Ostatnie pożegnanie tragicznie zmarłego posła odbędzie się w środę, 29 kwietnia, w Sosnowcu. Uroczystości będą miały charakter państwowy, a osoby, które nie będą mogły pojawić się na miejscu, obejrzą transmisję przygotowaną przez Telewizję Polską oraz udostępnioną online przez Sejm.
Pogrzeb Łukasza Litewki. Podano godzinę i miejsce
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 13.30 w kościele parafii rzymskokatolickiej pw. św. Joachima w Sosnowcu, przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46. Organizatorem pogrzebu jest Kancelaria Sejmu, a ceremonia będzie miała charakter państwowy.
Mszy świętej będzie przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny. Po nabożeństwie kondukt żałobny przejdzie na Cmentarz Parafialny przy ul. Zuzanny w Sosnowcu.
Transmisja w TVP, na stronie Sejmu i YouTube
Kancelaria Sejmu przekazała również informacje dla osób, które chciałyby uczestniczyć w pożegnaniu, ale nie będą mogły przyjechać do Sosnowca. Msza święta oraz przemówienia w kościele zostaną zrealizowane przez Telewizję Polską. Sygnał telewizyjny ma zostać bezpłatnie udostępniony zainteresowanym mediom.
Transmisja będzie dostępna także na kanale Sejmu w serwisie YouTube oraz na stronie internetowej Sejmu. Przed kościołem zostanie ustawiony telebim, na którym osoby zgromadzone na zewnątrz będą mogły śledzić przebieg uroczystości.
Część uroczystości na cmentarzu będzie prywatna
Zgodnie z wolą rodziny ostatnia część uroczystości, która odbędzie się na cmentarzu, będzie miała charakter prywatny. Kancelaria Sejmu zwróciła się o uszanowanie tej decyzji. Podczas tej części pogrzebu nie przewidziano udziału mediów ani oficjalnych przemówień.
To ważny element komunikatu, bo pokazuje wyraźny podział między państwowym charakterem kościelnej części pożegnania a potrzebą zachowania prywatności najbliższych podczas ostatnich chwil na cmentarzu.
Łukasz Litewka był znany z konkretnych działań
Łukasz Litewka zapisał się w pamięci wielu osób nie tylko jako poseł Lewicy, ale przede wszystkim jako społecznik. Pomagał dzieciom, osobom w trudnej sytuacji życiowej i zwierzętom. W kampanii parlamentarnej w 2023 roku zwrócił uwagę nietypowym pomysłem: na materiałach wyborczych obok swojego wizerunku umieszczał zdjęcia psów do adopcji.
Jego hasło „Ostatni na liście, pierwszy w działaniu” dla wielu osób stało się czymś więcej niż kampanijnym sloganem. Po wyborach Litewka zapowiadał, że banery zostaną wykorzystane w schronisku, by zimą chronić psy przed wiatrem. To właśnie takie gesty sprawiły, że był kojarzony z pomocą praktyczną, szybką i pozbawioną wielkich deklaracji.
Tragiczna śmierć poruszyła Polskę
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Według dotychczasowych ustaleń 57-letni kierowca miał zjechać na przeciwny pas ruchu i zderzyć się z posłem jadącym rowerem. Mimo reanimacji nie udało się go uratować. Poseł miał 36 lat.
Po jego śmierci w mediach społecznościowych pojawiły się tysiące wpisów od osób, które znały go osobiście albo śledziły jego działalność. Wspominano przede wszystkim jego gotowość do pomagania, zaangażowanie w sprawy zwierząt i wrażliwość na ludzi, którzy potrzebowali wsparcia.
Państwowe pożegnanie społecznika
Środowe uroczystości będą jednym z najważniejszych momentów po tragicznej śmierci posła. Dzięki transmisji w TVP, na stronie Sejmu i na sejmowym kanale YouTube w ostatnim pożegnaniu będą mogły uczestniczyć także osoby z innych części kraju.
Pogrzeb Łukasza Litewki będzie miał wymiar państwowy, ale dla wielu ludzi pozostanie przede wszystkim pożegnaniem człowieka, który potrafił zamieniać słowa w działanie. I właśnie dlatego tak wiele osób będzie chciało uczestniczyć w tym dniu — osobiście, przed telebimem albo za pośrednictwem transmisji.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Syn namówił mnie na wspólne konto": Dopiero potem zrozumiałam, że nawet własnemu dziecku nie można ufać bezgranicznie
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Jest decyzja prezydenta w sprawie Łukasza Litewki. Ogłoszono ją dziś