Sprawa trafiła do GIS po zgłoszeniu konsumenta, który wykrył niepokojące zanieczyszczenie. Organy sanitarne apelują o zachowanie ostrożności i niewprowadzanie wskazanego produktu do spożycia.

Główny Inspektorat Sanitarny otrzymał zgłoszenie dotyczące możliwej obecności fragmentów szkła w jogurcie naturalnym. Informacja pochodziła od konsumenta i została przekazana za pośrednictwem Głównego Inspektoratu Weterynarii. Ze względu na potencjalne zagrożenie dla zdrowia sprawę potraktowano priorytetowo. Spożycie produktu zanieczyszczonego szkłem może prowadzić do poważnych obrażeń, dlatego niezwłocznie uruchomiono odpowiednie procedury kontrolne.

Wstępne zgłoszenie umożliwiło służbom sanitarnym szybkie podjęcie działań w celu ograniczenia ryzyka. GIS natychmiast poinformował społeczeństwo o zagrożeniu związanym z konkretną partią jogurtu, aby konsumenci mogli podjąć odpowiednie środki ostrożności. Organy kontrolne monitorują sytuację i prowadzą szczegółowe działania sprawdzające, by ustalić źródło problemu oraz zakres ewentualnego zanieczyszczenia.

Ustalono możliwą przyczynę zanieczyszczenia

Podczas postępowania wyjaśniającego, prowadzonego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii we współpracy z producentem, potwierdzono, że w jednej z partii jogurtu doszło do uszkodzenia elementu linii produkcyjnej. To zdarzenie mogło spowodować przedostanie się drobnych fragmentów szkła do gotowego produktu.

Spożycie skażonego jogurtu stwarza realne ryzyko uszkodzeń jamy ustnej. W skrajnych przypadkach może także prowadzić do poważniejszych problemów w przewodzie pokarmowym, dlatego sytuację oceniono jako potencjalnie niebezpieczną dla konsumentów.

Produkt wycofywany ze sprzedaży

W odpowiedzi na wykryte zagrożenie producent, we współpracy z odpowiednimi służbami, podjął natychmiastowe działania. Obejmowały one m.in. wycofanie wskazanej partii z rynku oraz poinformowanie klientów o możliwym ryzyku. Tego typu procedury mają na celu przede wszystkim ochronę zdrowia konsumentów oraz zapobieganie dalszej dystrybucji niebezpiecznego produktu.

Po wykryciu nieprawidłowości w jednej z partii jogurtu centrum przechowalniczo-dystrybucyjne w Radzyniu Podlaskim rozpoczęło procedurę wycofania produktu ze sklepów. Akcja ma na celu ochronę konsumentów i zapewnienie bezpieczeństwa żywności w obiegu.

Cały proces jest ściśle monitorowany przez Inspekcję Weterynaryjną oraz Państwową Inspekcję Sanitarną, które na bieżąco kontrolują wycofywanie produktów i dbają o to, aby niebezpieczne partie nie trafiły do sprzedaży. Działania te mają charakter prewencyjny, a ich celem jest minimalizacja ryzyka dla zdrowia publicznego.

Apel GIS do konsumentów

Główny Inspektorat Sanitarny apeluje do konsumentów o szczególną ostrożność. Produkt nie powinien być spożywany, nawet jeśli wydaje się świeży. W przypadku posiadania jogurtu z wycofywanej partii najlepiej go wyrzucić lub zwrócić do sklepu — powinien zostać przyjęty także bez paragonu. Takie postępowanie jest najbezpieczniejszą metodą ochrony przed ewentualnym zagrożeniem zdrowotnym.

Szczegóły dotyczące wycofywanego produktu

Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) poinformował o wycofaniu z rynku produktu Eko jogurt naturalny LUBLANKA. Szczegóły dotyczące produktu:

Nazwa produktu: Eko jogurt naturalny LUBLANKA

Numer partii: P1 30/01/2026

Termin przydatności do spożycia: 30/01/2026

Wyprodukowano dla: Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek, ul. Kleeberga 12, 21-300 Radzyń Podlaski

Wyprodukowano przez: TURVITA sp. z o.o., Turna 46, 07-120 Korytnica (WNI 14331603)

GIS podkreśla, że konsumenci powinni zwracać szczególną uwagę na komunikaty sanitarno-żywnościowe. Regularne sprawdzanie takich informacji pozwala unikać potencjalnych zagrożeń zdrowotnych wynikających z niebezpiecznych produktów dostępnych w sprzedaży. W przypadku wycofywanych artykułów spożywczych niezwykle istotne jest, aby nie spożywać ich w żadnym wypadku — nawet jeśli nie wydają się podejrzane pod względem smaku czy zapachu.

To też może cię zainteresować: Kamery uchwyciły zachowanie dziennikarza Republiki. Wszyscy to zauważyli

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Nawrocki kontra Duda. Ten sondaż mówi wszystko