Jej aktywność nie umknęła Jolancie Kwaśniewskiej, która sama przez dziesięć lat pełniła tę funkcję. Była pierwsza dama została zapytana wprost, jak ocenia działania swojej następczyni. Jej odpowiedź była życzliwa, ale gdy padło pytanie o rady dla Marty Nawrockiej, postawiła wyraźną granicę.

Jolanta Kwaśniewska o Marcie Nawrockiej

Do rozmowy doszło podczas premiery książki „Twoja (Anty) Bucket List”, którą Jolanta Kwaśniewska przygotowała wspólnie z Jakubem Bączkiem. W wywiadzie dla Jastrząb Post była pierwsza dama została zapytana także o działalność Marty Nawrockiej.

Kwaśniewska nie zdecydowała się na krytykę. Przeciwnie – pozytywnie odniosła się do widocznej aktywności obecnej pierwszej damy. Zwróciła uwagę, że każda osoba pełniąca tę funkcję sama wybiera sposób, w jaki chce wykorzystać swoją pozycję i zaangażowanie społeczne. O Marcie Nawrockiej powiedziała, że podoba jej się jej aktywne podejście.

To istotne, ponieważ w ostatnich miesiącach Marta Nawrocka coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w przestrzeni publicznej. Udzielała m.in. wywiadów telewizyjnych i internetowych oraz zabierała głos w sprawach społecznych.

Padło pytanie o rady. Kwaśniewska odpowiedziała jednoznacznie

Dziennikarka chciała również wiedzieć, czy była pierwsza dama miałaby dla Marty Nawrockiej jakieś konkretne wskazówki.

Tu odpowiedź Jolanty Kwaśniewskiej była zdecydowana. Nie zamierza mówić swojej następczyni, jak powinna wykonywać obowiązki. Podkreśliła, że każda pierwsza dama ma własną drogę i sama powinna zdecydować, w jakich obszarach chce być aktywna.

Kwaśniewska już wcześniej unikała publicznego stawiania siebie w roli mentorki kolejnych pierwszych dam. Tym razem również zaznaczyła, że nie chce wychodzić przed szereg z radami. Jej zdaniem osoba znajdująca się na tym stanowisku sama wyczuwa, w jaki sposób powinna działać.

Marta Nawrocka też mówiła o poprzednich pierwszych damach

Co ciekawe, kilka dni wcześniej temat Jolanty Kwaśniewskiej pojawił się również w wypowiedzi Marty Nawrockiej.

Podczas rozmowy z Bogdanem Rymanowskim obecna pierwsza dama została zapytana o swoje poprzedniczki. Nie chciała wystawiać im indywidualnych ocen. Zwróciła natomiast uwagę, że każda z nich reprezentowała Polskę, angażowała się społecznie i charytatywnie oraz wspierała swojego męża podczas prezydentury.

Nawrocka przyznała również, że zna książkę poświęconą Jolancie Kwaśniewskiej. W wypowiedzi o poprzedniczkach podkreślała przede wszystkim szacunek dla kobiet, które wcześniej mierzyły się z obowiązkami pierwszej damy.

Jolanta Kwaśniewska pełniła tę rolę przez dziesięć lat

Jolanta Kwaśniewska była pierwszą damą w latach 1995–2005, podczas dwóch kadencji prezydenckich Aleksandra Kwaśniewskiego. W tym czasie mocno angażowała się w działalność społeczną i charytatywną.

W najnowszym wywiadzie wróciła również do wydarzeń z tamtego okresu. Opowiedziała m.in. o wizytach na oddziałach onkologii dziecięcej i emocjach, które towarzyszyły spotkaniom z ciężko chorymi dziećmi oraz ich rodzinami. Przyznała, że takie doświadczenia pozostawały z nią długo po wyjściu ze szpitala.

Jej komentarz dotyczący Marty Nawrockiej był jednak znacznie bardziej oszczędny. Była pierwsza dama doceniła jej aktywność, ale jednocześnie jasno zaznaczyła, że nie zamierza narzucać jej własnej wizji tej funkcji.

Każda pierwsza dama wybiera własny sposób działania

Wypowiedź Kwaśniewskiej sprowadzała się przede wszystkim do przekonania, że nie istnieje jeden model pełnienia funkcji pierwszej damy.

Marta Nawrocka dopiero buduje swój publiczny styl i określa obszary działalności, z którymi chce być kojarzona. Kwaśniewska nie chciała przesądzać, jak powinna to robić. Zamiast udzielania wskazówek podkreśliła indywidualność każdej z kobiet, które znalazły się w tej roli.

Jej słowa nie były więc krytyką obecnej pierwszej damy. Przeciwnie – Kwaśniewska pozytywnie odniosła się do jej dotychczasowej aktywności, pozostawiając jej jednocześnie pełną swobodę w wyborze własnej drogi.

To też może cię zainteresować: Posmaruj tym szybę i wypoleruj. Jesienią okna mogą przestać parować

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Przerażające nagranie katastrofy samolotu trafiło do sieci. To stało się chwilę wcześniej