ZUS odrzucił już tysiące dokumentów, bo część rodziców i opiekunów nie spełniła nowych warunków. Zmiany dotyczą przede wszystkim wybranych grup cudzoziemców, w tym obywateli Ukrainy ze statusem UKR.

Nowy okres świadczeniowy trwa od 1 czerwca 2026 r. do 31 maja 2027 r. Rodzice i opiekunowie złożyli już ponad 4,4 mln wniosków, które obejmują 6,7 mln dzieci. Dla większości polskich rodzin podstawowa zasada pozostaje bez zmian: świadczenie przysługuje na dziecko do ukończenia 18 lat i nie zależy od dochodu.

ZUS odrzucił około 12,5 tys. wniosków

Najwięcej emocji wywołały dane dotyczące wniosków składanych po wejściu w życie nowych regulacji. Do ZUS wpłynęło ponad 110 tys. wniosków od osób objętych dodatkowymi wymogami. Około 12,5 tys. zostało odrzuconych, ponieważ wnioskodawcy nie spełnili wymaganych warunków.

Nie chodzi więc o powszechne ograniczenie programu dla wszystkich rodzin. Zmiany są skierowane do określonych grup cudzoziemców. Najważniejsze znaczenie ma legalny pobyt w Polsce, aktywność zawodowa rodzica lub opiekuna oraz nauka dziecka w polskiej placówce.

Dla wielu rodzin oznacza to konieczność dokładniejszego pilnowania dokumentów. Samo wcześniejsze pobieranie świadczenia nie wystarcza, jeśli po zmianie przepisów trzeba ponownie wykazać spełnianie warunków.

Nowe wymogi dla obywateli Ukrainy ze statusem UKR

Od 1 lutego 2026 r. obywatele Ukrainy ze statusem UKR musieli ponownie złożyć wniosek o 800 plus. ZUS wymaga m.in. numerów PESEL wnioskodawcy i dziecka, danych dotyczących przekroczenia granicy, informacji potwierdzających legalność pobytu oraz oświadczeń związanych z aktywnością zawodową i edukacją dziecka.

Rodzic lub opiekun powinien być aktywny zawodowo w Polsce. Może to oznaczać pracę na etacie, działalność gospodarczą, umowę zlecenie albo inną formę aktywności uznawaną przez ZUS. Do tej grupy zaliczane są także niektóre świadczenia i statusy, np. zasiłek dla bezrobotnych, stypendium doktoranckie lub sportowe czy udział w szkoleniu ze stypendium.

W części przypadków znaczenie ma również wysokość podstawy wymiaru składek. Zasadniczo powinna wynosić co najmniej 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, choć przepisy przewidują wyjątki.

Dziecko musi uczyć się w Polsce

Drugim ważnym warunkiem jest sytuacja dziecka. Aby świadczenie mogło zostać wypłacone, dziecko powinno realizować obowiązek szkolny, obowiązek nauki albo roczne przygotowanie przedszkolne w polskiej placówce.

Są jednak wyjątki. Dotyczą m.in. dzieci, które nie osiągnęły jeszcze wieku szkolnego, mają odroczony obowiązek szkolny albo uczą się w innej formie dopuszczonej przepisami.

ZUS podkreśla też, że zarówno dziecko, jak i rodzic lub opiekun muszą mieszkać oraz przebywać w Polsce. Jeśli pojawią się wątpliwości, wypłata może zostać wstrzymana do czasu wyjaśnienia sprawy.

Cudzoziemcy spoza UE także objęci weryfikacją

Od 1 czerwca 2026 r. podobne wymogi zaczęły obejmować także cudzoziemców z tzw. państw trzecich, czyli spoza Unii Europejskiej, EFTA oraz Wielkiej Brytanii w określonych przypadkach. Chodzi o osoby, które legalnie przebywają w Polsce i mają dostęp do rynku pracy.

