W relacjonowanej przez media transmisji z 14 kwietnia mówił o możliwych podziałach w kraju, dużym katastrofalnym zdarzeniu, nieurodzaju w rolnictwie i wyraźnym wzroście cen żywności. Jasnowidz twierdzi też, że jeszcze w 2026 roku może dojść do mocnego spadku siły nabywczej pieniędzy.

Jackowski kreśli niepokojący scenariusz dla Polski

Według opisu jego najnowszej wypowiedzi, Krzysztof Jackowski nie przewiduje wojny w Polsce, ale mówi o procesie, który ma prowadzić do coraz wyraźniejszych podziałów wewnątrz kraju. W jego ocenie początkowo zmiany nie będą oczywiste, jednak z czasem mają stać się bardziej odczuwalne dla obywateli. Media relacjonujące transmisję podkreślają, że jasnowidz mówił o stopniowym zaostrzeniu sytuacji i decyzjach, które mają dzielić Polskę.

W wizji pojawia się też katastrofa, która miałaby wstrząsnąć opinią publiczną

Jednym z najmocniejszych wątków tej wypowiedzi była zapowiedź dużego, tragicznego zdarzenia. Jak wynika z relacji, Jackowski mówił o czymś, co „wybuchnie lub się zawali”, a w jego wizji pojawia się obraz szerokiej akcji służb ratunkowych i ogromnego zainteresowania mediów. Dodał również, że wydarzenie mogłoby mieć związek ze sportem i być na tyle poważne, by wywołać ogólnokrajowe poruszenie.

Jasnowidz przewiduje też nieurodzaj i wzrost cen żywności

W swojej najnowszej wizji Jackowski odniósł się również do gospodarki i sytuacji w rolnictwie. Według relacji medialnych mówił o możliwym dużym nieurodzaju w Europie lub w części Europy, co miałoby przełożyć się na wyraźny wzrost cen żywności w drugiej połowie lata albo pod jego koniec. W tym samym kontekście wspominał też o możliwym wpływie napięć na Bliskim Wschodzie na rynek ropy i szerzej na poziom cen.

Padła też prognoza o spadku wartości pieniędzy

Szczególne emocje budzi fragment dotyczący pieniędzy. Jackowski miał stwierdzić, że jeszcze w tym roku będzie się mówiło o 20-procentowym spadku wartości pieniądza, czyli sytuacji, w której za tę samą kwotę będzie można kupić wyraźnie mniej niż wcześniej. To jednak pozostaje jego osobistą prognozą. W oficjalnych danych obraz wygląda dziś znacznie spokojniej: szybki szacunek GUS pokazuje, że w marcu 2026 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,0 proc. rok do roku, a NBP podał, że inflacja bazowa w marcu wyniosła 2,7 proc. rok do roku.

Wizje Jackowskiego znów wywołały poruszenie, ale nie są oficjalną prognozą

Nie jest zaskoczeniem, że każda kolejna wypowiedź jasnowidza z Człuchowa wywołuje dyskusję w sieci. Krzysztof Jackowski od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci tego typu w Polsce i ma zarówno wiernych odbiorców, jak i zdecydowanych sceptyków. Warto jednak wyraźnie oddzielić jedno od drugiego: jego słowa są prywatną wizją i nie mają potwierdzenia w oficjalnych analizach gospodarczych ani państwowych prognozach.

Dlaczego ta wypowiedź przyciąga tak dużą uwagę

Powód jest prosty: Jackowski połączył w jednej wizji kilka tematów, które szczególnie działają na wyobraźnię Polaków — bezpieczeństwo kraju, możliwą katastrofę, drożejącą żywność i obawy o wartość oszczędności. To właśnie dlatego jego słowa szybko obiegły portale i media społecznościowe. Nawet jeśli dla jednych to wyłącznie sensacyjna prognoza, a dla innych ostrzeżenie, temat znów mocno przebił się do debaty internetowej.

To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Teściowa policzyła mi pieniądze za opiekę nad własnym wnukiem": Do dziś nie mogę uwierzyć, że była do tego zdolna

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Wdowa po Emilianie Kamińskim szczerze o życiu po jego śmierci. Poruszające słowa