Jak podaje portal "Super Express", Doda zaskoczyła i zaniepokoiła swoich fanów publikując dokument zawierający jej ostatnią wolę, ze wskazaniem osób, które odziedziczą po niej majątek. Co Dorota Rabczewska chciała w ten sposób zakomunikować?

Dorota Rabczewska spisała testament

Doda na polskiej scenie muzycznej jest od lat i od lat niezmiennie cieszy się popularnością wśród fanów. Sławę awdzięcza zarówno swojemu ogromnemu talentowi, jak i dość kontrowersyjnemu stylowi bycia. Mimo gromnej popularności Doda skrywa wiele tajemnic. Ostanio gwiazda postanowiła zdradzić, kto po jej śmierci otrzyma część jej majątku.

Doda/ YouTube @Plejada
Doda/ YouTube @Plejada

W sieci pojawił się oficjalny dokument, dotyczący Funduszu Pośmiertnego ZAiKS, na mocy którego piosenkarka może może przeznaczyć odpowiednią sumę dla wymienionych w nim osób w wypadku jej śmierci. W dokumencie tym Doda wskazuje, że pieniądze mają zostać przekazane jej "dzieciom w równej części".

Wielu zadaje sobie pytanie, czy Doda planuje w najbliższym czasie potomstwo, a może już się go doczekała i jakimś cudem udało jej się to przed wszystkimi ukryć?! Doda wielokrotnie podkreślała, że nie planuje powiększać swojej rodziny i dodawała, że dzieci powinny być przede wszystkim "chciane".

Tuż po wpisie o dzieciach, znalazła się zapis, że jeśli w momencie śmierci Dody "wyżej wymieniona osoba nie będzie żyła" wówczas pieniądze trafią do rodziców artystki w równych częściach. Ostatnią z przewidzianych przez artystkę możliwości, na wypadek gdyby i jej rodziców już nie było na świecie, jest przekazanie środków dla "domu artysty - seniora".

Zaskoczył was wpis Dody?

To też może cię zainteresować: Meghan Markle jest już skończona? Pracownicy ujawnili całą prawdę, opinia publiczna jest zdumiona zachowaniem żony Harry’ego

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Krzysztof "Bandziorek" wychodzi na prostą. Wiadomo, czyje serce zdobył i jak wygląda teraz jego życie

O tym się mówi: Jasnowidz Jackowski powraca z nową przepowiednią. W wizji dotyczącej przyszłego roku miał zobaczyć nadawanie Polakom numerów. Co to może oznaczać