Anna Lewandowska będąc dzieckiem była zafascynowana światem kina. Jej ojciec, Bogdan Stachurski, był operatorem filmowym. Jej matka, Maria Stachurska, była kostiumografką. Anna była w bardzo bliskich relacjach ze swoim tatą, dlatego nie było nic dziwnego w tym, że zainteresowała się filmem.

Sportsmenka była tak zaangażowana w pracę ojca, że sama zainteresowała się fotografią i chciała pójść do szkoły filmowej. Jak informuje Plotek, brat Lewandowskiej opowiada, że chciała skończyć studia operatorskie.

Jednak, gdy Anna miała 12 lat w rodzinie Stachurskich zaczęły się problemy. Relacje pomiędzy rodzicami pogorszyły się, bardzo często się kłócili. W końcu Bogdan zostawił rodzinę. Mama Anny Lewandowskiej została sama z dwójką dzieci, które musiała utrzymać.

- Nie starczało pieniędzy nawet na podręczniki do szkoły. Chodziłam w dziurawych butach, pomagał nam Caritas – szczerze przyznaje Anna Lewandowska.

To był bardzo ciężki czas dla trenerki i jej rodziny. Trudno było nie tylko pod względem finansowym, ale też emocjonalnym. Anna nie radziła sobie z uczuciami i złością wobec ojca. Wtedy zdecydowała, że nie powtórzy jego ścieżki zawodowej i zrezygnowała z kariery operatora.

Z pomocą rodzinie Stachurskich przyszedł Piotr Krzywański, brat mamy Anny. Wsparł wtedy Lewandowską, która była bardzo zagubiona. Poradził jej, aby zaczęła trenować karate. Sam był utytułowanym karateką, dlatego wiedział, że zaangażowanie w treningi pomoże Annie.

- Była zadziorna. Walczyła z chłopakami. Dwa razy złamali jej nos – mówił o Lewandowskiej jej wujek.

Karate zmieniło życie Anny Lewandowskiej. Z pewnością, gdyby nie porada wujka, nie byłaby w obecnym miejscu. Trenerka jest bardzo wdzięczna swojemu wujkowi za pomoc. Zastąpił on dla niej ojca. Lewandowska dała wyraz swojej wdzięczności, ponieważ to właśnie Piotr Krzywański poprowadził ją do ślubu.

Przypomnij sobie o… ROBERT LEWANDOWSKI POKAZAŁ NOWE ZDJĘCIE Z KLARĄ. ROZCZULIŁO WSZYSTKICH [ZDJĘCIA]

Jak informował portal Życie: ANNA LEWANDOWSKA PRZEKAZUJE CÓRCE MIŁOŚĆ DO SIŁOWNI. CIEKAWE, CO NA TO ROBERT LEWANDOWSKI [ZDJĘCIA]