Jak donosi "Pomponik", seniorka ostatnie miesiące spędziła na ciężkiej walce z chorobą, w czym niestety została sama. Na szczęście z odsieczą sympatycznej Halince przybyła koleżanka z programu!

Chodząca tajemnica drugiej edycji "Sanatorium miłości"

Po emisji programu "Sanatorium miłości", w styczniu, gwiazda wyjechała do sanatorium w Krynicy, by potem wrócić do rodzinych Kielc. W trakcie programu było po iej widać, że z jakiegoś powodu cierpi, jednak nie zwierzała się nikomu z jakiego powodu. W wywiadzie udzielonym dla "Rewii" powiedziała:

Wiem, że zjadła mnie trema. Wstydziłam się siebie... To była próba odreagowania dawnych przeżyć. Każdy dom ma swój złom. I ja odważyłam się powiedzieć o rodzinnych brudach przed kamerami.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Halinka i jej promienny uśmiech❤😃 #metamorfoza #sanatoriummiłości

Post udostępniony przez Sanatorium miłości TVP (@sanatorium_milosci_tvp) Lut 10, 2020 o 4:56 PST

W lutym odbyło się spotkanie w Warszawie, podczas którego miało miejsce nagranie programu wielkanocnego. Z dwunastki uczestników, pojawiła się jedenastka. Zabrakło schorowanej Haliny Bernackiej. Jedna z uczestniczek, z którą seniorka dzieliła pokój uzdrowisku w Ustroniu Iwona, ujawniła powody nieobecności przyjaciółki.

Halinka ma poważne problemy ze zdrowiem. Nie może samodzielnie się poruszać.

Okazuje się, że seniorka po dwóch pobytach w sanatorium schudła 12 kilogramów, oraz miała za sobą mnóstwo zabiegów. Obawiała się też, że przebyty kilka lat wcześniej wylew mógł na dobre spowodować u niej problemy z nogami.

Nam pozostaje życzyć pani Halince dużo zdrowia i powrotu do pełni sił!

O tym się mówi: Seweryn Krajewski przeszedł wiele ciężkich chwil, których sekrety wychodzą na jaw. Jego życie nie było usłane różami

Zerknij: W trakcie trwania programu na żywo w stacji TVN padły mocne słowa. To nagranie wywołało prawdziwą burzę w sieci