Krzewy są pełne dorodnych owoców, ale ich kolor od tygodni się nie zmienia? To problem, z którym latem zmaga się wielu ogrodników. Jak informuje serwis o2, wbrew pozorom nie zawsze oznacza to, że rośliny są chore. Częściej winne okazują się warunki pogodowe lub sposób pielęgnacji.
Nie tylko czas decyduje o dojrzewaniu
Od momentu zawiązania owocu do jego pełnej dojrzałości mija zwykle kilka tygodni. Wiele zależy od odmiany – pomidory koktajlowe dojrzewają znacznie szybciej niż duże, mięsiste owoce. Jeśli jednak osiągnęły już odpowiedni rozmiar i wciąż pozostają zielone, warto przyjrzeć się warunkom, w jakich rosną.
Jednym z najważniejszych czynników jest temperatura. Długotrwałe upały, gdy słupki rtęci przekraczają około 30 stopni Celsjusza, mogą zahamować proces wybarwiania. Podobnie dzieje się podczas chłodnych nocy z temperaturą zbliżającą się do 12 stopni. W takich warunkach owoce nadal rozwijają się, ale znacznie wolniej nabierają charakterystycznej czerwonej barwy.
Bujne liście nie zawsze są powodem do radości
Intensywnie rosnące krzewy wyglądają efektownie, jednak nadmiar zielonych pędów może świadczyć o zbyt dużej ilości azotu. Roślina skupia się wtedy na produkcji liści zamiast przeznaczać energię na dojrzewanie owoców.
W drugiej części sezonu lepiej wybierać nawozy przeznaczone specjalnie do pomidorów. Zawarty w nich potas wspiera proces dojrzewania i sprzyja uzyskaniu lepszej jakości plonów.
Gęste ulistnienie ogranicza dopływ światła do owoców, jednak nie oznacza to, że należy ogołocić cały krzew. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest systematyczne usuwanie najniżej położonych, uszkodzonych lub żółknących liści oraz pędów nadmiernie zagęszczających roślinę. Zbyt mocne cięcie może osłabić pomidory i zwiększyć ryzyko poparzeń słonecznych.
Kilka prostych zabiegów może przyspieszyć zbiory
Pomidory najlepiej podlewać regularnie, utrzymując podłoże w umiarkowanej wilgotności. Długie okresy suszy, a następnie obfite podlewanie nie przyspieszają dojrzewania, natomiast często prowadzą do pękania owoców.
Pod koniec sezonu warto również usunąć nowe kwiaty oraz skrócić wierzchołek głównego pędu. Dzięki temu roślina nie będzie zużywać sił na tworzenie kolejnych zawiązków, lecz skoncentruje się na owocach, które już zdążyły się rozwinąć.
W przypadku upraw prowadzonych pod osłonami nie można zapominać o wietrzeniu. Otwieranie drzwi i okien w szklarni lub tunelu pomaga obniżyć temperaturę podczas upalnych dni i stworzyć lepsze warunki do dojrzewania pomidorów.
Czy zielone pomidory można zerwać?
Nie każdy zielony pomidor nadaje się do dojrzewania poza krzewem. Największe szanse mają owoce, które osiągnęły już docelową wielkość, a ich skórka zaczyna stawać się jaśniejsza i lekko błyszcząca.
Po zbiorze najlepiej przechowywać je w temperaturze pokojowej. Nie wymagają wystawiania na słońce. Proces dojrzewania można dodatkowo przyspieszyć, układając obok dojrzałe jabłko. Wydzielany przez nie etylen sprzyja zmianie koloru owoców. Warto jednak codziennie je sprawdzać i usuwać egzemplarze, które zaczynają mięknąć lub wykazują oznaki psucia.
Choć na tempo dojrzewania wpływu nie mamy w stu procentach, odpowiednia pielęgnacja, właściwe nawożenie i zapewnienie roślinom korzystnych warunków pozwalają zwiększyć szanse na obfite zbiory dojrzałych, aromatycznych pomidorów.
To też może cię zainteresować: Nawałnica sparaliżowała duże miasto. Zalane ulice i zmienione trasy tramwajów
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Wiśniewski nie kryje rozczarowania. Tyle ma wynieść jego emerytura
O tym się mówi: Nowa fala oszustw w sieci. Wystarczy jedno kliknięcie, żeby stracić pieniądze