Mieszkańcy Koszalina znaleźli w swoich skrzynkach pocztowych podejrzane ulotki. Zgodnie z ich treścią żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej będą szczepienia przeciwko COVID-19. To fałszywe informacje rozprzestrzenione przez antykowidowców bądź nieśmieszny żart.

Ten niepokojący incydent, który spotkał mieszkańców Koszalina mógł mieć daleko idące negatywne skutki. Na szczęście w porę udało się zweryfikować fałszywe informacje, które znajdowały się na ulotce.

Poczta Polska. Źródło: tech.wp.pl
Poczta Polska. Źródło: tech.wp.pl

Jak można było przeczytać na broszurze, której nadawca nie jest znany, WOT miałby wykonywać na Polakach przymusowe szczepienia przeciwko koronawirusowi. Co więcej forma, która miałoby przyjąć rzekome sczepienie także była absurdalna. Z grafiki przedstawionej na ulotce wynika, ze szczepionka byłaby podawana miedzy innymi donosowo przy pomocy długiej igły.

Ulotka zawierała także nieprawidłowe informacje, które mówią o tym, ze w listopadzie bieżącego roku rząd wprowadził ustawę, która zakłada masowe szczepienia. Można było także przeczytać o bezużyteczności maseczek ochronnych i wadliwych, wydających losowe wyniki testach na koronawirusa.

Rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, płk Marek Pietrzak, zapewnił, ze odpowiednie służby zajmują się sprawą. Informacje o rzekomych działaniach Wojsk Obrony Terytorialnych są nieprawdziwe.

To też może cię zainteresować: WARSZAWA: GRUPA OSZUSTÓW WYŁUDZIŁA PONAD 400 TYSIĘCY ZŁOTYCH. ZOSTALI ZŁAPANI NA GORĄCYM UCZYNKU. NOWA METODA ZŁODZIEI, LEPIEJ JĄ ZNAĆ

O tym się mówi w Polsce: ŻAŁOBA I WIELKI SMUTEK W KOMENDZIE STOŁECZNEJ POLICJI. JEDNEGO Z NAJBARDZIEJ ZASŁUŻONYCH FUNKCJONARIUSZY, MARKA SWĘDRAKA NIE MA JUŻ WŚRÓD NAS

O tym się mówi na świecie: PIELĘGNIARKA POSTANOWIŁA POWIEDZIEĆ DOŚĆ I WYZNAŁA ZDUMIEWAJĄCĄ PRAWDĘ. JEJ WYPOWIEDŹ TO PRZTYCZEK W NOS DLA KORONASCEPTYKÓW. MOCNE SŁOWA