Chodzi o hortensje, których duże, dekoracyjne kwiatostany można wykorzystać do przygotowania eleganckich wiązanek na groby. Szczególnie dobrze prezentują się zasuszone kwiaty w odcieniach pudrowego różu, zieleni, kremu czy bordo. Jeśli mamy hortensję we własnym ogrodzie, dekorację można przygotować samodzielnie i to już teraz.
Hortensje zamiast chryzantem na 1 listopada
Chryzantemy wciąż pozostają jednym z najpopularniejszych wyborów na cmentarze. Są trwałe, dobrze radzą sobie z chłodem i występują w ogromnej liczbie odmian.
W tym roku Eska zwraca jednak uwagę na hortensje, które coraz częściej wykorzystywane są w jesiennych dekoracjach. Ich największym atutem są duże kwiatostany, dzięki którym nawet niewielka liczba gałązek pozwala stworzyć okazałą kompozycję.
Hortensje mają jeszcze jedną zaletę. Po zasuszeniu zachowują kształt, a często także część naturalnego koloru. Royal Horticultural Society potwierdza, że kwiaty hortensji nadają się do suszenia i późniejszego wykorzystywania w kompozycjach florystycznych.
Teraz jest dobry moment na przygotowanie kwiatów
Jeżeli chcemy wykorzystać hortensje 1 listopada, nie warto czekać do ostatnich dni października.
Na suszenie potrzeba czasu. Najlepiej wybierać dobrze rozwinięte, zdrowe kwiatostany, które nie są mokre ani uszkodzone. RHS wskazuje, że hortensje przeznaczone do wazonu są najtrwalsze, gdy ich kwiatostany są już w pełni rozwinięte.
Po ścięciu należy usunąć część liści i pozostawić odpowiednio długą łodygę, aby później można było swobodnie ułożyć kwiat w wiązance.
Eska proponuje około 40 cm długości pędu. Nie należy jednak traktować tego jako zasady odpowiedniej dla każdej hortensji.
Uważaj, jak przycinasz hortensję
To szczególnie ważne w przypadku hortensji ogrodowej.
Wiele jej odmian tworzy kwiaty na pędach z poprzedniego sezonu. Jeśli jesienią mocno skrócimy roślinę, możemy jednocześnie usunąć pąki odpowiedzialne za przyszłoroczne kwitnienie.
RHS zaleca pozostawianie przekwitłych kwiatostanów hortensji ogrodowej przez zimę, ponieważ mogą dodatkowo chronić znajdujące się poniżej młode pąki przed mrozem. Główne cięcie wykonuje się dopiero wiosną.
Dlatego jeśli chcemy zabrać kilka kwiatów do wysuszenia, lepiej ograniczyć się do pojedynczych pędów niż urządzać krzewowi jesienne, mocne cięcie.
Jak zasuszyć hortensję na Wszystkich Świętych?
Jednym z najprostszych sposobów jest suszenie na powietrzu.
Kwiaty powinny być suche i w dobrej kondycji. Po usunięciu zbędnych liści można zebrać kilka pędów, luźno je związać i pozostawić w suchym, zacienionym oraz przewiewnym miejscu.
Bezpośrednie słońce nie jest wskazane, ponieważ może powodować szybsze blaknięcie kolorów. Wilgotne pomieszczenie również się nie sprawdzi — zwiększa ryzyko rozwoju pleśni.
RHS podkreśla, że w przypadku suszonych kwiatów najważniejsze jest właśnie unikanie wilgoci i mocnego światła słonecznego.
Eska wskazuje, że przygotowanie hortensji w ten sposób może potrwać około trzech tygodni. Dlatego końcówka września i początek października to dobry moment, aby zacząć.
Z czym połączyć suszoną hortensję?
Sam duży kwiatostan może być wystarczającą dekoracją, ale hortensje dobrze wyglądają również w bardziej rozbudowanych kompozycjach.
Można połączyć je z gałązkami iglaków, eukaliptusem, wrzosem czy dekoracyjnymi trawami. Jesienny efekt dają także suche liście i naturalne gałązki.
W przypadku nagrobka dobrze sprawdzają się przede wszystkim spokojne zestawienia kolorystyczne. Pudrowy róż można połączyć z ciemną zielenią, kremowe hortensje z jasnymi dodatkami, a bordowe z gałązkami iglaków.
Nie trzeba przy tym tworzyć ogromnej wiązanki. Jeden lub dwa duże kwiatostany często wystarczą, by kompozycja wyglądała efektownie.
Hortensja ma jedną przewagę nad świeżymi kwiatami
Zasuszone kwiatostany nie wymagają podlewania i nie zwiędną po jednej chłodnej nocy.
Nie oznacza to jednak, że są niezniszczalne. Silny deszcz i długotrwała wilgoć mogą uszkodzić zasuszone płatki, dlatego najlepiej sprawdzają się w stabilnej jesiennej pogodzie lub w kompozycjach częściowo osłoniętych.
Ich zaletą jest natomiast to, że można przygotować je wcześniej. Nie trzeba więc szukać kwiatów w sklepach w ostatnich dniach października, kiedy ceny i zainteresowanie dekoracjami cmentarnymi zwykle rosną.
Chryzantemy nie znikną, ale wybór jest większy
Nie ma podstaw, aby stwierdzić, że chryzantemy rzeczywiście „odchodzą do lamusa”. Nadal pozostają klasycznym i bardzo praktycznym wyborem na Wszystkich Świętych.
Hortensje mogą być jednak ciekawą alternatywą dla osób, które szukają bardziej naturalnej i nowoczesnej dekoracji.
Jeżeli mamy taki krzew w ogrodzie, możemy już teraz przygotować kilka kwiatostanów i wysuszyć je przed 1 listopada. Warto jedynie pamiętać, żeby przy okazji nie przyciąć hortensji zbyt mocno i nie pozbawić jej przyszłorocznych pąków.
To też może cię zainteresować: Wygląda jak grzyb z bajki. Jesienią można spotkać go w polskich lasach
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. Córka przekonywała, że bank pobiera nowe opłaty z mojej emerytury. Pracownica oddziału pokazała mi historię przelewów