Dziewczynka wyszła z domu 10 października i od tamtej pory nie skontaktowała się z rodziną. Teraz w internecie pojawił się przerażający komentarz sugerujący, że nastolatka mogła paść ofiarą brutalnego przestępstwa. Autor wpisu wskazał nawet konkretne miejsce, w którym należałoby prowadzić poszukiwania. Tymczasem nad Wisłą pracują policjanci, strażacy i ratownicy. Funkcjonariusze odnieśli się do niepokojących doniesień. Ich słowa rzucają nowe światło na całą sprawę.

Zaginęła 13-letnia Roksana. Pojawiły się przerażające doniesienia

Od soboty, 10 października 2026 roku, trwają poszukiwania Roksany Jurczyszyn, mieszkanki warszawskiej Ochoty.

Dziewczynka wyszła z domu, informując rodziców, że zamierza odwiedzić koleżankę. Wieczorem okazało się jednak, że znajduje się w okolicach Bulwarów Wiślanych.

Zaniepokojony ojciec zadzwonił do córki. Roksana zapewniła, że wraca do domu i wkrótce będzie na miejscu.

Niestety, dziewczynka nie dotarła do rodziny.

Około godziny 21 rodzice próbowali ponownie się z nią skontaktować, ale jej telefon był już nieaktywny.

Od tamtego momentu bliscy nie wiedzą, gdzie znajduje się 13-latka ani co się z nią wydarzyło.

Teraz pojawił się nowy, niezwykle niepokojący wątek.

Jak informuje „Super Express”, pod jednym z internetowych wpisów dotyczących zaginięcia Roksany zamieszczono komentarz sugerujący, że dziewczynka mogła zostać skrzywdzona.

Tajemniczy komentarz o Roksanie. Autor wskazał konkretne miejsce

Pod wpisem poświęconym zaginionej nastolatce odezwał się internauta podpisujący się imieniem Łukasz.

W swoim komentarzu przedstawił dramatyczną wersję wydarzeń.

Sugerował, że Roksana mogła paść ofiarą brutalnego przestępstwa, a jej ciało miałoby zostać ukryte w Wiśle.

Wskazał również okolice mostu Siekierkowskiego jako miejsce, które jego zdaniem należałoby sprawdzić.

Nie wiadomo jednak, kim jest autor komentarza, skąd posiada takie informacje ani czy jego słowa mają jakiekolwiek oparcie w rzeczywistości.

Nie przedstawiono dowodów potwierdzających opisany scenariusz.

Dlatego wpis należy traktować wyłącznie jako niezweryfikowane doniesienie, a nie ustalenie dotyczące losu dziewczynki.

Mimo to jego treść wzbudziła ogromne zainteresowanie.

Dziennikarze „Super Expressu” postanowili zapytać policję, czy funkcjonariusze znają komentarz i czy wpłynął on na prowadzone działania.

Policja zabrała głos. „Widzieliśmy ten wpis”

W czwartek, 15 października, w rejonie mostu Świętokrzyskiego w Warszawie prowadzono intensywne poszukiwania zaginionej dziewczynki.

Na miejscu pracowali policjanci, strażacy oraz ratownicy.

W działaniach wykorzystywano specjalistyczny sprzęt, w tym łodzie z sonarami, drony oraz psy tropiące.

Obecność służb nad Wisłą wywołała pytania o możliwy związek akcji z niepokojącym wpisem internetowym.

Do sprawy odniosła się aspirant Małgorzata Gębczyńska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III.

„Prowadzimy działania na lądzie i na wodzie, zgodnie z procedurami. Widzieliśmy ten wpis, ale nie zmieniliśmy w związku z nim naszych działań” – przekazała policjantka w rozmowie z „Super Expressem”.

Funkcjonariuszka wyjaśniła również, że poszukiwania na wodzie rozpoczęły się już w środę, 14 października.

Oznacza to, że działania nad Wisłą nie zostały zainicjowane na podstawie wspomnianego komentarza.

