Dziś coraz częściej wraca do polskich mieszkań jako roślina doniczkowa, która potrafi zachwycać przez cały rok. Choć uchodzi za kwiat łatwy w pielęgnacji, jeden błąd – szczególnie związany z podlewaniem – może szybko odebrać mu urodę.

Tropikalne pochodzenie ma znaczenie

Anturium wywodzi się z wilgotnych lasów Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie w naturalnym środowisku rośnie jako epifit, osadzając się na pniach i gałęziach drzew. To klucz do zrozumienia jego potrzeb. Korzenie tej rośliny nie są przyzwyczajone do ciężkiej, zbitej ziemi ani do stałego kontaktu z wodą. W domowych warunkach wymaga więc lekkiego podłoża i bardzo uważnego nawadniania, informuje Interia.

Elegancja, która ma symboliczne znaczenie

Kwiat flaminga nie bez powodu uznawany jest za jeden z najbardziej dekoracyjnych okazów doniczkowych. Jego połyskujące, sercowate liście oraz intensywnie wybarwione podsadki – najczęściej czerwone, ale też różowe, białe czy zielone – przyciągają wzrok nawet z daleka. Według zasad feng shui anturium symbolizuje gościnność, szczęście i dobre relacje, dlatego często pojawia się w salonach i strefach reprezentacyjnych domu.

Podlewanie decyduje o wszystkim

Najczęstszą przyczyną problemów z anturium nie są choroby ani szkodniki, lecz nadmiar wody. Roślina zdecydowanie lepiej znosi krótkie przesuszenie niż zalanie. Podlewanie należy rozpocząć dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa podłoża wyraźnie przeschnie. Latem zwykle wystarcza nawadnianie co kilka dni, zimą nawet raz na tydzień lub rzadziej.

Woda powinna być odstana i mieć temperaturę pokojową. Bardzo ważne jest także usuwanie jej nadmiaru z podstawki – zalegająca wilgoć prowadzi do gnicia korzeni, żółknięcia liści i zahamowania kwitnienia.

Światło i doniczka też mają znaczenie

Anturium najlepiej czuje się w jasnych miejscach z rozproszonym światłem. Bezpośrednie słońce może powodować poparzenia liści, natomiast zbyt ciemne stanowisko sprawi, że roślina przestanie kwitnąć. Idealne będzie miejsce blisko okna, ale osłonięte firanką.

Doniczka musi mieć otwory odpływowe, a na jej dnie warto umieścić warstwę drenażu. Dzięki temu korzenie będą miały dostęp do powietrza, a nadmiar wody nie zatrzyma się w podłożu.

Niewielki wysiłek, długotrwały efekt

Regularne nawożenie od wiosny do jesieni preparatami dla roślin kwitnących wzmacnia anturium i pobudza je do tworzenia nowych kwiatów. Przesadzanie co kilka lat pozwala odświeżyć podłoże i zapewnić roślinie przestrzeń do dalszego wzrostu.

Jeśli unikniesz nadmiernego podlewania i zapewnisz mu odpowiednie światło, anturium odwdzięczy się intensywnym kolorem i zdrowym wyglądem przez wiele lat. To dowód na to, że nawet egzotyczna roślina może świetnie odnaleźć się na polskim parapecie.

To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Wnuk dzwoni z prośbami, a ja już wiem, że to synowa": Ma pieniądze, ale ciągnie od nas dalej

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Nie żyje gwiazda kultowych filmów. Jej nagłe odejście wstrząsnęło fanami