Choć od śmierci artysty minęło już kilka lat, postępowanie sądowe wciąż trwa. Z najnowszych informacji wynika jednak, że w najbliższym czasie może zostać wyznaczony termin kolejnej rozprawy.
Spór dotyczy testamentu sporządzonego w 2020 roku. Z dokumentu wynika, że cały majątek piosenkarza miał przypaść jego żonie, Ewie Krawczyk. Z takim rozstrzygnięciem nie zgadza się jedyny syn artysty, Krzysztof Igor Krawczyk, który od początku próbuje doprowadzić do unieważnienia testamentu.
Syn artysty kwestionuje ostatnią wolę ojca
Po otwarciu testamentu sporządzonego we wrześniu 2020 roku okazało się, że Krzysztof Krawczyk nie uwzględnił w nim swojego syna jako spadkobiercy. Cały majątek został zapisany Ewie Krawczyk.
Krzysztof Igor Krawczyk uważa jednak, że dokument powinien zostać podważony. Jego zdaniem w chwili sporządzania testamentu ojciec był poważnie schorowany i nie musiał być w pełni świadomy skutków swojej decyzji.
To właśnie ta kwestia ma dziś kluczowe znaczenie dla całego postępowania spadkowego. Jeśli testament pozostanie w mocy, syn piosenkarza będzie mógł dochodzić jedynie zachowku.
Zachowek to nie to samo co udział w spadku
W przypadku utrzymania testamentu w mocy Krzysztof Igor Krawczyk może ubiegać się jedynie o zachowek. To część wartości spadku, która przysługuje najbliższym członkom rodziny pominiętym w testamencie.
W standardowej sytuacji zachowek wynosi połowę wartości udziału, jaki przypadłby danej osobie przy dziedziczeniu ustawowym. Jeżeli jednak osoba uprawniona jest trwale niezdolna do pracy, może otrzymać dwie trzecie tej wartości. Taka sytuacja dotyczy właśnie Krzysztofa Igora Krawczyka.
Problem polega jednak na tym, że zachowek nie obejmuje praw do tantiem po artyście. A to właśnie wpływy z praw autorskich do twórczości Krzysztofa Krawczyka są jedną z najważniejszych kwestii w całej sprawie.
W sprawie pojawił się także wątek dwóch testamentów
Podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się w maju 2021 roku w Sądzie Rejonowym w Zgierzu, pojawiła się informacja o dwóch testamentach. Jeden miał pochodzić z 2002 roku, drugi został sporządzony we wrześniu 2020 roku.
Według jednej z wersji wcześniejszy testament miał przewidywać podział majątku pomiędzy syna i żonę artysty. Z kolei nowszy dokument miał przekazywać cały majątek Ewie Krawczyk.
Sama Ewa Krawczyk zeznawała jednak w sądzie, że zarówno testament z 2002 roku, jak i ten sporządzony w 2020 roku, przewidywały dziedziczenie całości majątku właśnie przez nią.
Zeznania notariusza są ważnym elementem postępowania
Podczas kolejnej rozprawy, która odbyła się 20 września 2021 roku, zeznawał notariusz sporządzający testament w domu artysty. Z jego relacji wynikało, że mimo złego stanu fizycznego Krzysztof Krawczyk był świadomy podejmowanych decyzji.
Notariusz zeznał, że zapytał artystę, komu chce przekazać swój majątek. Piosenkarz miał odpowiedzieć, że chce pozostawić wszystko swojej żonie. Jednocześnie miał podkreślić, że nie zamierza wydziedziczać syna i chce, aby otrzymał on zachowek.
Te zeznania mają duże znaczenie, bo mogą wpłynąć na ocenę, czy testament został sporządzony świadomie i zgodnie z wolą artysty.
Nadal nie wiadomo, kiedy zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie
Mimo że od ostatnich ważnych czynności procesowych minęło sporo czasu, sprawa wciąż pozostaje otwarta. Pełnomocnik Krzysztofa Igora Krawczyka złożył wniosek o powołanie biegłego, który miałby ocenić stan zdrowia Krzysztofa Krawczyka w chwili sporządzania testamentu.
Od listopada 2022 roku nie odbyła się jednak kolejna rozprawa. Sąd Rejonowy w Zgierzu poinformował, że sprawy spadkowe się nie przedawniają, a termin następnego posiedzenia może zostać wyznaczony w najbliższym czasie, o ile nie zapadną wcześniej inne decyzje procesowe.
Tantiemy po Krzysztofie Krawczyku nadal pozostają wstrzymane
Do czasu prawomocnego zakończenia postępowania instytucja zarządzająca prawami autorskimi nie wypłaca środków z tantiem za twórczość Krzysztofa Krawczyka. Pieniądze pozostają wstrzymane do momentu ostatecznego ustalenia, kto jest spadkobiercą.
Dopiero prawomocne rozstrzygnięcie sądu przesądzi, kto będzie zarządzał majątkiem po Krzysztofie Krawczyku. Sprawa nadal budzi duże emocje i wciąż czeka na swój finał.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Moja siostra urodziła dziecko i zniknęła": Teraz wszyscy oczekują, że je wychowam
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Moja 60-letnia sąsiadka ma więcej energii niż młode dziewczyny": Wciąż widzę u niej nowych mężczyzn