Nie zawsze winne są droższe taryfy czy energochłonne urządzenia. Czasami problem może znajdować się w samym liczniku energii elektrycznej. Warto wiedzieć, że istnieje prosty sposób, aby wstępnie sprawdzić, czy urządzenie prawidłowo rejestruje zużycie. Jeśli po wyłączeniu wszystkich odbiorników licznik nadal nalicza kilowatogodziny, nie należy tego lekceważyć. W takiej sytuacji można wystąpić do operatora o sprawdzenie urządzenia.

Licznik prądu może zawyżać rachunki. Wiele osób nawet tego nie podejrzewa

Coraz więcej Polaków zwraca uwagę na zużycie energii elektrycznej. Wyłączamy światło w pustych pomieszczeniach, kupujemy energooszczędny sprzęt i staramy się ograniczać korzystanie z urządzeń pobierających dużo prądu.

Mimo to niekiedy otrzymujemy rachunek, który znacznie przekracza nasze oczekiwania.

Pierwsza myśl? Podwyżka ceny energii, większe zużycie lodówki lub zbyt częste korzystanie z piekarnika.

Tymczasem przyczyna może być zupełnie inna.

Jak przypomina WP Kobieta, w niektórych przypadkach za nieprawidłowości w rozliczeniach może odpowiadać uszkodzony albo niewłaściwie działający licznik energii elektrycznej.

Najbardziej niepokojąca sytuacja występuje wtedy, gdy urządzenie wykazuje przyrost zużycia energii mimo braku rzeczywistego poboru prądu przez instalację.

Nie oznacza to jednak, że każdy wysoki rachunek świadczy o awarii licznika.

Zanim zgłosisz reklamację, warto przeprowadzić kilka podstawowych czynności, które pomogą ustalić, czy problem rzeczywiście dotyczy urządzenia pomiarowego.

Wyłączasz telewizor, a prąd nadal jest pobierany. To częsty błąd

Wiele osób jest przekonanych, że po wyłączeniu telewizora, dekodera lub komputera urządzenia przestają zużywać energię elektryczną.

Nie zawsze tak jest.

Część sprzętów pozostaje w trybie czuwania, określanym jako stand-by. Oznacza to, że urządzenie nie pracuje normalnie, ale nadal pobiera niewielką ilość energii.

Dotyczy to między innymi telewizorów, dekoderów, konsol do gier i niektórych urządzeń kuchennych.

Do tego dochodzą sprzęty, które często działają przez całą dobę.

Przykładem jest ruter internetowy, lodówka, zamrażarka czy urządzenia systemu monitoringu.

Dlatego wyłączenie światła i telewizora nie oznacza, że licznik powinien natychmiast przestać rejestrować zużycie.

Jeżeli chcesz sprawdzić, czy urządzenie pomiarowe działa prawidłowo, musisz najpierw uwzględnić wszystkie odbiorniki energii znajdujące się w mieszkaniu.

Dopiero wtedy wynik domowego testu będzie miał większe znaczenie.

Jak sprawdzić licznik prądu? Wykonaj prosty test

Pierwszym krokiem jest zanotowanie aktualnego wskazania licznika.

Najlepiej zrobić zdjęcie wyświetlacza, na którym widoczna jest ilość zużytej energii wyrażona w kilowatogodzinach (kWh).

Następnie wyłącz sprzęty znajdujące się w mieszkaniu.

W przypadku urządzeń wyposażonych we wtyczki warto odłączyć je od gniazdek. Nie zapomnij o ruterze internetowym, dekoderze, telewizorze i ładowarkach.

Na krótki czas można również odłączyć lodówkę oraz zamrażarkę, pamiętając, aby po zakończeniu testu ponownie je uruchomić.

Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie urządzenia są podłączone za pomocą zwykłej wtyczki. Dotyczy to na przykład niektórych podgrzewaczy wody, instalacji grzewczych i urządzeń montowanych na stałe.

Dlatego samo wyjęcie wtyczek z gniazdek nie zawsze wystarczy do całkowitego wyeliminowania zużycia energii.

Jeżeli instalacja ma wyraźnie oznaczony, dostępny dla użytkownika wyłącznik główny znajdujący się za licznikiem, można sprawdzić, czy po bezpiecznym odłączeniu wszystkich obwodów licznik nadal wykazuje przyrost zużycia.

Nie należy jednak samodzielnie otwierać zaplombowanych skrzynek ani manipulować przy przewodach i elementach licznika.

Jeżeli nie masz pewności, który wyłącznik odpowiada za instalację mieszkania, zrezygnuj z tej czynności i poproś o pomoc wykwalifikowanego elektryka.

Licznik nadal nalicza kilowatogodziny? To sygnał ostrzegawczy

Po wyłączeniu wszystkich odbiorników warto ponownie sprawdzić wskazanie licznika.

