Jak podaje portal "O2", do dwóch lat pozbawienia wolności grozi duchownemu, który próbował odprawiać pogrzeb pod wpływem alkoholu. Sytuacja miała miejsce na jednym z gdańskich cmentarzy. Śledczy prowadzą postępowanie w kierunku ewentualnej obrazy uczuć religijnych. Księdzu grozi nawet dwa lata więzienia.

Oburzający incydent na pogrzebie

Do bulwersującej sytuacji doszło 1 grudnia na gdańskim Cmentarzu Łostowickim. Duchowny z parafii św. Maksymiliana Kolbe próbował odprawiać pogrzeb. Zgromadzeni na uroczystości żałobnej ludzie wyczuwali od księdza woń duchownego. Mieli też okazję zobaczyć, jak mający problemy z utrzymaniem równowagi ksiądz, upada na grób.

Ksiądz nie był w stanie utrzymać się na nogach. Żałobnicy zmuszeni byli wyprowadzić go z cmentarza, bo nie był w stanie wyjść o własnych siłach. Nagranie z pogrzebu trafiło do mediów. Syn zmarłego mężczyzny nie okrył oburzenia zachowaniem księdza.

"To wielki wstyd, trauma dla mnie i dla mojej rodziny. Tata był wzorowym katolikiem i nie zasłużył na tak żałosne pożegnanie" - podkreślał mężczyzna cytowany przez portal "O2". Dodał, że przełożony księdza wysłał do niego i jego bliski wiadomość mailową z przeprosinami oraz propozycją jakiejś formy zadośćuczynienia.

Konsekwencje

Konsekwencje wobec duchownego wyciągnęła kuria, która nie tylko odsunęła go od posługi duszpasterskiej, ale także skierowany na leczenie. Na tym problemy pijanego księdza się nie kończą. Do prokuratury i na policję trafiło anonimowe zgłoszenie, o dopuszczeniu się przez księdza obrazy uczuć religijnych.

Na ten moment prowadzone jest śledztwo w sprawie. Jeśli zarzut się potwierdzi, duchownemu grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności nawet do dwóch lat.

Policja/Youtube @Polska Policja
Policja/Youtube @Polska Policja

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Koszmarne sceny w trakcie ostatniego pożegnania. Żałobnicy nie kryją poruszenia przykrym incydentem

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Ujawniono ostatnią wolę Emiliana Kamińskiego. Padły wyjątkowo poruszające słowa

O tym się mówi: Najnowsze doniesienia na temat stanu zdrowia Benedykta XVI. Choroba mocno zmieniła następcę Jana Pawła II