Policja nie potwierdziła, aby Roksana padła ofiarą przestępstwa. Nie potwierdzono również doniesień o jej śmierci.

Poszukiwania prowadzone są w celu ustalenia miejsca pobytu dziewczynki.

Rodzice Roksany nie mają siły rozmawiać. Każdy dzień przynosi kolejne obawy

Dramatyczne doniesienia pojawiające się w internecie są szczególnie trudne dla najbliższych zaginionej.

Dziennikarze „Super Expressu” próbowali skontaktować się z rodzicami dziewczynki, Sylwią i Norbertem, aby zapytać ich o niepokojący wpis.

Rodzina przekazała jednak, że oboje znajdują się w bardzo złym stanie psychicznym i nie mają obecnie siły rozmawiać o sprawie.

Już wcześniej rodzice opowiadali o ogromnym strachu związanym z zaginięciem córki.

Przyznawali, że najtrudniejsze są noce, kiedy nie wiedzą, gdzie przebywa Roksana, czy ma co jeść i czy jest bezpieczna.

W domu na dziewczynkę czekają również starszy brat oraz ukochany pies Koko.

Bliscy mają nadzieję, że córka zostanie odnaleziona i wróci do domu.

Niepokój rodziny zwiększa także stan zdrowia nastolatki.

Według wcześniejszych relacji rodziców Roksana choruje na padaczkę i wymaga przyjmowania leków.

Dlatego szybkie odnalezienie dziewczynki jest szczególnie ważne.

Trwają poszukiwania 13-letniej Roksany. Policja opublikowała rysopis

Sprawą zajmują się funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji Warszawa III.

Z oficjalnego komunikatu wynika, że Roksana Jurczyszyn ma około 170 centymetrów wzrostu, szczupłą sylwetkę i długie, proste włosy w kolorze blond.

W dniu zaginięcia była ubrana w szarą bluzę, szare spodnie oraz białe buty sportowe.

Miała przy sobie również niewielką szarą torebkę.

Policja apeluje do wszystkich osób, które mogły widzieć nastolatkę lub wiedzą, gdzie obecnie przebywa, o pilne przekazanie informacji.

Z Komendą Rejonową Policji Warszawa III można kontaktować się pod numerami 47 723 93 50 oraz 47 723 93 51.

Informacje można także zgłaszać pod numerem alarmowym 112 lub w najbliższej jednostce policji.

Co stało się z Roksaną? Policja sprawdza kolejne informacje

Zaginięcie 13-letniej mieszkanki Warszawy nadal pozostaje niewyjaśnione.

Ostatni znany rodzinie kontakt z dziewczynką miał miejsce w sobotni wieczór, kiedy przebywała w okolicach Bulwarów Wiślanych.

Teraz w internecie pojawił się komentarz przedstawiający wyjątkowo dramatyczną wersję wydarzeń.

Policja potwierdziła, że zna jego treść, ale jednocześnie podkreśliła, że nie wpłynął on na sposób prowadzenia poszukiwań.

Na 16 października 2026 roku nie ma oficjalnego potwierdzenia, że dziewczynka została skrzywdzona lub że doszło do tragedii opisywanej przez anonimowego internautę.

Służby prowadzą działania zarówno na lądzie, jak i na wodzie, a rodzina nadal czeka na informacje o Roksanie.

W tej sytuacji szczególnie ważne jest, aby nie rozpowszechniać niesprawdzonych oskarżeń i przekazywać wszelkie wiarygodne informacje bezpośrednio policji.

Najważniejsze pozostaje ustalenie, gdzie znajduje się 13-latka, oraz zapewnienie jej bezpieczeństwa.

To też może cię zainteresować: Nie żyje znany polski aktor. Grał w „Skrzypku na dachu”, „Lalce” i „Chłopach”

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Już jutro wyjątkowy dzień dla polskiego Kościoła. Dwa ważne wydarzenia łączy niezwykłe przesłanie Jana Pawła II