Ciało aktorki znaleziono w lesie w Biskupicach Oławskich, niedaleko rozbitego samochodu. Według wstępnych ustaleń nie ma dowodów na udział osób trzecich, jednak wiele pytań dotyczących ostatnich godzin życia 41-latki wciąż pozostaje bez odpowiedzi.
Jednym z najważniejszych wątków śledztwa jest to, dlaczego kobieta znajdowała się poza pojazdem i co wydarzyło się po wypadku.
Ostatni dzień aktorki
Magdalena Majtyka wyjechała z domu na wrocławskich Wojszycach rano, 4 marca. Miała zaplanowanych kilka spraw do załatwienia w mieście, w tym wizytę u dentysty oraz spotkania związane z pracą zawodową. W ciągu dnia pojawiła się również na planie filmowym.
Po południu aktorka informowała bliskich, że zamierza odwiedzić koleżankę w Sulimowie. Dane z telefonu potwierdzają, że jej urządzenie logowało się w tej okolicy do sieci.
Ostatni sygnał z telefonu zarejestrowano wieczorem między godziną 21:30 a 22:00 w rejonie ulicy Karkonoskiej we Wrocławiu. Po tym czasie kontakt z aktorką się urwał.
Rozbity samochód znaleziony pod Biskupicami Oławskimi
Kiedy Magdalena Majtyka nie wróciła na noc do domu, jej mąż zgłosił zaginięcie i opublikował apel w mediach społecznościowych. Informacja szybko rozprzestrzeniła się w internecie.
Tymczasem już 5 marca w rejonie Biskupic Oławskich odnaleziono samochód należący do aktorki. Granatowy Opel Corsa znajdował się około 50 kilometrów od Wrocławia. Auto było uszkodzone i wyglądało na pojazd, który wcześniej uderzył w drzewo.
Samochód był zamknięty, a w środku nie było nikogo. Początkowo nie powiązano tego znaleziska z zaginięciem aktorki, ponieważ zgłoszenie o jej zniknięciu pojawiło się dopiero kilka godzin później.
Policja wróciła na miejsce po zgłoszeniu zaginięcia
Po przyjęciu zawiadomienia o zaginięciu policjanci rozpoczęli szeroko zakrojone działania poszukiwawcze. Funkcjonariusze ponownie pojechali w rejon, gdzie wcześniej znaleziono pojazd.
Jak informowała policja, w momencie pierwszej interwencji nic nie wskazywało na to, że porzucony samochód może mieć związek z przestępstwem lub zaginięciem. Dopiero po zgłoszeniu sprawy rozpoczęto dokładne sprawdzanie okolicznego terenu.
Ciało odnalezione kilkaset metrów od samochodu
6 marca strażacy ochotniczej straży pożarnej podczas przeszukiwania terenu dokonali tragicznego odkrycia. W lesie, około 200 metrów od rozbitego samochodu, odnaleziono ciało Magdaleny Majtyki.
Odnalezienie zwłok zakończyło poszukiwania, które przez dwa dni prowadziły służby oraz rodzina zaginionej.
Co wydarzyło się po wypadku?
Według nieoficjalnych informacji aktorka mogła po wypadku samodzielnie opuścić pojazd. Prawdopodobnie była ranna i próbowała oddalić się od samochodu, jednak nie zdołała odejść daleko.
Jedna z rozważanych wersji zakłada, że w wyniku odniesionych obrażeń kobieta straciła przytomność i zmarła. Ostateczne ustalenia mają przynieść wyniki sekcji zwłok oraz dalsze czynności śledcze.
Prokuratura zbada działania służb
W toku postępowania prokuratura planuje również przesłuchać policjantów z komendy w Oławie. Ma to pomóc ustalić, czy wszystkie działania zostały przeprowadzone zgodnie z procedurami.
Na obecnym etapie śledczy wskazują, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci był nieszczęśliwy wypadek. Ostateczne odpowiedzi mają jednak przynieść dalsze ustalenia prowadzonego śledztwa.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "W wieku 44 lat zaszłam w ciążę": Mąż i synowie uznali, że to błąd
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Fryzury po 60. roku życia, które odmładzają. Te cięcia dodają objętości i elegancji