W starszych urządzeniach elektromechanicznych można obserwować obracającą się tarczę.

W licznikach elektronicznych należy sprawdzać przede wszystkim, czy rośnie wartość energii pobranej, wyrażona w kWh.

Jeżeli wszystkie obwody odbiorcze zostały prawidłowo odłączone, a licznik mimo to rejestruje kolejne kilowatogodziny, sytuacja wymaga wyjaśnienia.

Może to wskazywać na nieprawidłowość pomiaru, problem z instalacją lub inne okoliczności wymagające sprawdzenia przez specjalistę.

Warto jednak uważać na jeszcze jeden szczegół.

Sam świecący wyświetlacz licznika elektronicznego nie oznacza, że urządzenie nalicza zużycie energii. Wyświetlacz może działać również wtedy, gdy w domu nie ma aktywnych odbiorników.

Również pojedynczy błysk kontrolki nie jest wystarczającym dowodem awarii.

Najważniejsze jest ustalenie, czy rzeczywiście rośnie zarejestrowana wartość zużycia energii, a nie tylko to, czy licznik pozostaje włączony.

Domowy test może pomóc zauważyć nieprawidłowość, ale nie zastąpi profesjonalnego badania urządzenia.

Masz podejrzenia, że licznik źle działa? Zgłoś to do operatora

Jeżeli zauważysz, że licznik rejestruje zużycie pomimo odłączenia wszystkich odbiorników, warto skontaktować się z przedsiębiorstwem odpowiedzialnym za dystrybucję energii.

Chodzi o operatora systemu dystrybucyjnego, czyli firmę odpowiedzialną między innymi za sieć elektroenergetyczną i układ pomiarowy.

W zależności od regionu może to być na przykład PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja, Energa-Operator, Enea Operator lub Stoen Operator.

Nie należy mylić operatora z elektrownią, w której energia jest produkowana.

Podczas zgłoszenia warto przekazać numer licznika, adres punktu poboru energii, opis problemu oraz zdjęcia wykonane podczas testu.

Zgodnie z informacjami Urzędu Regulacji Energetyki odbiorca ma prawo zażądać sprawdzenia prawidłowości działania licznika.

Przedsiębiorstwo energetyczne powinno przeprowadzić takie sprawdzenie nie później niż w ciągu 14 dni od otrzymania żądania.

Można również zażądać badania laboratoryjnego, które pozwala dokładniej ocenić poprawność pomiarów.

Ważne jest jednak to, że nie każda taka procedura będzie bezpłatna.

Ile kosztuje sprawdzenie licznika? URE wyjaśnia ważną zasadę

Osoby podejrzewające awarię licznika często obawiają się, że za jego kontrolę będą musiały zapłacić dużą kwotę.

Warto więc wiedzieć, jakie zasady obowiązują w Polsce.

Urząd Regulacji Energetyki wyjaśnia, że koszty sprawdzenia urządzenia zależą od wyniku przeprowadzonych czynności.

Jeżeli kontrola potwierdzi nieprawidłowości w działaniu układu pomiarowego, koszty sprawdzenia ponosi przedsiębiorstwo energetyczne.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy badanie nie wykaże żadnej usterki.

Wówczas koszty kontroli i badania laboratoryjnego mogą zostać naliczone odbiorcy.

Dlatego przed złożeniem wniosku warto zapytać operatora o przewidywaną wysokość ewentualnych opłat.

Jeżeli usterka zostanie potwierdzona, może być również konieczne skorygowanie wcześniejszych rozliczeń.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba zgłaszająca problem automatycznie otrzyma zwrot pieniędzy. Podstawą korekty muszą być ustalone nieprawidłowości.

Naukowcy wykryli poważne błędy liczników. Wyniki badań mogą zaskoczyć

Problem niedokładnych pomiarów energii elektrycznej był już przedmiotem badań naukowych.

W 2017 roku naukowcy z holenderskiego Uniwersytetu Twente oraz Uniwersytetu Nauk Stosowanych w Amsterdamie opublikowali wyniki eksperymentu dotyczącego elektronicznych liczników prądu.

Badacze sprawdzili dziewięć modeli urządzeń produkowanych w latach 2004–2014.

Podczas testów podłączali do nich różnego rodzaju odbiorniki, w tym energooszczędne żarówki, oświetlenie LED oraz ściemniacze.

Okazało się, że część badanych liczników wskazywała wartości znacząco odbiegające od rzeczywistego zużycia.

W najbardziej skrajnym przypadku odchylenie wyniosło aż 582 procent ponad rzeczywistą wartość.

Pięć z dziewięciu badanych modeli zawyżało odczyty w określonych warunkach laboratoryjnych, a dwa inne zaniżały wyniki.

