Chodzi o jedną partię sałatki z tuńczykiem oraz dwie partie popularnych herbatników Petit Beurre. W pierwszym produkcie wykryto bakterię Listeria monocytogenes, w drugim stwierdzono wysoki poziom akryloamidu.

Główny Inspektorat Sanitarny regularnie publikuje komunikaty dotyczące żywności, która może stanowić zagrożenie dla zdrowia. Tym razem konsumenci powinni zwrócić szczególną uwagę na dwa produkty: gotową sałatkę oraz herbatniki. Oba artykuły zostały wskazane w ostrzeżeniach publicznych, a służby sanitarne apelują, by nie spożywać konkretnych partii.

To ważna informacja szczególnie dla osób, które robią większe zakupy na zapas i przechowują produkty w lodówce lub kuchennych szafkach. Wystarczy kilka minut, by sprawdzić nazwę, numer partii i datę minimalnej trwałości na opakowaniu.

Listeria w sałatce z tuńczykiem. GIS wskazał konkretną partię

Pierwsze ostrzeżenie dotyczy produktu: Sałatka z tuńczykiem jajkiem i ogórkiem. Jak przekazał GIS, podczas kontroli wewnętrznej producenta wykryto obecność bakterii Listeria monocytogenes w dwóch z pięciu pobranych próbek.

Komunikat dotyczy produktu:

Nazwa produktu: Sałatka z tuńczykiem jajkiem i ogórkiem
Numer partii: 19.06.2026 LZM A5 BN
Data minimalnej trwałości: 19/06/2026
Producent: DEGA S.A., Trawica 5, 76-004 Sianów

Listeria monocytogenes może prowadzić do listeriozy. To zakażenie, które u części osób może mieć cięższy przebieg. Szczególną ostrożność powinny zachować kobiety w ciąży, osoby starsze, noworodki oraz osoby z obniżoną odpornością.

GIS zaleca, aby nie spożywać produktu objętego komunikatem. Jeśli ktoś zjadł wskazaną sałatkę i zauważył niepokojące objawy, powinien skontaktować się z lekarzem.

Popularne herbatniki na liście ostrzeżeń. Chodzi o akryloamid

Drugie ostrzeżenie dotyczy herbatników Petit Beurre marki Apetilki. Państwowa Inspekcja Sanitarna stwierdziła w określonych partiach wysoki poziom akryloamidu. Na podstawie oceny ryzyka Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH — Państwowego Instytutu Badawczego uznano, że produkt może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów.

Ostrzeżenie dotyczy produktu:

Produkt: Herbatniki Petit Beurre
Marka: Apetilki
Numery partii i daty minimalnej trwałości:
10.05.2027.B — data minimalnej trwałości: 10/05/2027
20.05.2027.A — data minimalnej trwałości: 20/05/2027
Producent: Eurobrand Sp. z o.o., ul. Płochocińska 111/114, 03-044 Warszawa

Akryloamid to związek chemiczny, który może powstawać podczas obróbki termicznej produktów bogatych w skrobię, między innymi podczas pieczenia, smażenia lub prażenia. Może występować w takich produktach jak ciastka, herbatniki, chipsy, frytki czy pieczywo. Problemem jest jednak jego podwyższony poziom w konkretnych partiach żywności.

Co zrobić, jeśli masz te produkty w domu?

Najważniejsze jest sprawdzenie opakowania. Nie chodzi o wszystkie sałatki ani wszystkie herbatniki dostępne w sklepach, lecz o konkretne partie wskazane w komunikatach GIS.

Jeżeli produkt ma numer partii podany w ostrzeżeniu, nie należy go jeść. Najbezpieczniej zabezpieczyć opakowanie i postępować zgodnie z informacjami przekazanymi przez sklep, producenta lub służby sanitarne. W praktyce takie produkty są zwykle wycofywane z obrotu, a konsumenci mogą je zwracać do punktu sprzedaży.

GIS monitoruje wycofywanie produktów

W przypadku sałatki producent rozpoczął działania związane z wycofaniem całej zakwestionowanej partii z rynku. Ustalono także miejsca dystrybucji i poinformowano odbiorców o konieczności zabezpieczenia produktu.

W przypadku herbatników producent również podjął działania mające na celu wycofanie wskazanych partii z obrotu handlowego. GIS przekazał, że proces jest monitorowany przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Dla konsumentów najważniejszy pozostaje prosty komunikat: sprawdź lodówkę, szafki kuchenne i opakowania produktów. Jeżeli numer partii zgadza się z ostrzeżeniem, nie ryzykuj i nie spożywaj produktu.

To też może cię zainteresować: Piorun uderzył w 38-latkę. Świadkowie natychmiast ruszyli na pomoc

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Gwałtowna burza zalała miasto. Ulice zamieniły się w jeziora, a auta tonęły w wodzie