W ostatnich dniach wokół świadczenia zrobiło się głośno po dyskusji dotyczącej możliwości jego wypłacania cudzoziemcom, których bliscy zostali pochowani poza Polską. ZUS wyjaśnia jednak, że w przepisach kluczowe nie są ani obywatelstwo, ani miejsce pochówku. Znaczenie ma przede wszystkim związek z polskim systemem ubezpieczeń społecznych oraz spełnienie ustawowych warunków.
Zasiłek pogrzebowy wynosi już 7000 zł
Od 1 stycznia 2026 roku wysokość zasiłku pogrzebowego wzrosła z 4000 do 7000 zł. Członek rodziny, który jest uprawniony do świadczenia, otrzymuje pełne 7000 zł bez względu na to, ile faktycznie kosztował pogrzeb.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku osoby spoza rodziny albo instytucji, która poniosła koszty pochówku. Wówczas wypłacana jest kwota odpowiadająca udokumentowanym wydatkom, jednak nie więcej niż 7000 zł. Takie zasady potwierdza rządowy serwis dotyczący zasiłku pogrzebowego.
Świadczenie może przysługiwać m.in. po osobie ubezpieczonej w ZUS, emerycie, renciście albo członku rodziny osoby ubezpieczonej. Sam fakt poniesienia wydatków nie zawsze jest więc wystarczający — musi istnieć odpowiednia podstawa do wypłaty z polskiego systemu ubezpieczeń społecznych.
Pogrzeb nie musi odbyć się w Polsce
Dyskusja rozgorzała po wypowiedzi europosłanki Konfederacji Ewy Zajączkowskiej-Hernik dotyczącej wypłat świadczenia obywatelom Ukrainy. Polityczka zwróciła uwagę na sytuacje, w których osoba pracująca w Polsce może ubiegać się o zasiłek po członku rodziny pochowanym poza Polską. Money.pl zwróciło się w tej sprawie do ZUS oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Z wyjaśnień ZUS wynika, że przepisy nie uzależniają prawa do świadczenia od obywatelstwa osoby zmarłej ani osoby składającej wniosek. Również miejsce zamieszkania zmarłego oraz miejsce pogrzebu nie przesądzają o odmowie wypłaty.
Oznacza to, że w określonych przypadkach zasiłek z Polski może zostać wypłacony również wtedy, gdy pogrzeb odbył się poza granicami kraju.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba pracująca w Polsce automatycznie otrzyma 7000 zł na pogrzeb dowolnego członka rodziny mieszkającego za granicą.
ZUS sprawdza każdą sprawę indywidualnie
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreśla, że przy rozpatrywaniu wniosku trzeba ustalić m.in. status osoby zmarłej w systemie zabezpieczenia społecznego, status wnioskodawcy oraz to, kto rzeczywiście poniósł koszty pogrzebu.
W praktyce oznacza to, że sam zagraniczny akt zgonu czy pokrewieństwo ze zmarłym nie tworzą automatycznie prawa do wypłaty polskiego świadczenia.
W przypadku Polski i Ukrainy dodatkowe znaczenie ma dwustronna umowa o zabezpieczeniu społecznym podpisana w Kijowie 18 maja 2012 roku. Weszła ona w życie 1 stycznia 2014 roku i nadal obowiązuje. Jej zadaniem jest koordynowanie systemów zabezpieczenia społecznego obu państw, podobnie jak dzieje się to w przypadku innych umów międzynarodowych zawartych przez Polskę.
Nie wszystkie sytuacje są jednak objęte identycznymi zasadami. Resort zwraca uwagę m.in. na przypadki dotyczące ukraińskich żołnierzy, ponieważ specjalne wojskowe systemy zabezpieczenia emerytalnego są wyłączone z zakresu umowy polsko-ukraińskiej. Dlatego samo pokrycie przez rodzinę kosztów pogrzebu osoby zmarłej w Ukrainie nie przesądza jeszcze o prawie do pieniędzy z ZUS.
Tyle zasiłków wypłacono obywatelom Ukrainy
Money.pl, powołując się na dane przekazane przez instytucje państwowe, podało, że liczba obywateli Ukrainy, którym wypłacono zasiłek pogrzebowy, wzrosła z około 800 w 2021 roku do 1,9 tys. w 2025 roku.
Od stycznia do lipca 2026 roku świadczenie wypłacono około 1,3 tys. obywateli Ukrainy. Łączna wartość wypłat wyniosła 7,8 mln zł, a w około 900 przypadkach chodziło o zasiłek po śmierci członka rodziny.
Z tych statystyk nie można jednak wywnioskować, ile pogrzebów odbyło się w Ukrainie czy w innych państwach. Ministerstwo zaznaczyło, że dane dotyczące zasiłków nie pozwalają wiarygodnie ustalić miejsca pochówku.
Polacy również mogą otrzymywać podobne świadczenia za granicą
Podobne rozwiązania funkcjonują także w innych państwach. Nie ma jednak jednej europejskiej zasady, według której Polak pracujący za granicą zawsze otrzyma odpowiednik polskiego zasiłku.
Decydują przepisy konkretnego państwa oraz to, czy dana osoba była objęta jego systemem zabezpieczenia społecznego.
Money.pl wskazuje, że różne formy wsparcia związane z pogrzebem funkcjonują m.in. we Francji, Belgii, Holandii, Hiszpanii czy Danii. We Francji obywatelstwo również nie jest podstawowym kryterium. Kluczowe jest objęcie odpowiednim systemem ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, że także Polak pracujący i ubezpieczony za granicą może w określonych sytuacjach uzyskać tamtejsze świadczenie.
Zasada jest więc szersza niż dyskusja dotycząca jednej narodowości. W systemach zabezpieczenia społecznego znaczenie ma przede wszystkim ubezpieczenie i spełnienie warunków przewidzianych w przepisach.
Obywatelstwo nie przesądza o wypłacie 7000 zł
Najważniejsze jest zatem to, że zasiłek pogrzebowy nie jest świadczeniem przyznawanym wyłącznie na podstawie polskiego obywatelstwa. Jednocześnie obcokrajowiec nie otrzymuje pieniędzy automatycznie tylko dlatego, że mieszka lub pracuje w Polsce.
ZUS bada podstawę ubezpieczenia i okoliczności konkretnej sprawy. Również pochówek poza Polską sam w sobie nie powoduje utraty prawa do świadczenia.
W 2026 roku stawka zasiłku wynosi 7000 zł, a przy ustalaniu prawa do pieniędzy najważniejsze pozostają przepisy dotyczące ubezpieczenia, relacji ze zmarłym oraz poniesionych kosztów pogrzebu.
To też może cię zainteresować: 215,84 zł miesięcznie bez progu dochodowego. Kto może dostać zasiłek
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Grzyb ceniony przez smakoszy kosztuje fortunę. W Polsce jest wyjątkową rzadkością