje inny sposób obliczania emerytury
Najważniejszą przyczyną możliwego wzrostu świadczenia jest sposób uwzględniania pieniędzy zgromadzonych przez ubezpieczoną.
W momencie przejścia na emeryturę w wieku 60 lat środki zapisane na subkoncie ZUS, wykorzystywane do obliczenia okresowej emerytury kapitałowej, nie są jednocześnie uwzględniane w podstawie obliczenia emerytury z FUS.
Po osiągnięciu 65 lat następuje ponowne obliczenie świadczenia.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych uwzględnia wówczas zwaloryzowane składki emerytalne, kapitał początkowy oraz środki zgromadzone na subkoncie.
Następnie odpowiednią podstawę dzieli przez średnie dalsze trwanie życia wynikające z obowiązujących tablic statystycznych.
Istotne znaczenie ma także fakt, że przy tym szczególnym przeliczeniu podstawa nie jest pomniejszana o sumę emerytur z FUS wypłaconych pomiędzy 60. a 65. rokiem życia.
W praktyce może to oznaczać korzystniejsze wyliczenie miesięcznego świadczenia.
Według informacji przedstawionych przez Interię różnica może sięgać około 900 zł.
Trzeba jednak podkreślić, że 900 zł nie jest ustawowo zagwarantowaną podwyżką ani osobnym dodatkiem wypłacanym przez ZUS.
To orientacyjna kwota przywoływana w doniesieniach medialnych. Rzeczywisty wzrost zależy od indywidualnej historii ubezpieczeniowej i wartości zgromadzonego kapitału.
Czy po przeliczeniu emerytura może być niższa? Przepisy chronią seniorki
Kobiety zbliżające się do 65. urodzin mogą obawiać się, że zmiana sposobu naliczania świadczenia przyniesie niekorzystny rezultat.
Przepisy przewidują jednak ważne zabezpieczenie.
ZUS wskazuje, że ponownie ustalona emerytura z FUS nie może być niższa od dotychczasowej łącznej kwoty emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i okresowej emerytury kapitałowej.
Oznacza to, że samo przejście na emeryturę docelową nie powinno powodować obniżenia świadczenia w porównaniu z dotychczasową sumą tych dwóch części.
Nie każda seniorka otrzyma jednak znaczną podwyżkę.
Wysokość ewentualnego wzrostu zależy między innymi od zgromadzonych składek, kapitału początkowego, waloryzacji oraz wieku uwzględnianego przy ponownym obliczeniu.
Dlatego nie można z góry określić, ile dokładnie zyska konkretna osoba.
Czy trzeba złożyć wniosek do ZUS? W wielu przypadkach nie jest potrzebny
Jedną z najważniejszych informacji dla seniorek jest sposób przeprowadzania ponownego przeliczenia.
W standardowej sytuacji kobiety, której okresowa emerytura kapitałowa kończy się w związku z osiągnięciem 65 lat, ZUS ustala wysokość emerytury docelowej z urzędu.
Oznacza to, że nie trzeba samodzielnie przygotowywać dokumentów ani składać osobnego wniosku tylko po to, aby uruchomić ten mechanizm.
Istnieje jednak ważny wyjątek dotyczący kobiet, którym okresową emeryturę kapitałową przyznano przed 1 października 2017 roku.
W ich przypadku mogą obowiązywać przepisy przejściowe związane z wcześniejszym podwyższonym wiekiem emerytalnym.
ZUS wyjaśnia, że takie kobiety mogą po ukończeniu 65 lat wystąpić z wnioskiem o emeryturę docelową, zanim nastąpi automatyczne przeliczenie w terminie wynikającym z przepisów przejściowych.
Dlatego osoby pobierające emeryturę od wielu lat powinny sprawdzić swoją indywidualną sytuację.
Warto także pamiętać, że otrzymanie decyzji z ZUS pozwala ustalić, jak dokładnie wyliczono nowe świadczenie i od kiedy przysługuje ono w zmienionej wysokości.
Nie tylko kobiety z OFE mogą otrzymać wyższą emeryturę
Możliwość zwiększenia emerytury nie ogranicza się wyłącznie do osób objętych mechanizmem emerytury docelowej.
ZUS przewiduje również inne sytuacje, w których świadczenie może zostać obliczone ponownie.
Dotyczy to między innymi seniorów, którzy po przejściu na emeryturę nadal pracowali i odprowadzali składki emerytalne.
W takim przypadku istnieje możliwość złożenia wniosku o uwzględnienie dodatkowego kapitału zgromadzonego po przyznaniu świadczenia.