ZUS weryfikuje, czy spełniają warunek aktywności zawodowej. Dla rodzin oznacza to, że samo złożenie wniosku nie gwarantuje wypłaty. Dane mogą być sprawdzane w systemach państwowych, a brak spełnienia warunków może zakończyć się odmową.

Jednocześnie ZUS wyraźnie wskazuje, że dla obywateli Polski, państw UE i EFTA oraz części obywateli Wielkiej Brytanii zasady przyznawania 800 plus pozostają bez zmian.

Niektórzy rodzice zobaczyli przelew 1600 zł

W lipcu część rodziców mogła otrzymać przelew w wysokości 1600 zł na jedno dziecko. Nie była to jednak żadna dodatkowa premia ani nowy dodatek. Chodziło o wyrównanie świadczenia za wcześniejszy miesiąc.

Terminy składania wniosków mają tu duże znaczenie. ZUS przypomina, że złożenie prawidłowego wniosku do końca czerwca 2026 r. gwarantowało wypłatę z wyrównaniem od 1 czerwca. Jeśli dokument został złożony dopiero po 30 czerwca, świadczenie przysługuje od miesiąca złożenia wniosku.

Inaczej wygląda sytuacja rodziców noworodków. Mają oni trzy miesiące od dnia narodzin dziecka na złożenie wniosku, aby otrzymać świadczenie z wyrównaniem od dnia narodzin.

Wnioski nadal składa się elektronicznie

800 plus obsługuje ZUS, a wnioski można składać wyłącznie elektronicznie. Rodzice i opiekunowie mogą skorzystać z aplikacji mZUS, portalu eZUS, bankowości elektronicznej albo portalu Emp@tia.

Informacje, decyzje i korespondencja w sprawie świadczenia trafiają na konto w eZUS lub mZUS. Dlatego warto regularnie sprawdzać wiadomości z ZUS, zwłaszcza jeśli urząd poprosi o uzupełnienie dokumentów albo wyda decyzję odmowną.

W przypadku odmowy można się odwołać. Trzeba jednak pilnować terminów i sprawdzić, z jakiego powodu ZUS nie przyznał świadczenia.

Rząd chce uprościć program

W przygotowaniu są również zmiany, które mogą znacznie uprościć obsługę 800 plus. Zgodnie z założeniami rodzic lub opiekun miałby składać wniosek tylko raz — przy pierwszym ubieganiu się o świadczenie na dane dziecko.

W kolejnych latach ZUS automatycznie przedłużałby prawo do wypłaty na podstawie danych zgromadzonych w państwowych systemach. Ponowne przekazanie informacji byłoby konieczne tylko wtedy, gdy zmieniłaby się sytuacja rodzinna albo inne okoliczności wpływające na prawo do świadczenia.

Jeśli takie przepisy wejdą w życie, rodzice nie będą musieli co roku pamiętać o ponownym składaniu wniosku. To mogłoby ograniczyć liczbę spóźnień, pomyłek i sytuacji, w których rodzina traci wyrównanie za wcześniejszy miesiąc.

Rodzice powinni sprawdzić swoje dokumenty

Najważniejszy wniosek jest prosty: 800 plus nie znika, ale część osób musi spełnić dodatkowe warunki. Dotyczy to przede wszystkim wybranych cudzoziemców, a nie wszystkich rodzin pobierających świadczenie.

Warto sprawdzić, czy wniosek został prawidłowo złożony, czy dziecko spełnia wymagania edukacyjne i czy ZUS nie wysłał wezwania do uzupełnienia danych. W przypadku rodzin objętych nowymi przepisami znaczenie może mieć również aktywność zawodowa rodzica lub opiekuna.

Tysiące odrzuconych wniosków pokazują, że nowe zasady nie są tylko formalnością. Brak jednego warunku może oznaczać odmowę wypłaty pieniędzy, na które wiele rodzin czeka każdego miesiąca.

To też może cię zainteresować: Była po drugiej stronie. Po przebudzeniu zaskoczyła lekarza jednym szczegółem

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Miałam 60 lat, gdy postanowiłam odejść od męża": Po 35 latach małżeństwa miałam już dość