Naukowcy powiązali wykryte nieprawidłowości między innymi ze sposobem, w jaki niektóre urządzenia pomiarowe reagowały na zakłócenia elektryczne generowane przez nowoczesne odbiorniki.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie liczniki cyfrowe są wadliwe albo że współczesne urządzenia powszechnie zawyżają rachunki.

Badanie dotyczyło konkretnych modeli i warunków testowych. Jego wyniki pokazują przede wszystkim, dlaczego możliwość niezależnego sprawdzenia prawidłowości pomiarów ma znaczenie dla konsumentów.

Wysoki rachunek za prąd nie zawsze oznacza zepsuty licznik

Zanim zgłosisz reklamację dotyczącą urządzenia pomiarowego, warto przyjrzeć się również samej fakturze.

Czasami przyczyną wyższej kwoty jest sposób rozliczenia energii.

Niektóre rachunki są wystawiane na podstawie prognozowanego zużycia. Po wykonaniu rzeczywistego odczytu może pojawić się niedopłata za wcześniejszy okres.

Warto więc sprawdzić, czy rachunek dotyczy prognozy, czy rzeczywistego zużycia prądu.

Znaczenie mogą mieć również zmiany w domowych nawykach.

Jesienią częściej korzystamy z oświetlenia, suszarek do ubrań, piekarników i urządzeń grzewczych.

Elektryczny podgrzewacz wody, dodatkowy grzejnik lub ogrzewanie podłogowe mogą wyraźnie zwiększyć zużycie energii.

Przy analizowaniu rachunku porównuj przede wszystkim liczbę zużytych kilowatogodzin, a nie samą kwotę do zapłaty.

Cena energii i wysokość dodatkowych opłat mogą się zmieniać, nawet gdy zużycie pozostaje podobne.

Dopiero porównanie danych z kilku okresów rozliczeniowych pozwala ocenić, czy w domu rzeczywiście zaczęto zużywać więcej prądu.

Co zrobić, gdy rachunek wydaje się nieprawidłowy?

Jeżeli otrzymasz wyjątkowo wysoki rachunek, nie musisz od razu zakładać, że doszło do awarii urządzenia.

Najpierw sprawdź okres rozliczeniowy, taryfę oraz liczbę kilowatogodzin uwzględnionych na fakturze.

Następnie porównaj je z aktualnym odczytem licznika.

Jeśli pojawią się rozbieżności, warto udokumentować wskazania i zgłosić problem przedsiębiorstwu energetycznemu.

W przypadku podejrzenia błędu w samej fakturze reklamację należy skierować do firmy, z którą zawarto umowę dotyczącą rozliczenia energii.

Jeżeli natomiast podejrzewasz niewłaściwe działanie licznika, należy zwrócić się o sprawdzenie układu pomiarowego do odpowiedniego operatora dystrybucyjnego.

Jeśli reklamacja dotycząca rozliczeń nie zostanie uwzględniona, można również skorzystać z pomocy Koordynatora do spraw negocjacji działającego przy Prezesie URE.

Najważniejsze jest zachowanie dokumentacji: faktur, zdjęć licznika, dat wykonania odczytów i numerów zgłoszeń.

Takie informacje mogą okazać się przydatne podczas wyjaśniania problemu.

Jeden odczyt powinien wzbudzić czujność. Nie ignoruj sygnału

Licznik energii elektrycznej jest urządzeniem, od którego zależą rozliczenia za zużywany prąd. Dlatego jego prawidłowe działanie ma bezpośrednie znaczenie dla domowego budżetu.

Nie trzeba jednak być elektrykiem, aby zauważyć pierwsze oznaki problemu.

Jeżeli licznik nadal rejestruje przyrost zużycia energii mimo bezpiecznego odłączenia wszystkich obwodów odbiorczych, należy zgłosić sytuację operatorowi.

Warto jednocześnie pamiętać, że pojedynczy nietypowy odczyt nie stanowi jeszcze dowodu awarii ani nielegalnego poboru prądu.

Dokładną przyczynę może ustalić dopiero odpowiednie sprawdzenie instalacji lub licznika.

Regularna kontrola zużycia energii, porównywanie rachunków oraz szybkie reagowanie na nieprawidłowości mogą pomóc uniknąć długotrwałych problemów z rozliczeniami.

A kiedy ostatnio sprawdzałeś, czy twój licznik pokazuje rzeczywiste zużycie prądu?

To też może cię zainteresować: W tych czterech miesiącach rodzą się wyjątkowo silni ludzie. Nawet po największych trudnościach potrafią zacząć od nowa

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Cztery znaki zodiaku przejdą przez trudne chwile, ale los je wynagrodzi. Do końca października czeka je wielkie szczęście