Dla emerytur obliczonych według nowych zasad osoba nadal pracująca może co do zasady wystąpić o takie przeliczenie po zakończeniu roku kalendarzowego. Po zakończeniu zatrudnienia może to zrobić wcześniej.
Dodatkowe składki zapisane na koncie emerytalnym mogą wpłynąć na wysokość miesięcznej wypłaty.
Nie oznacza to jednak, że sam fakt wykonywania jakiejkolwiek pracy gwarantuje wzrost świadczenia. Znaczenie ma przede wszystkim podleganie odpowiednim ubezpieczeniom i odprowadzanie składek.
Stare świadectwa pracy mogą zwiększyć emeryturę. Warto sprawdzić dokumenty
Innym sposobem na uzyskanie korzystniejszego przeliczenia może być dostarczenie dokumentacji dotyczącej wcześniejszego zatrudnienia.
Zdarza się, że podczas ustalania prawa do emerytury ZUS nie dysponował wszystkimi informacjami o przebiegu kariery zawodowej ubezpieczonego.
Problem może dotyczyć szczególnie osób, które pracowały przed 1999 rokiem, a część ich dawnych zakładów pracy została zlikwidowana.
Jeżeli emeryt odnajdzie świadectwa pracy, dokumenty płacowe lub zaświadczenia o wynagrodzeniu, których wcześniej nie uwzględniono, może wystąpić o ponowne ustalenie świadczenia.
Takie dokumenty mogą mieć wpływ na wartość kapitału początkowego, a w konsekwencji na wysokość emerytury.
Wniosek można złożyć również wiele lat po zakończeniu aktywności zawodowej.
Nie każde odnalezione świadectwo pracy automatycznie zwiększy jednak wypłatę. Dokument musi zawierać informacje, które faktycznie zmieniają podstawę obliczenia świadczenia.
Jak sprawdzić, czy ZUS powinien przeliczyć emeryturę?
Kobiety, które zbliżają się do 65. urodzin, mogą rozpocząć od sprawdzenia decyzji dotyczącej przyznania emerytury.
Szczególnie ważne jest ustalenie, czy oprócz emerytury z FUS otrzymują także okresową emeryturę kapitałową.
Informacje na temat przyznanych świadczeń i danych zapisanych na koncie można sprawdzić w dokumentach z ZUS lub po zalogowaniu do serwisu eZUS.
Jeżeli z dokumentów nie wynika jednoznacznie, jaki rodzaj emerytury jest wypłacany, warto skontaktować się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.
Pracownik może wyjaśnić, czy dana osoba jest objęta mechanizmem automatycznego przeliczenia, a także czy istnieją podstawy do złożenia dodatkowego wniosku.
W przypadku seniorek, które nadal pracują, istotne będzie również sprawdzenie składek odprowadzonych po przyznaniu emerytury.
To szczególnie ważne, ponieważ nie wszystkie możliwości ponownego obliczenia świadczeń uruchamiane są automatycznie.
Nawet 900 zł więcej co miesiąc. Nie wszystkie emerytki skorzystają
Mechanizm ponownego przeliczania emerytur po ukończeniu 65 lat może być szczególnie korzystny dla kobiet, które wcześniej pobierały okresową emeryturę kapitałową.
W 2026 roku uwagę powinny zwrócić na niego przede wszystkim osoby urodzone w 1961 roku, jeżeli spełniają odpowiednie warunki.
Według medialnych wyliczeń wzrost świadczenia może wynosić około 900 zł miesięcznie. Nie jest to jednak powszechna ani gwarantowana kwota.
Najważniejsze znaczenie mają rodzaj wcześniej pobieranej emerytury, środki zgromadzone na subkoncie oraz indywidualne dane uwzględniane przez ZUS.
Dobrą wiadomością pozostaje fakt, że w standardowych przypadkach ponowne obliczenie odbywa się automatycznie, a przepisy chronią uprawnione kobiety przed obniżeniem dotychczasowej łącznej kwoty świadczeń.
Seniorki, które nie są pewne, czy przysługuje im takie przeliczenie, powinny sprawdzić wcześniejsze decyzje emerytalne. W niektórych sytuacjach wystarczy poczekać na działanie ZUS, ale w innych konieczne może być złożenie wniosku lub dostarczenie dodatkowych dokumentów.
To też może cię zainteresować: Tyle emerytury dostaje Teresa Lipowska. Gwiazda „M jak miłość” nie ukrywa, że bez pracy byłoby ciężko
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Zaginęła 13-letnia Roksana Jurczyszyn. Detektyw ujawnia nowe tropy, pojawiły się sprzeczne relacje