W mediach społecznościowych pojawił się rzekomy urzędowy wniosek pozwalający na zmianę numeru PESEL. Dokument jest fałszywy, a wpisane do niego informacje mogą trafić bezpośrednio w ręce oszustów.

Fałszywy wniosek o zmianę numeru PESEL krąży w sieci

Informacja o cyberataku na platformę MyDr zaniepokoiła miliony Polaków. Według przekazanych dotychczas danych incydent mógł objąć informacje dotyczące prawie 19 mln osób. Chodzi między innymi o dane pacjentów związane z wizytami lekarskimi oraz wystawionymi receptami. Firma zaznaczała, że przejęte informacje pochodzą najprawdopodobniej z 2024 roku i lat wcześniejszych oraz nie muszą dotyczyć wszystkich użytkowników.

Sytuację szybko postanowili wykorzystać oszuści. W mediach społecznościowych zaczął krążyć dokument reklamowany jako przygotowany przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów wzór wniosku o zmianę numeru PESEL. Towarzyszące mu wpisy przekonują, że w ten sposób osoby obawiające się wykorzystania swoich danych mogą zabezpieczyć się przed hakerami.

Autorzy fałszywej informacji sugerują nawet, że można zmienić pierwszych sześć cyfr numeru PESEL. To nieprawda. Cyfry te są związane z datą urodzenia, dlatego nie można ich dowolnie zastąpić innymi. Konstrukcję numeru wyjaśnia oficjalny serwis Gov.pl.

GUS ostrzega przed nieprawdziwym dokumentem

W fałszywym formularzu jako adresata wskazano Główny Urząd Statystyczny. Podano także numer telefonu, który w rzeczywistości nie należy do tej instytucji. GUS stanowczo zaprzecza, aby zajmował się przyjmowaniem takich dokumentów.

Rzecznik prezesa GUS Krzysztof Jedlak podkreślił, że rozpowszechniane w mediach społecznościowych formularze kierowane rzekomo do urzędu są nieprawdziwe i nie należy ich wypełniać. Informacje o pojawieniu się oszustwa opisał serwis Money.pl.

Dokument może służyć do pozyskiwania kolejnych danych osobowych. Osoba, która chce zabezpieczyć się po cyberataku, w rzeczywistości może więc przekazać przestępcom informacje ułatwiające podszywanie się pod nią.

Wyciek danych nie pozwala na zmianę numeru PESEL

Numeru PESEL nie można zmienić wyłącznie dlatego, że jego właściciel obawia się skutków wycieku danych. Przepisy przewidują taką możliwość jedynie w kilku ściśle określonych sytuacjach.

Zmiana jest dokonywana między innymi po sprostowaniu daty urodzenia, zmianie płci lub wtedy, gdy numer został nadany w wyniku błędu urzędnika albo wprowadzenia organu administracji w błąd co do tożsamości danej osoby. Szczegółowe zasady publikuje Ministerstwo Cyfryzacji.

Sam cyberatak, nawet jeżeli ujawniony został numer PESEL, nie stanowi podstawy do jego wymiany. Każdy dokument przekonujący, że po wycieku wystarczy przesłać formularz do GUS lub innego urzędu, powinien więc wzbudzić natychmiastową podejrzliwość.

Zmiana i zastrzeżenie numeru PESEL to dwie różne rzeczy

Oszuści próbują wykorzystać fakt, że wiele osób myli zmianę numeru PESEL z jego zastrzeżeniem. Zmiana oznacza nadanie nowego identyfikatora i jest możliwa wyłącznie w przypadkach przewidzianych prawem. Zastrzeżenie nie zmienia natomiast numeru, ale utrudnia wykorzystanie go do wyłudzenia kredytu, pożyczki, duplikatu karty SIM lub dokonania niektórych czynności notarialnych.

Zastrzeżenie numeru PESEL jest bezpłatne. Można zrobić to w aplikacji mObywatel, za pośrednictwem oficjalnego serwisu Gov.pl albo osobiście w urzędzie gminy. Operację można później cofnąć lub ustawić automatyczne ponowne zastrzeżenie. Zasady działania usługi opisuje Ministerstwo Cyfryzacji.

W związku z incydentem MyDr do zastrzeżenia numeru PESEL zachęcał również wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Jednocześnie przedstawiciele administracji informowali, że centralny system e-zdrowia P1 nie został naruszony.

Co zrobić po otrzymaniu podejrzanego formularza?

Fałszywego dokumentu nie należy pobierać, uzupełniać ani przesyłać na wskazany w nim adres. Informacje dotyczące bezpieczeństwa danych trzeba sprawdzać bezpośrednio na stronach administracji publicznej, w aplikacji mObywatel lub w komunikatach instytucji zaangażowanych w wyjaśnianie cyberataku.

Jeżeli formularz został już wypełniony, warto niezwłocznie zastrzec numer PESEL. W przypadku przekazania danych karty, loginu do bankowości lub hasła konieczny jest również pilny kontakt z bankiem oraz zmiana danych logowania. Podejrzaną stronę, wiadomość albo dokument można przesłać do CERT Polska za pośrednictwem serwisu incydent.cert.pl. Oficjalne zalecenia dotyczące rozpoznawania i zgłaszania phishingu są dostępne także na Gov.pl.

Cyberprzestępcy często wykorzystują głośne wydarzenia i strach przed utratą pieniędzy. W tym przypadku obietnica szybkiej zmiany numeru PESEL ma skłonić odbiorców do przekazania jeszcze większej liczby informacji. Najbezpieczniejszą reakcją jest korzystanie wyłącznie z oficjalnych usług i niewypełnianie formularzy rozpowszechnianych przez nieznane konta w mediach społecznościowych.

To też może cię zainteresować: Przez osiem lat opiekowałam się ciężko chorym ojcem mojej synowej. Po jego odejściu nie usłyszałam "dziękuję", tylko oskarżenie o kradzież

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: "Od zawsze kłóciłem się z ojcem, choć nigdy nie rozumiałem jego niechęci": Jedno zdanie ujawniło kłamstwo ukrywane przez dwadzieścia lat